Mężczyzna leżał na ulicy blady, miał sine usta i nie miał siły mówić. Z przekazanych informacji wynikało, że przyczyną może być alkohol. Ale sytuacja była spowodowana zupełnie czymś innym. Na szczęście szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariuszy z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Płocku uratowała życie mężczyźnie, który jak się okazuje zadławił się cukierkiem i nie mógł oddychać. Mundurowi błyskawicznie wyciągnęli cukierek z dróg oddechowych, ratując poszkodowanego przed śmiertelnym zagrożeniem.
Sytuacja miała miejsce w czwartek (24.07) na jednej z płockich ulic.
- Z przekazanej informacji wynikało, że jego zachowanie może wskazywać na spożycie alkoholu. Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, szybko zorientowali się, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Mężczyzna był blady, miał sine usta i nie był w stanie mówić, walcząc o oddech. Policjanci natychmiast przystąpili do akcji ratunkowej. W trakcie udzielania pomocy okazało się, że w drogach oddechowych mężczyzny znajduje się ciało obce, które uniemożliwia mu oddychanie. W sytuacji krytycznej, jeden z policjantów, działając z pełnym profesjonalizmem, wyciągnął z przełyku 56-latka cukierek, który blokował dopływ powietrza – przekazała podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Płocku.
Reklama
Po udrożnieniu dróg oddechowych mężczyzna zaczął samodzielnie oddychać. Po chwili odzyskał pełną świadomość i podziękował policjantom za uratowanie życia.
To kolejny przykład, jak ważna jest szybka i profesjonalna reakcja policjantów w sytuacjach zagrożenia życia. Dzięki ich zaangażowaniu, opanowaniu i odwadze udało się zapobiec tragedii.
Policja zwraca się z apelem, że nie zawsze to, co wygląda na nietrzeźwość, jest brakiem trzeźwości. To może być cukrzyca, udar, nagłe zatrzymanie krążenia lub, jak w tym przypadku, zadławienie. Nie bój się zareagować!
Wielu z nas, widząc osobę leżącą na ulicy lub zachowującą się nietypowo, automatycznie zakłada, że jest pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Takie założenie może być jednak tragiczne w skutkach.
Fot. KMP w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze