Niedzielne popołudnie w Borowicach przyniosło mnóstwo atrakcji dla małych i dużych. Zabawy z animatorami, pyszne potrawy i ciasta, pokaz sprzętu strażaków ochotników z Kępy Polskiej czy wspólne ognisko to tylko część atrakcji, jakie przygotowały panie z KGW „Wesołe babeczki”. Podczas imprezy zorganizowano również zbiórkę środków na leczenie płocczanki Julii Pietrzak.
„Dzień pieczonego ziemniaka na wesoło” zorganizowany przez KGW „Wesołe babeczki” przyciągnął do świetlicy wiejskiej mnóstwo mieszkańców miejscowości oraz gości, którzy mieli okazję do integracji i wspólnej zabawy. Były stoły pełne pysznego jedzenia własnoręcznie przyrządzonego przez członkinie koła. Oczywiście jak przystało na święto ziemniaka, nie mogło zabraknąć potraw właśnie z niego m.in. klusków ziemniaczanych.
Podczas imprezy najmłodsi jej uczestnicy nie mogli narzekać na nudę. Zabawy z animatorem, zwierzątka tworzone z balonów czy wspólne gry zachęcały do aktywnej zabawy. Było też coś co bez wątpienia zainteresowało zarówno młodszych, jak i starszych uczestników – motocykle, samochody oraz sprzęt strażaków z OSP Kępa Polska. Tego dnia każdy mógł m.in. usiąść za sterami łodzi, których strażacy używają do działań prowadzonych na Wiśle.
Podczas wydarzenia prowadzono zbiórkę na leczenie płocczanki Julii Pietrzak, która również pojawiła się na borowickim święcie. Dzięki hojności uczestników wydarzenia na jej leczenie udało się zebrać 3101,37 zł.
tekst i fot. (ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze