Reklama

Szkoły i punktu przedszkolnego w Cieszewie nie będzie? Burmistrz Drobina: „To była bardzo trudna decyzja”

20/04/2023 13:27

W czwartek, 27 kwietnia odbędzie się Sesja Rady Miasta i Gminy Drobin. Radni najprawdopodobniej uchwalą na niej likwidację Szkoły Podstawowej i Punktu Przedszkolnego w Cieszewie. Burmistrz Drobina Krzysztof Wielec zapewnia, że dla niego i radnych jest to bardzo trudna decyzja. Rodzice dzieci z Cieszewa są załamani. Wiedzą, jak bardzo od nowego roku szkolnego zmieni się ich życie.

Szkoła Podstawowa w Cieszewie powstała ponad 100 lat temu. Uczyły się w niej dzieci z okolicznych wiosek. Szkoła była mała, wiejska, wtopiona w miejscową społeczność, świetnie współpracująca z rodzicami. Kadra nauczycielska była znakomita, dzieciaki osiągały bardzo dobre wyniki podczas egzaminów końcowych – znacznie lepsze od tych, które osiągali ich rówieśnicy z Rogotwórska czy Drobina.

O zaletach szkoły w Cieszewie można byłoby długo pisać. To wzorcowa placówka, jakich niewiele jest już dziś na wsiach. Służyła nie tylko uczniom czy przedszkolakom, ale także ich rodzicom. Od lat było to centrum kulturalne wsi, w którym lokalna społeczność mogła się spotykać, by realizować pomysły mające wpływ na ułatwienie startu w życie ich dzieciom.

Reklama

Były też minusy. - Nie da się ukryć, że mamy kiepskie warunki lokalowe, ale przez lata nauczyliśmy się radzić sobie z nimi. Najczęściej podnoszono brak sali gimnastycznej. Dla nas to nie był problem. Dzieciaki chętnie ćwiczyły na korytarzu, w końcu klasy liczyły zaledwie po 8-10 osób, a wraz z przyjściem wiosny do późnej jesieni dzieci mogły uczestniczyć w zajęciach na świeżym powietrzu. Dzięki grantom mamy bardzo dużo sprzętu sportowego. Muszę dodać, że nigdy się nie skarżyliśmy na tę niedogodność, nigdy nie było tu żadnego wypadku – wylicza jedna z matek.

Chyba żadna wiejska szkoła nie korzystała z tylu grantów, nie brała udziału w tak wielu projektach, nie zdołała tak doposażyć szkoły, by dzieciaki nie czuły się w niej jak w małej wiejskiej szkółce. Do dyspozycji miały 10 stanowisk komputerowych, a każdego roku wszyscy uczniowie mogli wziąć udział w 5-dniowej wycieczce i biwaku, organizować wspólne dla dzieci i rodziców przedsięwzięcia.

Reklama

Więcej w Tygodniku Płockim

Jol.

Archiwum szkoły w Cieszewie

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2023-04-20 20:46:10

    Trudna decyzja??? Ten człowiek jest bezwzględny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2023-04-27 13:44:28

    Pytanie: Ile w szkole jest nauczycieli a ile w szkole jest dzieci bo nie jest napisane? Kiedyś klasy liczyły po 30/32 osoby a teraz cała szkoła tyle liczy!!! ŚMIESZNE!!! Co to za nauczyciel który w klasie ma 3 osoby a dostaje do reki tyle co nauczyciel ma w klasie 25 osób.(Narobi się bardzo....sporo tych sprawdzianów..) Bo jeśli jest tak jak myślę ...to jak Rodzice chcą mieć indywidualne nauczanie dla swoich dzieci to niech płacą ale ze swoich pieniędzy a nie z naszych! Moje dzieci dojeżdżają dowozem do szkoły i żyją. Ludzie gdzie u was logika. W swoich domach też jesteście "dobrymi gospodarzami"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości