Od 1 lipca czekają nas zmiany w funkcjonowaniu Komunikacji Miejskiej. Przede wszystkim bilety jednoprzejazdowe w strefach podmiejskich będą tańsze. Planowane są też nowe przystanki w centrum miasta, a drzwi w autobusach będziemy otwierać sami. Prezes Komunikacji Miejskiej Janusz Majchrzak poinformował na konferencji prasowej, jakie zmiany czekają pasażerów autobusów. I, jak się okazało, miał wiele dobrych wiadomości, bo zmienił się nie tylko cennik. Teraz korzystając z jednego biletu, będzie można przesiadać się do drugiego, a nawet kolejnego autobusu, by dojechać do celu. Tylko do końca czerwca wchodząc do autobusu, trzeba skasować jeden bilet, a po przesiadce drugi. Wprowadzony od 1 lipca bilet jednoprzejazdowy będzie ważny przez określony czas, bez względu na to, czy będziemy jechać jednym czy kilkoma pojazdami. Kupując za 2,80 zł bilet jednorazowy lub za 1,40 zł ulgowy, w strefie A pasażer może podróżować przez 45 min. Cena nie została obniżona. W takiej samej wysokości trzeba będzie zapłacić za bilety okresowe: 14-, 30- lub 90-dniowe. Skasowany w strefie B bilet będzie ważny aż 60 minut. Na dodatek jego cena będzie znacznie niższa. Bilet jednoprzejazdowy, przesiadkowy w strefie B, na który możemy jeździć przez godzinę od momentu skasowania, ulegnie obniżeniu z 6 zł na 4 zł, zaś ulgowy – z 3 na 2 zł. W strefie C cena biletu jednoprzejazdowego przesiadkowego również zostaje obniżona. Do tej pory kosztował 8 zł, teraz za taki sam trzeba będzie zapłacić 6 zł. Cena ulgowego została zmniejszona z 4 na 3 zł. Pasażerowie także będą mogli podróżować przez 60 minut na wszystkich liniach w strefach B i A, od momentu skasowania.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze