Reklama

Szkoły do likwidacji

25/03/2004 16:34
O dziesięć placówek zmniejszy się liczba szkół funkcjonujących na terenie podległym płockiej delegaturze Kuratorium Oświaty. Uchwały o zamiarze likwidacji przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjalnych podjęły samorządy na terenie gminy Płock, Gostynin, Słupno, Pacyna, Gozdowo, Szczawin Kościelny, Mała Wieś. W większości przypadków decyzje te zostały pozytywnie zaopiniowane przez Kuratorium Oświaty. W jednym przypadku zgoda została wydana warunkowo. Negatywnie zaś została zaopiniowana decyzja dotycząca zamiaru likwidacji funkcjonującego od września ubiegłego roku Gimnazjum w Solcu (gmina Gostynin). Podczas środowej nadzwyczajnej sesji Rady Gminy, radni podjęli uchwałę o złożeniu w tej sprawie zażalenia do ministerstwa edukacji.
Zgodnie z ustawą o systemie oświaty organ prowadzący szkołę najpierw musi podjąć uchwałę o zamiarze likwidacji. Informację o takiej decyzji, na pół roku przed zakończeniem roku szkolnego, musi przekazać rodzicom oraz kuratorowi oświaty. Przed końcem lutego, do płockiej delegatury Kuratorium Oświaty wpłynęło dziesięć takich uchwał. Po otrzymaniu zgody od kuratora oświaty samorząd może dopiero podjąć uchwałę o likwidacji placówki. Jak powiedziała Teresa Dobrosielska, dyrektor płockiej delegatury Kuratorium Oświaty, w większości przypadków decyzje te są słuszne. Stąd pozytywna opinia w sprawie likwidacji trzech przedszkoli (nr 36 w Płocku, w Luszynie i Wykowie), trzech podstawowych szkół filialnych (w Chylinie, Bonisławiu, Mirosławiu), trzech szkół podstawowych (w Stefanowie, Kunkach, Skrzanach). - Funkcjonowały tam klasy łączone, co dawało nie najlepsze efekty pracy. Uczniom z likwidowanych placówek władze oświatowe zapewniają możliwość uczenia się w nowoczesnych placówkach, dużo lepszych warunkach, nie ma problemu z dowozem ich do nowych placówek. Ani uczniowie, ani nauczyciele nie będą ponosili z tego tytułu żadnych konsekwencji. Dodatkowo względy ekonomiczne oraz demograficzne uzasadniają decyzję władz samorządowych - powiedziała dyrektor Dobrosielska. - W przypadku wskazanych do likwidacji szkół z reguły liczba uczniów nie przekracza dwudziestu osób. Demografia wskazuje, że w kolejnych latach liczba uczniów byłaby jeszcze mniejsza.
W niektórych gminach jak np. Szczawin Kościelny szukano innych rozwiązań. Wójt gminy zaproponował rodzicom uczniów ze szkół w Kunkach i Stefanowie utworzenie fundacji i przejęcie placówek. Ale rodzice nie chcieli podjąć takiej inicjatywy. - Po prostu nie pozwalają na to względy finansowe. Rodziny mają bardzo trudną sytuację finansową. Na terenie naszej gminy blisko dziewięćdziesiąt procent dzieci jest dożywianych - powiedział Jerzy Sochacki, wójt gminy Szczawin Kościelny.
- W tym przypadku likwidacja (uchwały w tej sprawie już są podjęte) dwóch placówek oznacza dla gminy oszczędności w kwocie około trzystu tysięcy złotych. W budynkach po byłych szkołach będzie funkcjonowała świetlica środowiskowa oraz dom dziennego pobytu dla osób chorych umysłowo.
Podobne przeznaczenie będzie miał obiekt po zlikwidowanej w Chylinie filialnej Szkole Podstawowej. Do końca bieżącego roku szkolnego będzie się tu jeszcze uczyło trzynaścioro uczniów. - W nowym roku szkolnym nie byłoby tu pierwszej klasy. Niż demograficzny powoduje, że musimy podejmować takie decyzje. Jeszcze do niedawna było chociaż po kilka urodzeń w danym roczniku. Szkoły filialne miały sens istnienia. Za kilka lat przy tak niskiej liczbie urodzeń klasy liczyłyby tu dwoje, ewentualnie troje uczniów - powiedział Wojciech Zmysłowski, wójt gminy Mała Wieś.
Za jakiś czas taki sam los czeka kolejną placówkę w Święcicach. Wystarczy przeanalizować liczbę urodzeń. W 1998 roku urodziło się tam dziesięcioro dzieci. W kolejnych latach liczba ta sukcesywnie maleje. W 2000 roku były trzy urodzenia, w 2001 także trzy, 2002 - dwa. W ubiegłym roku urodziło się pięcioro dzieci. Wojciech Zmysłowski dodaje, że przy takim niżu gmin nie stać jest na utrzymanie kilku szkół.
Walczą o Gimnazjum
W przypadku ośmiu przewidzianych do likwidacji szkół zgodę na takie rozwiązanie wyrazili również rodzice uczniów. Inaczej sytuacja wygląda w dwóch placówkach funkcjonujących na terenie gminy Gostynin: Szkoły Podstawowej w Skrzanach i Gimnazjum w Solcu. W pierwszym przypadku sytuację udało się rozwiązać. Jeżeli od 1 września uda się zakończyć budowę nowej szkoły w sąsiednim Sierakówku, wtedy zasadna jest likwidacja podstawówki w Skrzanach i przeniesienie ponad pięćdziesięcioosobowej szkoły do nowego obiektu.
Ale na terenie tej samej gminy radni podjęli uchwałę o likwidacji funkcjonującego od września ubiegłego roku gimnazjum. Przepisy prawa oświatowego mówią, że przy tworzeniu szkoły nie ma potrzeby uzyskania zgody kuratora. Rada powołuje uchwałą i wydaje akt założycielski. - Nie byłam zachwycona tą szkołą, bo gimnazjum jest rzeczywiście niewielkie. Tam był oddział gimnazjum, ale taka była wola władz i społeczeństwa, że z oddziału powstało Gimnazjum. I zadziwiające jest, że po pół roku funkcjonowania szkoła jest przewidziana do likwidacji - powiedziała dyrektor Dobrosielska.- Tu wydana została decyzja negatywna.

W radzie gminy tłumaczą, że jest to spowodowane względami ekonomicznymi. Zdaniem dyrektor Dobrosielskiej, na podjęcie takiej decyzji jest jeszcze zbyt wcześnie. Analizy obwodu, z którego dzieci powinny chodzić do Gimnazjum w Solcu wykazują, że uczniów jest sporo. Od września bieżącego roku i września kolejnego roku jest około trzydzieściorga uczniów czyli pełna klasa.
Rodzice domagają się, by władze gminy utrzymały placówkę. Uzasadniają, że przemawia za tym wiele względów. Bliskość, doskonałe warunki lokalowe, doskonałe efekty pracy dydaktycznej i wychowawczej. Obecnie w Gimnazjum w Solcu, w dwóch klasach uczy się łącznie dwudziestu dwóch uczniów. Jak powiedział nam Tomasz Lewandowski, przewodniczący Rady Gminy Gostynin jedynym powodem decyzji o likwidacji są względy ekonomiczne.
- W skali roku ponosimy na ten cel wydatki w kwocie blisko trzystu tysięcy złotych. Bardzo długo debatowaliśmy nad ostatecznym rozwiązaniem. Jednak ostatecznie przeważyły argumenty mówiące o potrzebie likwidacji - powiedział Tomasz Lewandowski.
W środę na wniosek radnych zwołana została nadzwyczajna sesja Rady Gminy. Radni przyjęli uchwałę o złożeniu do ministerstwa edukacji zażalenia od decyzji dyrektora delegatury kuratorium. Jeśli w ministerstwie zostanie podtrzymana decyzja podjęta w delegaturze, wtedy szkoła pozostanie na kolejny rok. Jeśli nie, od września przestanie funkcjonować, a uczniowie będą dowożeni do Gimnazjum w Białotarsku. Decyzja powinna być znana w ciągu dwóch tygodni.
rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości