Reklama

Tajemnica się wyjaśniła

19/01/2005 14:02
Od poniedziałku rozpoczęli treningi w Wiśle Płock trzej nowi zawodnicy z Serbii i Czarnogóry. Dołączyli do Żarko Belady (Vojvodina Novi Sad), który półroczny kontrakt z klubem podpisał już wcześniej. Marco Colakovic (będzie grał z nr 17), Mitar Pekovic (z nr 15) w poprzedniej rundzie reprezentowali barwy klubu ZETA Golubovci. Marco ma 24 lata, gra na pozycji lewego obrońcy (181 cm wzrostu i 79 kg wagi). Mitar zaś ma 23 lata i jest stoperem. Imponować muszą jego warunki fizyczne, 190 cm wzrostu i 86 kg wagi. Na swoim koncie ma 8 występów w reprezentacji młodzieżowej Serbii i Czarnogóry, a najprawdopodobniej w tym sezonie wystąpi w kadrze seniorów.
Klub ZETA Golubovci zajmuje III miejsce w tabeli I ligi Serbii i Czarnogóry z przewagą 9 pkt. nad czwartym zespołem. Do walki o tytuł mistrza raczej się nie włączy, walczyć o niego będą piłkarze Partizana i Crvenej Zvezdy Belgrad. ZETA ma więc szanse na udział w europejskich pucharach.
Trzecim nowym zawodnikiem Wisły jest 21-letni Predrag Vujovic, który w rundzie jesiennej występował w Napredaku Krusevac, drużynie, która spadła do II ligi. Jest to pomocnik, który może grać na obu stronach boiska, bardzo przyszłościowy, najprawdopodobniej w barwach płockiego klubu wystąpi dopiero w następnym sezonie. Na razie musi się jeszcze uczyć i zdobywać doświadczenie.
– Cieszę się, że udało nam się te transfery załatwić, choć nie było to łatwe – powiedział prezes klubu Krzysztof Dmoszyński. – Obawialiśmy się, że ktoś będzie próbował podkupić tamtych zawodników, stąd trzymanie wszystkiego w tajemnicy. Sprowadzenie ich do Płocka było możliwe dzięki dwóm firmom: Petro Energo Rem i Petro Remont. Choć zawodnicy są młodzi, to już mają osiągnięcia. Powinni być poważnym wzmocnieniem zespołu. Chcielibyśmy, by dołączyli do drużyny, co pomoże w sezonie 2005/2006 walczyć o europejskie puchary.
Klub podpisał także umowę o współpracy z klubem ZETA Golubovci. Ma ona polegać na organizacji obozów treningowych i cykli przygotowawczych do sezonu, wymianę myśli szkoleniowej oraz ścisłą współpracę sztabów trenerskich, wymianę zawodników, by mogli podnosić swoje umiejętności, a także promocję najbardziej utalentowanych piłkarzy.
Prezes poinformował również, że najprawdopodobniej klub opuści dwóch zawodników: Piotr Duda i Paweł Sobczak, którzy dostali propozycje przejścia do zagranicznych klubów. Nie ma natomiast żadnej konkretnej propozycji dla Ireneusza Jelenia. – My nawet cieszymy się z tego, bo chcemy żeby został i pomógł walczyć zespołowi o jak najlepsze miejsce w tabeli – dodał.
Z wyjątkiem Belady, który ma kontrakt na pół roku z opcją przedłużenia, kontrakty z pozostałymi trzema zawodnikami klub podpisał na 3,5 roku. Ponieważ żaden z nich nie mówi po polsku, w ich adaptacji w Płocku pomagać będą Nenad Studen, który już trochę nauczył się języka oraz Dragan Popovic, manager, który pomógł w sprowadzeniu piłkarzy.
Jol.




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości