Niewiele jest zespołów na świecie, które występują, nagrywają nowe płyty i utwory od 50 lat. Do tych wyjątkowych należą Skaldowie – grupa, która w 2015 roku obchodziła okrągły jubileusz. Na urodziny fani przygotowali specjalny prezent – wytyczyli szlak Skaldów i opisali go w przewodniku turystycznym.
Książka opowiada o miejscach istotnych w biografii grupy założonej przez 6 muzyków: braci Andrzeja i Jacka Zielińskich, braci Janusza i Zygmunta Kaczmarskich, Jerzego Fasińskiego i Feliksa Naglickiego. Ponieważ Andrzej i Jacek są liderami zespołu – kompozytorami i solistami – dlatego im zostało poświęcone nieco więcej miejsca. Przewodnik przygotowali: Jarosław Fischbach, Andrzej J. Kabata i Mariusz Szylak. Wydano go w Płocku, w oficynie Samizdat pod redakcją Zbigniewa Chlewińskiego – jedynego w naszym mieście oficjalnego fana zespołu.
Z książką w ręce turysta może przespacerować się przez Kraków i Zakopane. Pierwszy szlak krakowski powiedzie nas od kamienicy przy ulicy Stachowicza 12, gdzie mieszkała rodzina Zielińskich, poprzez plac na Stawach, Teatr STU – w którego studiu nagrań zarejestrowano w 1988 roku piosenki reaktywowanych Skaldów znajdujące się na płycie Nie domykajmy drzwi, kino Kijów, Radio Kraków, Dom Plastyków – gdzie 11 października 1965 roku zespół debiutował na II Krakowskiej Giełdzie Piosenki, do liceum muzycznego i Pałacu na Szlaku. Drugi rozpoczyna się na Rynku Kleparskim i kończy na Rynku Głównym. Poprowadzi nas m. in. do ulubionych kawiarni członków zespołu. Oczywiście – czarna kawa, zalewajka z fusami i papieros, a potem charakterystyczne drżenie rąk i ogólne rozdygotanie – wspomina wizyty w Jamie Michalikowej przy Floriańskiej gitarzysta Skaldów, Jerzy Tarsiński.
Druga część publikacji przenosi do Zakopanego. O tym, dlaczego Tatry i Zakopane są ważne w twórczości Skaldów, dowiemy się ze szkicu Jarosława Fischbacha. Dość tylko przypomnieć, ile w repertuarze grupy utworów muzycznych nawiązujących do muzyki Podhala. Spacer zaczyna się na Kozińcu, przy Domu pod Jedlami zaprojektowanym przez Stanisława Witkiewicza, a kończy przy Kościeliskiej, gdzie znajduje się Ośrodek Moszczeniczanka. To tu rozgrywa się akcja filmu Jak to się robi Andrzeja Kondratiuka, do którego muzykę skomponował Andrzej Zieliński. Uzupełnieniem tekstu są barwne fotografie miejsc i kilka zdjęć zespołu. Dla wielbicieli dobrych tekstów powstał aneks dotyczący napisanych dla zespołu przez Leszka Aleksandra Moczulskiego, Wojciecha Młynarskiego, Ernesta Brylla czy Andrzeja Bianusza piosenek o Krakowie, Zakopanem i górach.
Choć publikacja (na razie przynajmniej) nie zaprasza nas do Płocka, warto dodać, że to w naszym mieście został założony pierwszy w kraju klub miłośników Skaldów. – Dzisiaj niewiele jest śladów krakowskiego zespołu. Są to znaki raczej oczywiste: sceny, na których zespół koncertował, więc kino Przedwiośnie, sala Chemika, katedra (z Pueri Cantores…) i fara, szkoła muzyczna – koncert z orkiestrą kameralną, amfiteatr itd., cała lista hoteli – mówi Zbigniew Chlewiński. – W Karczmie Słupskiej wisi stolnica z autografami wszystkich członków grupy.
Publikacja jest od początku do końca dziełem fanów. Przewodnik miał dotychczas trzy prezentacje: w krakowskiej Piwnicy pod Baranami z udziałem członków zespołu, w Zakopanem i w Łodzi. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze