W przyszłym roku szkolnym, w klasach pierwszych szkół podstawowych działających na terenie płockiej delegatury Kuratorium Oświaty, będzie mniej o tysiąc uczniów niż w roku ubiegłym. Od września przyszłego roku zacznie funkcjonować mniej szkół. Na terenie płockiej delegatury kuratorium zapadły decyzje o likwidacji trzech placówek.Mniejsza liczba uczniów i placówek, to skutki zbliżającego się niżu demograficznego. Już teraz samorządy podejmują decyzje o likwidacji szkół filialnych, o niskim stopniu organizacyjnym. Od września przestaną funkcjonować trzy placówki. Jedna na terenie gminy Mała Wieś i dwie na terenie gminy Sanniki. Jak powiedział nam Wojciech Zmysłowski, wójt gminy Mała Wieś, decydujące są czynniki ekonomiczne i liczba uczniów. – W szkole, która jeszcze do końca bieżącego roku szkolnego działa w Starych Gałkach, mamy razem dziewiętnastu uczniów. Siedmioro dzieci w zerówce i dwanaścioro w klasach jeden – trzy. Analizy danych demograficznych pokazują, że w kolejnych latach liczba dzieci z tego rejonu jest coraz mniejsza. Zdarza się rocznik, w którym nie ma dzieci. Po ustaleniach z rodzicami i nauczycielami uznaliśmy, że uczniowie będą dowożeni do szkoły w Małej Wsi. Troje nauczycieli z likwidowanej szkoły znajdzie pracę w innych placówkach oświatowych prowadzonych przez gminę.
Obecnie gmina prowadzi pięć szkół. W ubiegłym roku zlikwidowano dwie filialne. W tym roku podobny los spotkał szkołę w Gałkach Starych. Zdaniem Wojciecha Zmysłowskiego, dane demograficzne nie wyglądają najlepiej. Perspektywa jest taka, że w ciągu najbliższych kilku lat podobną decyzję trzeba będzie podjąć w odniesieniu do dwóch kolejnych szkół.
Od przyszłego roku szkolnego przestaną funkcjonować dwie szkoły na terenie gminy Sanniki w Nowym Barciku i Lwówku. W Nowym Barciku do szkoły, łącznie z oddziałem zerowym, uczęszczało trzydzieścioro dzieci. Tu również o likwidacji zdecydowały względy ekonomiczne. – Ogólny koszt utrzymania szkół podstawowych w gminie, w 2003 roku, wynosił 2528.863 zł, Publicznego Gimnazjum w Sannikach 888.696 zł, świetlicy 182.011 zł. Koszt utrzymania szkoły w Nowym Barciku w 2003 roku wynosił 222.393 zł. Subwencje i dotacje w gminie przekazywane przez ministerstwo wynosiły na ten rok 3.557.086 zł. W przeliczeniu na jednego ucznia jest to kwota 4146 zł – powiedziała Maria Fudała, wójt gminy Sanniki.
Subwencja na rok bieżący została obniżona o 305 zł. W klasach uczy się od pięciu do dziewięciu uczniów. W tej sytuacji zapadła decyzja o likwidacji placówki. Dzieci ze zlikwidowanej szkoły będą dowożone do Szkoły Podstawowej w Sannikach. Niewiele większa liczba dzieci jest w przewidzianej do likwidacji Szkole Podstawowej w Lwówku. Razem do klas jeden – trzy oraz oddziału zerowego uczęszcza dwudziestu trzech uczniów. Koszty utrzymania placówki były zbyt duże dla samorządu gminy. Środki przekazywane w ramach subwencji nie były wystarczające. Uczniowie będą dowożeni do Szkoły Podstawowej w Sannikach. Jak powiedziała nam Maria Fudała, po uzgodnieniach z rodzicami podjęto decyzje o zagospodarowaniu obiektów po likwidowanych szkołach. – Wyszłam z propozycją, aby zagospodarować obiekt na świetlice środowiskowe. W Nowym Barciku jesteśmy już po ostatecznych uzgodnieniach. Dla dzieci w wieku od trzech do pięciu lat prowadzone będą od września zajęcia opiekuńczo – wychowawcze. Będą odbywały się codziennie od godziny 9.00. Przerwa planowana jest w nieco innym czasie niż w szkołach, bo w grudniu i styczniu. Dzieci mogłyby uczęszczać na zajęcia również w wakacje. W budynku po szkole będzie również działało Koło Gospodyń Wiejskich.
Podobna propozycja i możliwość zagospodarowania budynku po likwidowanej szkole przedstawiona jest rodzicom dzieci ze Lwówka.
rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze