Tylko cudem nie dosz?o do tragedii, kiedy w oficynie kamienicy przy Starym Rynku 15 stos cegie? z p?kni?tej ?ciany run?? na ???ko dziewi?cioletniej Kalinki. Chocia? by?a ju? 22.40, dziewczynka by?a razem z babci? i dziadkiem w kuchni gdzie ogl?dali telewizj?.Nagle us?yszeli huk, a mieszkanie spowi?a chmura py?u. Ich mieszkanie znajdowa?o si? na parterze. S?siedzi z dw?ch wy?szych kondygnacji te? s?yszeli i poczuli wstrz?s. S?u?by ratownicze, kt?re przyjecha?y na miejsce, ewakuowa?y trzy rodziny, ??cznie trzyna?cie os?b w tym sze?cioro dzieci w wieku od pi?ciu do dwunastu lat. Pikanterii ca?ej sytuacji dodaje fakt, ?e budynek, w kt?rym dosz?o do katastrofy, od marca 2000 roku jest wy??czony z u?ytkowania. Jego administratorem jest Agencja Rewitalizacji Star?wki. Do katastrofy dosz?o w poniedzia?ek, 7 stycznia, p??nym wieczorem. 140-letnia oficyna, zreszt? nie po raz pierwszy zadr?a?a w posadach. - O 22.40 otrzymali?my informacj?, ?e w kamienicy przy Starym Rynku 15 run??a ?ciana wewn?trzna budynku. Na szcz??cie nikt nie dozna? obra?e?. Ewakuowano trzy rodziny. Wprawdzie oferowali?my ewakuowanym miejsca w noclegowniach PKPS-u i Caritasu, jednak wszyscy stwierdzili, ?e poradz? sobie we w?asnym zakresie nocuj?c u rodzin i s?siad?w – powiedzia? podinspektor Mieczys?aw Romel, komendant miejski policji w P?ocku. - Tu? przed p??noc? wbiegli do naszego mieszkania stra?acy z latarkami. Nie wiedzieli?my co si? dzieje, my?leli?my, ?e jest po?ar – powiedzia?a Jolanta Koz?owska, mieszkaj?ca wraz z rodzin? na najwy?szej kondygnacji. Kobieta, jej m?? i dwoje dzieci zostali wyprowadzeni z mieszkania. - M?j syn spa? twardo, ?e nie mog?am go dobudzi? – opowiada o feralnej nocy mieszkaj?ca na pierwszym pi?trze oficyny Magdalena Klimiuk. Najgorzej jednak by?o w mieszkaniu pa?stwa Artemiak?w, gdzie na pos?anie dziewi?cioletniej Kaliny run??a ?ciana. - Ogl?dali?my film w telewizji i chcia?am, ?eby wnuczka zosta?a z nami w kuchni – babcia dziewczynki pokazuje na g?r? cegie?, kt?re ju? na bok odrzucili stra?acy. Na ?rodku pokoju stoi metalowy stempel podpieraj?cy sufit. Po lokalu chodz? ca?y czas co? notuj?c policyjni dochodzeniowcy, wymieniaj? si? informacjami z inspektorem nadzoru budowlanego, kt?ry ma oceni?, czy rodziny mieszkaj?ce na dw?ch wy?szych kondygnacjach, pa?stwo Klimiuk i Koz?owscy b?d? jeszcze mogli przez kilka dni pozosta? w budynku, czy tak jak pa?stwo Artemiakowie, b?d? si? musieli natychmiast wyprowadzi?. - Sprawa powinna si? rozstrzygn?? w ci?gu tygodnia. Pa?stwo Artemiakowie ju? maj? przydzielone mieszkanie. Inspektor nadzoru budowlanego podtrzymuje decyzje o ca?kowitym wy??czeniu oficyny przy Starym Rynku 15 z u?ytkowania. Teraz jednak musi podj?? decyzje, czy dwie rodziny nadal mog? tam pozosta?, ale nie na d?u?ej ni? tydzie?. W tym czasie musz? si? znale?? mieszkania – powiedzia? Mieczys?aw Kami?ski, prezes Agencji Rewitalizacji Star?wki w P?ocku. - Mieszkam tu od ponad trzydziestu lat, wcze?niej mieszkali rodzice. Trzy lata walczy?am o to, ?eby budynek zosta? wy??czony z u?ytkowania. Najgorszy by? stan ?cian. Nikt nam wcze?niej nie pomaga?, sami przeprowadzali?my remonty i to gruntowne. Za?o?yli?my w naszym mieszkaniu term?, zrobili?my ?azienk?, za?o?yli?my kaloryfery. Ka?dy urlop m?? sp?dza? na remontowaniu mieszkania – opowiada o feralnej oficynie Magdalena Klimiuk. – Nie chc? w ?aden spos?b broni? ARS-u, ale to dopiero oni, kiedy przej?li nasz budynek w administrowanie, zacz?li si? na powa?nie zajmowa? jego stanem. Z oficyny przy Starym Rynku 15 zosta?a ju? wcze?niej wykwaterowana jedna rodzina. Teraz pa?stwo Artemiakowie wyprowadzaj? si? na ulic? Sk?odowskiej. Propozycje lokali ju? wcze?niej otrzymywali tak?e pozostali lokatorzy, ale ich nie przyjmowali z r??nych powod?w. Najcz??ciej dlatego, ?e warunki by?y z?e, lub by? mniejszy metra?. - Propozycje takich lokali rzeczywi?cie by?y i by?y odrzucane. Nie chc? jednak tego komentowa?, gdy? nie widzia?em proponowanych mieszka? – m?wi prezes Kami?ski. Mieszkania dla os?b z rozpadaj?cych si? kamienic musz? zabezpieczy? wadze miasta i jak zapewnia Mieczys?aw Kami?ski, ARS jest z nimi w sta?ym kontakcie i lokale znajd? si? w ci?gu tygodnia. Budynek frontowy przy Starym Rynku 15 sko?czy w przysz?ym roku dwie?cie lat, zosta? wybudowany w 1803 roku i na pewno pami?ta wiele z historii naszego miasta. Oficyna, gdzie dosz?o do katastrofy, jest niewiele m?odsza, wybudowano j? w latach 1851 – 1857. - Administrowanie budynkiem przy Starym Rynku 15 przej?li?my w sierpniu ubieg?ego roku, a od marca roku 2000 obowi?zuje decyzja Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego o wy??czeniu oficyny z u?ytkowania. Oznacza to faktycznie, ?e budynek jest przeznaczony do wyburzenia – doda? Mieczys?aw Kami?ski. Przyzna? te?, ?e po wyburzeniu oficyny w jej miejscu powstanie nowy budynek. To nie jest koniec Agencja Rewitalizacji Star?wki administruje obecnie 24 kamienicami na p?ockiej Star?wce. Ich stan techniczny jest r??ny. Cz??? zosta?a ju? gruntownie wyremontowana, planowane s? kolejne. - Robi si? tylko od przodu, tam gdzie widz? Niemcy. Jest Dom Darmstadt, fontanna, ?adny front od rynku, a u nas szczury skrzyde? dosta?y i po mieszkaniach biegaj?. Nikt si? tym nie przejmuje – narzekaj? mieszka?cy zawalonej oficyny. - Decyzje o wy??czeniu budynk?w z u?ytkowania dotycz? jeszcze Grodzkiej 8, oficyny od strony Ma?achowskiego i ostatniej kondygnacji przy Grodzkiej 9. Mamy tu do wykwaterowania ??cznie cztery rodziny – powiedzia? prezes Kami?ski. W decyzji nadzoru budowlanego o wy??czeniu z u?ytkowania oficyny Grodzkiej 8 mo?na przeczyta? o starych fundamentach ?ukowych, kt?rych no?no?? jest niewystarczaj?ca i o tendencji rozsuwania si? ?cian budynku. Je?li do tego dodamy jeszcze wod? zamarzaj?ca w rurach, mo?na sobie wyobrazi? w jakich warunkach musz? mieszka? ludzie na pocz?tku XXI wieku. - Decyzja o wy??czenia naszej kamienicy z u?ytkowania zosta?a wydana przez nadz?r budowlany w maju 1999 roku. Dostali?my wprawdzie z ?on? propozycje nowego lokalu, ale by? on w gorszym stanie ni? nasze obecne mieszkanie, chocia? jak nas zapewniano, dopiero co zosta? wyremontowany. By? to lokal na poddaszu, gdzie trzeba wnie?? w?giel, a ja mam grup? inwalidzk?, jestem po bardzo powa?nej operacji, tak?e ?ona jest po operacji – opowiada J?zef Adamowski, mieszkaj?cy w oficynie przy Grodzkiej 8. – Prosz? spojrze?, nie tylko ?ciany w naszym budynku s? pop?kane. W piwnicy wida? jak p?kaj? fundamenty. Sami na w?asny koszt remontujemy mieszkania, ocieplamy styropianem. Wydajemy maj?tek na rachunki za pr?d. Prosz? sobie policzy? - terma, piecyk elektryczny, farelki. I tak wszystkiego nie mo?na w??czy?, bo instalacja nie wytrzyma. - Kiedy? w czasie ulewy zacz??a iskrzy? instalacja elektryczna, musieli?my wezwa? stra? po?arn? – dodaj? jego s?siedzi. – ?ciany w mieszkaniu s? pop?kane, ju? nawet nie usi?ujemy robi? ?adnych remont?w. - By?y propozycje mieszka? dla mieszka?c?w oficyny przy Ma?achowskiego, jednak rozmowy s? trudne. Ju? zosta?y stamt?d wykwaterowane dwie rodziny. Znale?li?my dla nich mieszkania w naszych zasobach. Podobnie jedna rodzina z Grodzkiej 9. - Prezes Kami?ski przyznaje r?wnie?, ?e na nowe mieszkania czeka jeszcze kilka rodzin z kamienicy przy Starym Rynku 23. Jak uda?o nam si? nieoficjalnie dowiedzie?, podobna sytuacja jest tak?e w kamienicy przy Grodzkiej 11. Teraz pozostaje mie? nadziej?, ?e nowe mieszkania znajd? si? dla tych, kt?rzy ich pilnie potrzebuj?, poniewa? tam gdzie mieszkaj? teraz mog? straci? ?ycie. Warto jeszcze doda?, ?e dla mieszka?c?w wspomnianych kamienic luksusem b?dzie ju? niezbyt du?e mieszkanie, maj?ce jednak ciep?? wod? i centralne ogrzewanie. Jacek Danieluk Fot. Dariusz Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze