Za nami wyjątkowa noc. Płocczanie ruszyli w miasto, aby posłuchać kryminalnych historii albo takich o miejskim kacie, zajrzeć do gabinetu prezydenta Płocka, poddać się urokowi mody z lat 20. i 30.
Jak co roku było w czym wybierać. Pracownicy miejskich instytucji kultury (a nawet ratusza czy NovegoKina Przedwiośnie) otwierali szeroko drzwi, zapraszając na mnóstwo atrakcji. W tym roku w sobotę przewidziano ponad 20 punktów do zwiedzania. Stali bywalcy doskonale wiedzą, że w przynajmniej w kilku miejscach Noc Muzeów co roku powraca w nowej odsłonie, z innymi opowieściami i niespodziankami.
Sporo czasu można było spędzić w Muzeum Mazowieckim. Tu działo się wiele łącznie z podrożą w czasie - do okresu średniowiecza. Przybyli odwiedzili stoisko skryby, słuchali o karach, które stosowano w miastach i dlaczego miejski kat mieszkał poza murami. I czy rzeczywiście nosił czerwony kaptur. Dla odważniejszych przygotowano pręgierz oraz możliwość… zakucia w dyby – oczywiście tylko na czas wykonania pamiątkowego zdjęcia. W salach wystawy „Sztuka dwudziestolecia międzywojennego - art déco” przy akompaniamencie muzyki granej na żywo odbywał się pokaz mody inspirowanej okresem międzywojennym w wykonaniu grupy Retro Dziewczyny Lublin. Dodatkowo w zakładzie fotograficznym była możliwość wykonania pamiątkowego portretu stylizowanego na dawną fotografię. Także w sobotę do Płocka, prostu do muzealnego patio kamienicy przy ul. Tumskiej, zawitali artyści cyrkowi z Grupy Locomotora. Z zaproszenia Muzeum Mazowieckiego skorzystali akrobaci, mistrzowie żonglerki i szczudlarze. Z kolei w kamienicy przy ul. Kolegialnej zwiedzający mogli stanąć oko w oko z kilkumetrowym łosiem, wchodząc do baśniowego świata ilustratora, malarza i rzeźbiarza Józefa Wilkonia. Co to by była za noc bez muzyki! Zabrzmiało tango, udano się w muzyczną podróż śladami Jerzego Ficowskiego (to w Muzeum Żydów Mazowieckich), a Gminna Orkiestry Dęta ze Starej Białej dała występ przy Spichlerzu.
W ratuszu postanowili zaprosić przybyłych do podróży w czasie, do 1931 r. i narodzin Klubu Artystycznego Płocczan z inicjatywy Kazimierza Mayznera. W tym roku połączono tam muzykę, literaturę, modę i plastykę, zachęcano do obejrzenia próby legendarnej „Szopki Płockiej”. Nie zabrakło także stałego punktu programu, czyli wizyty w gabinecie prezydenta Płocka.
Kryminalnie, nieco mrocznie za sprawą tajemnic, podejrzanych i śladów dawnych zbrodni, zrobiło się w Książnicy Płockiej. W tym roku pracownicy płockich bibliotek zabrali uczestników Nocy Muzeów do literackiego Płocka, dawnych kawiarni i w sentymentalną podróż do czasów PRL-u. Gościem specjalnym był Mariusz Nowak, autor „Domu na Skarpie”, „Guślarza” i „Wampira z Parowy”.
Literacki wątek – związek z Płockiem E.T.A. Hoffmanna, autora baśni „Dziadek do orzechów” - pojawił się także w Domu Darmstadt. Dla gości Fundacja Nobiscum przygotowała wydawnictwo o Domu Darmstadt (element cyklu „Tajemnice Kamienic Starego Miasta w Płocku”).
W Muzeum Diecezjalnym zaprosili do obejrzenia spektaklu „O ZŁYM KRÓLU ADOLFO”, natomiast w Płockiej Galerii Sztuki do odwiedzenia plenerowej drukarni z rodzinnym warsztatami sitodruku ręcznego i monotypii, w budynku – do zapoznania się z wystawami „Geometrie myśli / Struktury uczuć”, "Strategia matrycy. Formy i treści". Do ogólnokrajowej akcji dołączyło również NoveKino Przedwiośnie z pokazem filmu „Intersection” – powieści o relacji człowieka ze sztuczną inteligencją oraz spotkaniem z twórcami. Tuż obok kina zaparkowały „wojskowe gwiazdy” – Willys MB – jeep z czasów II wojny światowej i wojskowy pojazd UAZ469B.
Swoje drzwi przed zwiedzającymi otworzyły m.in. Małachowianka i Odwach, ks. Stefan Cegłowski wcielił się w rolę przewodnika po płockiej bazylice katedralnej, można było wejść do dawnego rodzinnego domu poety Władysława Broniewskiego, zwiedzić mariawicką katedrę, zabytkowy cmentarz ewangelicki i cerkwię prawosławną przy ul. Kościuszki. Można tak wymieniać i wymieniać kolejne lokalizacje, bo to wciąż nie wszystko, co przygotowały muzea, galerie i instytucje publiczne na płocką Noc Muzeów. Właśnie na tym polega wyjątkowość tej nocy, w trakcie nie sposób się nudzić.
Fot. Radosław Turkowski
Fot. FB Muzuem Mazowieckiego w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze