We wtorek 20-letni mężczyzna, kierujący skuterem zginął w wypadku na al. Armii Krajowej. Prawdopodobnie podczas ruszania stracił panowanie nad pojazdem i upadł pod koła samochodu ciężarowego. Zginął na miejscu.
W czwartkowy wieczór młodego kierowcę pożegnali sympatycy motoryzacji, którzy przyjechali na miejsce tragicznej śmierci, zapalili znicze i oddali hołd zmarłemu.
Jol.
J. Czoboda
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze