Od poniedziałku rozpoczęli treningi w Wiśle Płock trzej nowi zawodnicy z Serbii i Czarnogóry. Dołączyli do Żarko Belady (Vojvodina Novi Sad), który półroczny kontrakt z klubem podpisał już wcześniej. Marco Colakovic (będzie grał z nr 17), Mitar Pekovic (z nr 15) w poprzedniej rundzie reprezentowali barwy klubu ZETA Golubovci. Marco ma 24 lata, gra na pozycji lewego obrońcy (181 cm wzrostu i 79 kg wagi). Mitar zaś ma 23 lata i jest stoperem. Imponować muszą jego warunki fizyczne, 190 cm wzrostu i 86 kg wagi. Na swoim koncie ma 8 występów w reprezentacji młodzieżowej Serbii i Czarnogóry, a najprawdopodobniej w tym sezonie wystąpi w kadrze seniorów.
Klub ZETA Golubovci zajmuje III miejsce w tabeli I ligi Serbii i Czarnogóry z przewagą 9 pkt. nad czwartym zespołem. Do walki o tytuł mistrza raczej się nie włączy, walczyć o niego będą piłkarze Partizana i Crvenej Zvezdy Belgrad. ZETA ma więc szanse na udział w europejskich pucharach.
Trzecim nowym zawodnikiem Wisły jest 21-letni Predrag Vujovic, który w rundzie jesiennej występował w Napredaku Krusevac, drużynie, która spadła do II ligi. Jest to pomocnik, który może grać na obu stronach boiska, bardzo przyszłościowy, najprawdopodobniej w barwach płockiego klubu wystąpi dopiero w następnym sezonie. Na razie musi się jeszcze uczyć i zdobywać doświadczenie.
– Cieszę się, że udało nam się te transfery załatwić, choć nie było to łatwe – powiedział prezes klubu Krzysztof Dmoszyński. – Obawialiśmy się, że ktoś będzie próbował podkupić tamtych zawodników, stąd trzymanie wszystkiego w tajemnicy. Sprowadzenie ich do Płocka było możliwe dzięki dwóm firmom: Petro Energo Rem i Petro Remont. Choć zawodnicy są młodzi, to już mają osiągnięcia. Powinni być poważnym wzmocnieniem zespołu. Chcielibyśmy, by dołączyli do drużyny, co pomoże w sezonie 2005/2006 walczyć o europejskie puchary.
Klub podpisał także umowę o współpracy z klubem ZETA Golubovci. Ma ona polegać na organizacji obozów treningowych i cykli przygotowawczych do sezonu, wymianę myśli szkoleniowej oraz ścisłą współpracę sztabów trenerskich, wymianę zawodników, by mogli podnosić swoje umiejętności, a także promocję najbardziej utalentowanych piłkarzy.
Prezes poinformował również, że najprawdopodobniej klub opuści dwóch zawodników: Piotr Duda i Paweł Sobczak, którzy dostali propozycje przejścia do zagranicznych klubów. Nie ma natomiast żadnej konkretnej propozycji dla Ireneusza Jelenia. – My nawet cieszymy się z tego, bo chcemy żeby został i pomógł walczyć zespołowi o jak najlepsze miejsce w tabeli – dodał.
Z wyjątkiem Belady, który ma kontrakt na pół roku z opcją przedłużenia, kontrakty z pozostałymi trzema zawodnikami klub podpisał na 3,5 roku. Ponieważ żaden z nich nie mówi po polsku, w ich adaptacji w Płocku pomagać będą Nenad Studen, który już trochę nauczył się języka oraz Dragan Popovic, manager, który pomógł w sprowadzeniu piłkarzy.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze