Reklama

Targi nadziei

12/10/2011 10:36
Podczas XVI edycji Płockich Targów Pracy oblegane były tablice z ofertami zatrudnienia, a przedstawiciele firm mających swoje stoiska na targach zebrali dziesiątki CV od osób szukających pracy.
Przez halę sportową płockiego Włodkowica, gdzie odbywały się targi, przewinęły się setki osób. Mogli zapoznać się z ofertą 58 wystawców. W tym gronie były firmy z różnorakich branż, instytucje szkoleniowe i doradcze. Najbardziej oblegane były stoiska potencjalnych pracodawców, np. płocki Levi’s po niespełna godzinie targów miał już ponad 50 CV od osób szukających pracy. Dziesiątki osób, w tym spora rzesza młodych ludzi, stało przed tablicami z ofertami z miejskiego i powiatowego urzędu pracy.
Ilu z poszukujących pracy znalazło ją na targach, trudno powiedzieć. Powodzenia w znalezieniu wymarzonego zatrudnienia życzyła im m.in. Czesława Ostrowska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. – Gratuluję organizatorom tak dużej imprezy. Takie targi są świetną okazją do bezpośredniego kontaktu pracodawcy i pracobiorcy – mówiła Czesława Ostrowska podczas otwarcia targów.
Starosta płocki Piotr Zgorzelski zaznaczył, że targi mają coraz bogatszą ofertę. – Samorząd powiatu stara się robić co w jego możliwościach dla bezrobotnych. Chociaż władza państwowa nas nie rozpieszcza, chociażby poprzez zablokowanie środków z Funduszu Pracy na aktywne zwalczanie bezrobocia, to nie poddajemy się. Tylko w tym roku PUP pozyskał ponad 10 mln złotych na pomoc dla naszych bezrobotnych, a mamy nadzieję na pozyskanie kolejnych środków – stwierdził starosta.
Elżbieta Gapińska, przewodnicząca Rady Miasta Płocka, w imieniu prezydenta i swoim zapewniła, że władzom miasta problem bezrobocia leży na sercu. – Staramy się, aby jak najmniej osób w Płocku szukało pracy. Dzisiaj w mieście bezrobocie wynosi 11,6 proc., czyli jest podobne do tego w skali kraju – mówiła.
Ci, którzy odwiedzili targi, często nie byli wielkimi optymistami, jeśli chodzi o znalezienie na nich pracy. Paweł Siuda ma 26 lat i jest prawnikiem. – Myślę, że nie znajdę na tych targach pracy. Zresztą uważam, że na takich imprezach rzadko można znaleźć zatrudnienie – stwierdził.
Wioletta Wiekutowska szuka pracy od dwóch lat. – Liczę, że znajdę coś tutaj, ale wiem, że będzie trudno – mówi. Ma pierwszą grupę inwalidzką i szukała pracy sprzątaczki.    GSZ
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości