Reklama

Teraz czas na Vive

10/03/2015 11:06
Mecz 18. Kolejki Superligi nie mógł się skończyć inaczej niż zwycięstwem płockiej drużyny. I tak się stało, chociaż pierwsze minuty nie zapowiadały końcowego sukcesu, a pesymiści spodziewali się niespodzianki. Orlen Wisła pewnie wygrała i drużynę czeka teraz kolejny rywal, Vive Tauron Kielce, z którym płoccy piłkarze spotkają się we wtorek w hali Legionów.
Po raz pierwszy w historii spotkań obu drużyn mecz odbył się w Ergo Arenie. I choć płocczanie byli faworytami, to jednak lepiej zaczęli gospodarze. W 13 min. Wybrzeże prowadziło 8:5 i trener Manolo Cadenas musiał poprosić o czas. Ta przewaga nie trwała zbyt długo. W 17 min. było już tylko 9:8, a chwilę później płocczanie wyszli na prowadzenie 10:9 i kontrolowali grę, schodząc na przerwę ze sporą przewagą.
W II połowie sytuacja się nie zmieniła, nadal brylowali na boisku podopieczni trenera Cadenasa, co sprawiło, że w 40 min. płocczanie wywalczyli nawet 10-bramkową przewagę, prowadząc 26:16. Już wtedy było wiadomo, że Orlen Wisła tego meczu po prostu przegrać nie może.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości