Płock jako jedyne miasto w Polsce i jedno z kilku na świecie może pochwalić się Festiwalem Zorzy Polarnej. Od kilkunastu lat tajemnice, piękno i tradycje dalekiej północy płocczanie mogą poznawać dzięki pomysłodawcom i organizatorom Festiwalu Emilii Heljasińskiej – Schmidt i Dariuszowi Schmidtowi ze Stowarzyszenia „TRAKT” .
Festiwal Zorzy Polarnej odbywa się w Płocku od 15 lat. Dzięki podróżniczej pasji i ogromnemu zainteresowaniu historią i kulturą narodów dalekiej północy, płocczanie mają okazję poznawać również niezwykłe ciekawostki z rejonu Norwegii, Finlandii, Szwecji, Islandii, Danii. Kiedy pojawił się pomysł organizacji festiwalu?
– Kiedy pierwszy raz pojechaliśmy do Norwegii oglądać fiordy. Ponieważ było tam bardzo dużo ludzi uznaliśmy, że przeniesiemy się dalej. I tak było co roku podczas naszych wypraw, aż dotarliśmy za koło podbiegunowe. I wtedy pojawiła się ta iskra – zorganizowania festiwalu Zorzy Polarnej zorganizowania. Poznaliśmy naszą wieloletnią przyjaciółkę Patrycję Cowern, która jest fotografką, robi zdjęcia zorzy polarnej. I tak to się zaczęło – mówi o początkach festiwalu Emilia Heljasińska-Schmidt.
Reklama
Ten piękny początek ma znakomitą kontynuację, bo festiwal z roku na rok rozwija się. Jak wyglądają coroczne festiwalowe spotkania i co zaplanowano w jego tegorocznej edycji? O tym rozmawiamy w naszym kolejnym, programie w studio „Tygodnika Płockiego”.
Fot. i wideo: Mateusz Wawrzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze