Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Adam Nowak spotkał się z rolnikami z naszego regionu. Podczas swojej wizyty wziął udział m.in. w połączonej komisji Mazowieckiej Izby Rolniczej powiatów płockiego, sierpeckiego i gostynińskiego. Rozmawiano m.in. o problemach związanych z suszą i przymrozkami, a także o wyzwaniach, jakie stoją przed polskim rolnictwem.
Wiceminister przyjechał do Płocka na zaproszenie starosty Sylwestra Ziemkiewicza. Jak podkreślał starosta, powiat płocki jest w sposób szczególny związany z rolnictwem, ponieważ ponad połowa jego mieszkańców jest związana z uprawą roli. Stąd tematyka rolnictwa jest dla samorządowców niezwykle istotna. – Bezpieczeństwo i niezależność żywnościościowa naszego kraju są sprawami priorytetowymi. Właśnie dlatego powinniśmy o tym myśleć, rozmawiać i działać – mówił starosta Sylwester Ziemkiewicz.
Na wstępie swojego wystąpienia wiceminister podziękował rolnikom i złożył im serdeczne życzenia z okazji święta ich patrona – św. Izydora Oracza. Podkreślał również ogromne znaczenie rolnictwa w rozwoju i zapewnienia bezpieczeństwa naszemu krajowi. – Cieszę się, że ten dzień, szczególnie poświęcony rolnikom spędzam właśnie z nimi. Z rolnikami, którzy orzą, sieją i zbierają i w ten sposób pracują nad bezpieczeństwem żywnościowym. Jest to służba nie mniej ważna niż służba żołnierzy czy innych przedstawicieli służb państwowych, bo gwarantuje Polsce bezpieczeństwo – bezpieczeństwo żywnościowe. My o bezpieczeństwie żywnościowym mówiliśmy i mówimy w ramach polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Ważne jest bezpieczeństwo militarne, bezpieczeństwo energetyczne, ale ważne jest też bezpieczeństwo żywnościowe. W czasach kryzysów widzimy, że bez sprawnego łańcucha produkcji i dostaw żywności, społeczeństwo nie może czuć się bezpiecznie. Dzięki pracy polskich rolników i przetwórców, dzięki współpracy różnych podmiotów, Polacy mogą czuć się bezpiecznie pod względem żywnościowym – mówił Adam Nowak.
Wiceminister poinformował również, jakie tematy podjęto podczas spotkania z rolnikami. – Dzisiejszą dyskusję zdominowały tematy związane z przeciwdziałaniem suszy i jej skutkom oraz działaniami, które rząd wspólnie z rolnikami i samorządami powinien podjąć w tym zakresie. Bo woda to życie i podstawa działalności rolniczej, bez wody trudno o zebrane plony. To jest obszar szczególnie ważny. Mówiliśmy też o kwestiach wyzwań, które są przed nami – umowy handlowej UE z Ukrainą, trudnych i ważnych negocjacji UE z Mercosurem oraz o kwestiach rynkowych czy opłacalności produkcji. Rozmawialiśmy o tym, jak wspierać i rozwijać działalność spółek wodnych i innych grup i podmiotów, które mają na celu zapewnienie rolnikom możliwości produkcji i przeciwdziałać zachodzącym zmianom klimatycznym – mówił wiceminister Adam Nowak.
Negocjacje w sprawie polityka rolnej UE
Podczas spotkania poruszano także tematykę rozwoju obszarów wiejskich. – Wieś to nie tylko przestrzeń rolnicza. Tam przecież mieszka również wiele osób, które nie pracują w rolnictwie. I chciałbym zwrócić się, z jednej strony, z apelem do tych osób, które nie pracują w rolnictwie, o to, żeby zrozumiały specyfikę miejsca, w którym mieszkają, że tereny wiejskie są warsztatem pracy dla rolników, właśnie tym miejscem, gdzie toczy się walka o bezpieczeństwo żywnościowe. Z drugiej strony chce zadeklarować, że jako resort rolnictwa chcemy wspierać nie tylko rolników, ale też mieszkańców wsi, którzy potrzebują przecież dobrej komunikacji publicznej, dróg, infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, świetlic i infrastruktury społecznej, dostępu do edukacji i służby zdrowia. O wszystkich tych kwestiach, rozmawialiśmy w ubiegłym tygodniu na największym wydarzeniu polskiej prezydencji, na Europejskim Kongresie Odnowy i Rozwoju Wsi w Poznaniu. Walczymy o to, żeby po roku 2027 wspólna polityka rolna, ale też polityka spójności wspierała z jednej strony rolników i bezpieczeństwo żywnościowe, ale również w ramach drugiego filaru, żeby wspierała rozwój obszarów wiejskich i godne warunki życia mieszkańców polskiej wsi - powiedział Adam Nowak.
O tym, jakie są największe problemy i wyzwania stojące przed rolnictwem opowiedział prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz. - Największym problemem, który mamy, jest to, jak będzie wyglądała polityka rolna po 2027 roku. Myślę, że polska prezydencja została wykorzystana dobrze pod tym względem. Na konferencji w Poznaniu był obecny komisarz Hansen i wyraźnie tam to wybrzmiało, że to stanowisko jest jedno, że wspólna polityka rolna po 2027 roku będzie utrzymana. Będzie utrzymana dwufilarowo, tak jak było to dotychczas. Będą też dodatkowe środki w różnych innych politykach, które będą trafiać na obszary wiejskie, nie tylko w postaci autostrad, ale również na rozwój obszarów wiejskich – mówił Wiktor Szmulewicz. - Dzisiaj największym problemem są zmiany klimatyczne, które w rolnictwie mocno widać. Chodzi m.in. brak wody czy przymrozki. Tu musimy wykonać ogromną pracę, żeby to ryzyko zmniejszyć. Po pierwsze, powinno to polegające na poprawianiu i udoskonalaniu ubezpieczeń, które mamy. Druga sprawa - musi powstać narodowa polityka wodna, która będzie w całości prowadziła gospodarkę wodną, tak jak się to dzieje w Hiszpanii, w Portugalii, we Włoszech, w tych południowych krajach, gdzie ten problem z wodą występuje już od wielu lat. Jednym z głównych wyzwań, które są przed nami, jest to jak zatrzymać wodę i dostarczyć do gospodarstw rolnych, których rozwój będzie zależał od tego, czy będą mieć dostęp do wody, czy nie. Głównym czynnikiem ograniczającym rozwój już dzisiaj jest brak wody. Ale to wszystko przed nami. Postaramy się to w następnych latach poprawiać – wyjaśniał prezes.
Wiceminister podczas wizyty odwiedził również Stado Ogierów w Łącku oraz jedno z największych gospodarstw rolnych funkcjonujących na terenie powiatu płockiego, a także spotkał się z rolnikami na terenie gminy Drobin.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze