http://malachwianka.plock.org.pl, czyli internetowa strona Małachowianki po prostu nas zaskoczyła. Którego dnia byśmy tam nie zajrzeli, zawsze znajdujemy coś nowego, czasami nawet wybuchowego.- Nie wiem, czy to nie staje się już małachowską tradycją, ale dzisiaj uczniowie znów usłyszeli 3 dzwonki oznaczające zagrożenie życia lub zdrowia ludzkiego. Okazało się jak zwykle, że był to głupi żart, a jedyne zagrożenie zdrowia jakie odnotowano, to ewentualne przeziębienie uczniów, którzy wałęsali się po mieście bez kurtek - przeczytaliśmy w aktualnościach z 9 kwietnia. Warto podkreślić, że właściwie każdego dnia pojawiają się tu jakieś newsy, a porównując tutejsze aktualizacje ze stronami innych liceów, okazuje się, że jest to jak na razie jedyna szkoła, w której ciągle się coś dzieje. I nie są to tylko fałszywe bombowe alarmy, ale też otwarcie wystawy prac plastycznych uczennicy liceum Małgorzaty Żuchewicz, wygrana Małachowianki w jednym z meczy Licealiady w Borowiczkach, zapowiedzi konkursów, akcji i koncertów np. Melanżu 2002 itd.. A są to tylko relacje z trzech dni! Dzięki tak sprawnie działającemu serwisowi, Małachowiacy są o wszystkim, co się dzieje w szkole, jak również w Płocku bardzo dobrze poinformowani i to od razu od pierwszej strony, która dzięki niewielkiej ilości grafiki i braku zdjęć, szybko się ładuje i nie naraża na zbędne koszty, lub stratę czasu, przeciętnego internauty uczęszczającego do szkoły średniej. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby w chwili wolnego czasu, albo przy darmowym dostępie do sieci przekonać się jak bogate i barwne życie wiodą uczniowie szkoły. Fotoreportaży tu raczej nie brakuje. Zachwyciła nas szczególnie relacja z Dnia Kobiet. Małachowianki są po prostu czarujące. Wystarczy też wejść głębiej, by prócz standardowych rzeczy na szkolnej stronie, takich jak plan lekcji, wywiad z ciałem pedagogicznym, czy dokonania Małachowiaków w śpiewie, sporcie i nauce, (tu szczególne gratulacje dla Anny Krawczyńśkiej z IV b za średnią na półrocze 5,44), poszukać też znajomych na klasowych zdjęciach, albo zagłębić się w alfabecie Małachowianki. Np. pod hasłem „m jak muzeum” czytamy: „Zapewne wszyscy z Was byli kiedyś w jakimś muzeum. Jeśli nie, to współczuję i namawiam do zmiany stanu rzeczy. Taką okazję będziecie mieli, gdy dostaniecie się do Małachowianki. Ponad 800 lat historii szkoły patrzy tam na Was z fotografii i obrazów. Eksponaty mogłyby, gdyby umiały, (a ponieważ nie umieją, to tego nie zrobią) opowiedzieć wiele niezwykle ciekawych historii z życia szkoły. Są one milczącymi świadkami odwiecznych (jakże niepotrzebnych) konfliktów na linii uczniowie - nauczyciele. Dopiero tam można w pełni poczuć jak stara jest Małachowianka. Osobnym tematem są wrażenia zapachowe, jakie dostarcza pobyt w muzeum. Jednakowoż idzie się do tego przyzwyczaić.” Niestety niedługo muzeum może zniknąć z alfabetu. Jak donoszą na stronie Małachowiacy zostało ono w ostatnim tygodniu zamknięte. Oczywiście będą walczyć o to, by nadal funkcjonowało. A jeśli mowa już o historii to godna uwagi jest też na stronie rozrastająca się baza danych absolwentów Małachowianki, która ułatwia podtrzymywanie i wskrzeszanie dawnych szkolnych znajomości. Dalej w S(h)opie, czyli szkolnej opinii publicznej znaleźliśmy ciekawą propozycję „Zmotoryzowana część szkoły prosi o pomieszczenie dla naszych jednośladowych rumaków. To chyba nie problem... W końcu stara szatnia nie musi być tylko magazynem powietrza...” Na koniec sprawdziliśmy sądy. Czy wiecie, że Małachowiacy najchętniej chcieliby, aby w ich szkole zagrał Kult, niekoniecznie zaś Farben Lehre? Małachowiacy zdecydowanie opowiadają się za tym, by odbywał się w ich szkole przegląd amatorskich zespołów „Młodzi niezależni”. I słusznie inni mają, dlaczego wy nie? Choć nie jesteśmy Małchowiakami, dość przyjemnie nam się chodziło po ich stronach. Prawie od podszewki poznaliśmy ich życie. Gdybyśmy byli gimnazjalistami zaczęlibyśmy się zastanawiać, czy nie kontynuować tu nauki. Nie mieliśmy problemów z dotarciem do potrzebnych informacji. Nie odnotowaliśmy problemów natury technicznej. Podstawowe informacje o szkole, kierunkach historii są umieszczone na oddzielnej również dopracowanej w szczegółach stronie (także w wersji niemieckiej i angielskiej) Stronę tworzą. Design - Michał Laskowski. Webmasterzy - Piotr Bębenista, Piotr Cieślik, Michał Laskowski. Redaktorzy: Maja Beca IIe, Ania Marcinkiewicz IIIe, Paulina Niedzielak IIIe, Monika Ulicka IIId, Ewelina Zaręba IIId, Krzysztof Piątek IIIi, Kuba Sadowski IIf i Tomek Rudzki IId. BeeS fot. Widok ogólny witryny Ocena strony: Estetyka: 4- Aktualizacja: 6 szybkość ładowania: 5 Przejrzystość: 4- Informacje: 6
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze