W Dzierżoniowie w najbliższy weekend rozegrany zostanie największy, najsilniej obsadzony turniej, jaki odbywa się w kraju. Jest to Międzynarodowy Memoriał piłki ręcznej im. Jerzego Klempela, a wśród drużyn, które wystąpią i będą się liczyć w walce o zwycięstwo, jest także Wisła Płock.Płocczanie znaleźli się w grupie A. Najpierw czekają ich mecze eliminacyjne, w których zmierzą się z: ZTR Zaporoże z Ukrainy, z Myszkowem Brześć z Białorusi, Miedzią Legnica i Śląskiem Wrocław. W grupie B zagrają: Portovik Juzhny z Ukrainy, VIVE Kielce, Chrobry Głogów, Zagłębie Lubin i MMTS Kwidzyn. Wisła w meczu eliminacyjnym spotka się także z Białoruskim Myszkowem z Brześcia, który być może znajdzie się w grupie z płocczanami w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Białorusini, zanim zagrają w Lidze Mistrzów, muszą najpierw wyeliminować drużynę Sandefjordf z Norwegii. Mecze zostały zaplanowane na 3 i 10 września. Kiedy więc rozpocznie się polska liga, wraz z tabelą po pierwszej kolejce, poznamy przeciwnika Wisły.
Zmieniony został terminarz spotkań Wisły w Lidze Mistrzów. Pisaliśmy, że na początek płocki zespół miał gościć u siebie zespół Kolding z Danii. Wynik spotkania pozwoliłby na sprawdzenie szans podopiecznych trenera Krzysztofa Kisiela w tegorocznych rozgrywkach. Już dziś wiadomo, że pierwszy w Lidze Mistrzów mecz Wisła zagra na wyjeździe, właśnie z Kolding. Spotkanie zaplanowano na 1 października, a w drugiej parze niemiecki THW Kiel spotka się ze zwycięzcą pojedynku Sandefjord i Brześć.
W drugiej kolejce 8 października płocczanie podejmować będą faworyta grupy, czyli Niemców, a Kolding zagra spotkanie na wyjeździe. 15 października Wisła zagra u siebie, a w drugiej parze spotkają się Kiel i Kolding. 22 października Wisłę czeka wyprawa do Niemiec, a Duńczycy podejmować będą rywali u siebie. 5 listopada płocka publiczność obejrzy w akcji zespół z Danii, a Niemcy zagrają na wyjeździe. Wreszcie na 12 listopada zaplanowano ostatnia kolejkę. W jednej parze spotkają się Kolding z Kiel, a w Wisła pojedzie grać do Norwegii albo na Białoruś.
Nie da się ukryć, że pierwszy terminarz był korzystniejszy dla Wisły, co oczywiście nie oznacza, że teraz płocczanie mają mniejsze szanse na wyjście z grupy. Zgodnie z tym, co zakładał trener Kisiel, trzeba przede wszystkim wygrać wszystkie mecze u siebie, co nie będzie łatwe, a być może uda się także sprawić niespodziankę w meczu na wyjeździe.
Zanim jednak piłkarze wybiegną na parkiet, by rozgrywać mecze w Lidze Mistrzów, czekają ich jeszcze niemal cztery tygodnie przygotowań na zgrupowaniach i na własnych obiektach. Po powrocie z Dzierżoniowa, od 26 do 28 sierpnia, płocczanie wezmą udział w turnieju w Głogowie, gdzie zagra także Miedź Legnica, Śląsk Wrocław, zespół gospodarzy Chrobry i drużyna z II ligi niemieckiej.
Tydzień przed rozpoczęciem rozgrywek Wisła prawdopodobnie zagra jeszcze dwumecz z jedną z drużyn z polskiej ekstraklasy, a 10 września zainaugurowany zostanie nowy sezon. W pierwszej kolejce Wisła spotka się z Travelerem Olsztyn, a w drugiej, która została zaplanowana na 17 września, mecz rozegrany będzie także w Płocku, tym razem z Miedzią Legnica. Na 24 września wyznaczono spotkanie ze Śląskiem Wrocław, a kolejne pojedynki zostaną przełożone, bo 1 października rusza Liga Mistrzów.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze