Zgodnie z tradycją szkoły młodzież IV Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Krzywoustego w Płocku po raz kolejny przygotowała Święto Humanisty pod hasłem: „Ważne, być człowiekiem”. Wydarzenie wpisało się w obchody Roku Papieskiego i było hołdem złożonym naszemu dziedzictwu: językowi ojczystemu, historii, naukom humanistycznym, jak również tradycji chrześcijańskiej.
Licealiści z klas II AG i II BG IV pod kierunkiem nauczycieli IV LO: Urszuli Ambroziak-Bereszczyńskiej, Małgorzaty Bornińskiej, Barbary Pajor oraz ks. Łukasza Szymańskiego przygotowali uroczystość, która miała za zadanie przybliżenie sylwetki oraz prezentację utworów literackich Karola Wojtyły, jak również ożywienie o nim wspomnień. Dlatego zaproszono osoby, które osobiście znały papieża, by mogły opowiedzieć, jakim był człowiekiem w bezpośrednich kontaktach. Gośćmi spotkania byli: ks. kanonik dr Włodzimierz Piętka, dyrektor płockiej edycji „Gościa Niedzielnego”, który studiował w Rzymie i miał okazję poznać osobiście Papieża oraz ks. kanonik dr Tadeusz Kozłowski, oficjał Sądu Biskupiego, który odpowiadał za przygotowanie pielgrzymki JPII do Płocka w roku 1991, jak również proboszcz parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Płocku ks. kanonik Stanisław Górski.
– Wojtyła był człowiekiem niezwykle otwartym, pogodnym i szczerym. Jego słowa są dla nas drogowskazami, uczą, jak żyć – mówi Antoni Markiewicz, konferansjer wydarzenia. – Chociaż nie jestem człowiekiem głęboko religijnym, wziąłem udział w uroczystości, bo to dobra okazja, by zebrać argumenty do dyskusji toczącej się obecnie wokół duchowieństwa i kościoła.
Poeta i naukowiec, myśliciel i autorytet moralny pokolenia JPII, dramatopisarz i aktor, miłośnik gór, rzecznik pokoju i dialogu, niestrudzony pielgrzym i inspirator przemian na świecie, mistyk – każde z tych określeń Jana Pawła II znajduje swoje uzasadnienie w jego twórczym życiu. – Był wyjątkowym człowiekiem i wielkim Polakiem, choć wychowywał się w trudnych historycznie czasach, w niepełnej rodzinie, którą los ciężko doświadczył – mówi Amelia Podowska, uczennica klasy II BG. Matkę stracił, gdy miał 9 lat, w trzy lata później – starszy brat, który był lekarzem, zaraził się w szpitalu szkarlatyną. Wojtyła przeżył wojnę, w czasie której zmarł jego ojciec. U progu dorosłości został sam i samotnie kierował swoim życiem. Mógł się zagubić w bezradności, zejść na złą drogę, a on interesował się literaturą, teatrem i do wybuchu wojny studiował polonistykę w Krakowie. Całe życie rozwijał swoje pasje i uzdolnienia.
Wydaje się, że Jan Paweł II jako papież osiągnął tak wiele, że skala tych dokonań przyćmiła nieco inne oblicza Karola Wojtyły: pisarza, dramaturga oraz filozofa. Chcieliśmy pokazać go jako twórcę, naukowca, człowieka dialogu, że był jednocześnie wielkim humanistą - pisarzem, twórcą pięknych utworów lirycznych, głębokich w wymowie dramatów oraz tekstów eseistycznych. W Płocku twórczość Karola Wojtyły niejednokrotnie gościła na deskach szkolnego teatru. Sztuki: „Brat naszego Boga”, „Przed sklepem jubilera”, „Jeremiasz”, „Przekroczyć próg nadziei”, jak również ostatnio „Tryptyk rzymski” – wystawiono z dużym sukcesem. – Chcieliśmy przybliżyć poezję Karola Wojtyły, człowieka o szerokich horyzontach i wrażliwym sercu – mówi polonistka Urszula Ambroziak-Bereszczyńska, inicjatorka Święta Humanisty.
– Chcieliśmy pokazać młodzieży autorytet moralny, bo obecnie dostrzegamy kryzys w tej sferze – mówi ks. Łukasz Szymański. – Jednocześnie jesteśmy bardzo wdzięczni pani Marzennie Machale-Pniewskiej, dyrektor Zespołu Szkół nr 1 za życzliwe podejście do naszej inicjatywy, którą udało się zrealizować mimo ograniczeń spowodowanych pandemią.
Dorobek literacki Wojtyły jest ogromnym wyzwaniem rzucanym kolejnym pokoleniom. W jego utworach zamiast religijnych motywów dostrzegamy przede wszystkim przesłanie, żebyśmy sami wyznaczali ścieżki swojego życia i dbali o swój los.
Filip Wiktorski,
uczeń kl. IIBG IV LO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze