Kto gra na puzonie, najbardziej lubi słuchać starego dobrego jazzu. Ta zasada znalazła potwierdzenie w osobie 21-letniego Piotra Siekierskiego z Radzanowa, ucznia Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia im. Karola Szymanowskiego w Płocku, stypendysty Otwartej Filharmonii „Agrafka Muzyczna’. Gra na puzonie już 6 lat. Jego ulubiony utwór to „Billie’s Bounce” Charlie Parkera. Gdy zdawał do płockiej Szkoły Muzycznej, właściwie myślał o saksofonie. Tak się jednak złożyło, że ostatecznie rozpoczął naukę gry na puzonie. W marcu tego roku dotarł do ogłoszenia o możliwości uzyskania stypendium, fundowanego dla młodych, zdolnych muzyków w całym kraju, przez Otwartą Filharmonię „Agrafki Muzycznej”. Do stypendium zgłosiła go (wraz z czterema innymi kandydatami) Lokalna Organizacja Filantropijna z Płocka. Przesłuchania odbywały się w Warszawie. – Pojechałem tam razem z moim nauczycielem instrumentu Tomaszem Kacprzakiem i akompaniatorem. Zagrałem czteroczęściową „Sonatę barokową” Benedetto Marcello. Nie wiedziałem, czy moja gra spodobała się jurorom – zwierza się Piotr Siekierski. Jego obawy były uzasadnione, bowiem przesłuchiwali go najlepsi puzoniści w kraju. Dwa tygodnie później znalazłem swoje nazwisko w internecie na stronie „Agrafki Muzycznej”. Uznano go za dobrze zapowiadającego się muzyka i przyznano mu stypendium w roku szkolnym 2006/2007. Bardzo mu się to wsparcie przyda, bowiem Piotr Siekierski, obecnie student trzeciego roku ekonomii na Politechnice Warszawskiej w Płocku, za rok zamierza zdawać na Akademię Muzyczną w Katowicach, i to od razu na jej dwa wydziały: muzyki klasycznej i jazzu: – Codziennie ćwiczę po 4 godziny dziennie, a pieniądze ze stypendium przeznaczę na lekcje u wybitnego pedagoga z Katowic Michała Mazukiewicza, który jest najlepszym puzonistą w Polsce – podkreśla Piotr Siekierski. Swoją przyszłość zamierza związać z muzyką. Gra nie tylko na puzonie, ale i fortepianie, poza tym śpiewa w chórze Politechniki Warszawskiej. Przez 3 lata grał na puzonie w płockiej orkiestrze miejskiej (niestety, już nie istnieje), obecnie grywa w Płockiej Orkiestrze Symfonicznej. Ma jeszcze jedno marzenie – kupić puzon dobrej klasy. Ale to już spory wydatek, ponieważ taki instrument kosztuje ok. 10 tys. zł. W gronie stypendystów znalazł się także kolega Piotra Siekierskiego ze Szkoły Muzycznej – saksofonista Piotr Chęcki, również zgłoszony przez Lokalną Organizację Filantropijną z Płocka. Obaj młodzi muzycy znaleźli się w gronie 57 muzyków z Polski, których talent i umiejętności zostały ocenione bardzo wysoko. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze