Jaki musi być młody badmintonista? Przede wszystkim powinien mieć ogólną sprawność fizyczną i niezłą koordynację ruchową. Reszty można się nauczyć na treningach. Kiedyś było dobrze, jeśli przyszły zawodnik był wysoki. Dziś wzrost nie ma większego znaczenia.Szkoła Mistrzostwa Sportowego, w której młodzież doskonali swoje umiejętności w badmintonie działa w Płocku drugi rok. Jest to jedna z trzech szkół, jakie istnieją w Polsce. Pozostałe pracują w Głubczycach i Słupsku. Uczący się tam zawodnicy nadal reprezentują swój macierzysty klub, ale umiejętności szlifują pod okiem trenerów: Magdaleny Koby i Andrzeja Rosiaka.
Żeby trafić do Szkoły Mistrzostwa Sportowego, najpierw trzeba nauczyć się podstaw badmintona. W Płocku można to zrobić w SP nr 21 oraz SP nr 6 i Gimnazjum nr 5. Nabór do grup początkujących prowadzony jest także w Międzyszkolnym Uczniowskim Klubie Badmintona przy MDK Płock. Tam zajęcia z dziećmi mają trzej bardzo doświadczeni trenerzy: Lech Franczak, Grzegorz Rutkowski i Piotr Byttner.
Dzieciaki trenują, uczą się podstaw badmintona i startują w zawodach. Jeśli na koniec szkoły podstawowej uda im się uzyskać klasę sportową, wtedy mogą kontynuować naukę w SMS w gimnazjum. Płocka szkoła jest przy Zespole Szkół Technicznych, a badmintoniści są w klasach z wioślarzami.
Obok klas gimnazjalnych, w szkole są także klasy liceum ogólnokształcącego, liceum zawodowego, szkoły zawodowej, a od tego roku także technikum. Praktycznie każdy młody człowiek, który chce kontynuować naukę po szkole podstawowej lub ponadgimnazjalnej, ma w SMS taką możliwość.
– Naszym zadaniem jest doskonalenie umiejętności młodych zawodników nabytych przed przyjściem do SMS, podnoszenie poziomu mistrzostwa sportowego przez treningi i starty w turniejach, a w następstwie tego awans zawodnika do kadry narodowej i reprezentowania na arenie krajowej i międzynarodowej – tłumaczy Andrzej Rosiak. – Jest to szansa dla młodych zawodników oraz dla klubów, którym trudno jest się odnaleźć w dzisiejszych czasach. Mało który klub stać na szkolenie nawet najzdolniejszej młodzieży. My zapewniamy zawodnikom treningi, miejsce w internacie i wyżywienie, dożywianie, wyjazdy i zgrupowania sportowo – szkoleniowe oraz sprzęt. Młodzi badmintoniści trenujący w szkole mają zapewnione rakiety,. lotki, dresy, koszulki, słowem wszystko, co jest im potrzebne. A jest mnóstwo zdolnych dzieci, które chętnie trenują badmintona, ale bywa i tak, że nie ma gdzie. Kluby chciałyby mieć od razu zawodników wyszkolonych, a do tego trzeba dużo czasu i sporo pieniędzy.
Płocka szkoła jest najmłodsza w Polsce, od tego roku liczyć będzie 15 uczniów. Klasy są wspólne z wioślarzami, liczą nie więcej niż 10 – 11uczniów. Warunki do nauki są więc doskonałe. – Oczywiście nasi uczniowie nie mają żadnych ulg, ale są inaczej traktowani niż pozostali uczniowie Zespołu Szkół Technicznych – wyjaśnia Magdalena Koba. – Mają stworzone takie warunki, które pozwalają na zaliczenie całego materiału i zrealizowanie całego programu nauczania. Tyle, że zawodnik nie musi się martwić klasówkami wtedy, kiedy czekają go bardzo ważne starty.
W wakacje uczniowie mieli dwa zgrupowania sportowe, obóz w Wisełce – kondycyjny i w Kruszwicy – techniczny. Od 1 września w szkole odbywają się dwa treningi dziennie.
– Najważniejsze dla badmintonisty jest kształtowanie wszystkich cech motorycznych – dodaje M. Koba. – Uczymy ich także techniki uderzeń, pracy nóg, techniki gry i taktyki. To przynosi efekty na zawodach. Już w pierwszym roku działalności nasza młodzież stawała na podium najważniejszych imprez w kraju.
Najważniejszą imprezą dla badmintonistów jest Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży, która w tym roku odbyła się w Koninie. Trenujący w SMS Płock Piotr Jankowski, grając w parze z Łukaszem Barszczewskim z Naprzodu Zielonki, wywalczył złoty medal w grze podwójnej. Brązowy medal na tej imprezie zdobył Adrian Wasilewski w grze mieszanej, grając z Natalią Pocztowiak z Technika Głubczyce.
Adrian zajął także V miejsce w grze pojedynczej. Doskonale spisał się również w Międzynarodowych Mistrzostwach Mazowsza Mazovia Cup w Sochocinie, gdzie wygrał turniej w grze pojedynczej, z Natalią zajął I miejsce w mikście, w kategorii juniorów młodszych, i II miejsce w kategorii juniorów. II miejsce w zawodach zajęli także Jankowski i Barszczewski w deblu chłopców.
Zawodnicy SMS startowali także w Mistrzostwach Polski juniorów w Częstochowie. Marta Blichewicz, zawodniczka trenująca w Płocku, ale występująca w barwach AZS AWF Warszawa, wywalczyła V miejsce w mikście i w deblu.
Bo w szkole szlifują swoje umiejętności juniorzy i juniorzy młodsi. Obok płocczan jest tam jedna dziewczyna z Warszawy oraz czworo zawodników z Ornety koło Olsztyna. Na razie niewiele osób wie o szkole. – Przede wszystkim rozmawiamy z rodzicami zdolnych dzieci na zawodach – mówi Magdalena Koba. – Zachęcamy, opowiadamy o szkole, niestety w wielu przypadkach rodzice wolą, żeby ich dzieci chodziły do zwyczajnych szkół.
Uczniem SP nr 6 w Płocku był niegdyś Michał Łogosz, obecnie zawodnik SKB Suwałki, który reprezentował Polskę w deblu z Robertem Mateusiakiem na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach. Z grupy, która teraz uczy się w SMS, największe szanse pójścia w ślady Łogosza mają zdaniem trenerów: Sylwia Lemanowicz, Piotr Jankowski i Adrian Wasilewski. – Jeśli dalej tak się będą rozwijać, to mają wielkie szanse dorównać Michałowi - dodaje Andrzej Rosiak.
Szkoła Mistrzostwa Sportowego przy Zespole Szkół Technicznych w Płocku finansowana jest ze środków Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu. Każdego roku zawodnicy biorą udział w turniejach, organizowanych przez Polski Związek Badmintona. Zwykle jest to około 10 startów w sezonie, na których zdobywa się punkty, które decydują o pozycji na liście rankingowej PZBad. – W zależności od sukcesów i zdobytych medali, zależą dotacje na następny rok szkolny – tłumaczy Magdalena Koba. – Ponieważ dopiero zaczynamy, tych pieniędzy nie wystarczy na wszystko, ale staramy się, by zawodnicy mieli najlepsze warunki do nauki i trenowania.
Oczywiście będziemy dokładnie śledzić wyniki młodych badmintonistów i trzymać kciuki, by szkoła z każdym rokiem przyjmowała więcej zdolnej młodzieży.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze