Reklama

Studniówkowy polonez protestacyjny

17/10/2012 08:38
Studniówka poza szkołą? To niedopuszczalne! Uczniowie Małachowianki oprotestowali decyzję dyrekcji liceum. Gdy dowiedzieli się, że bal studniówkowy tym razem odbędzie się w Orlen Arenie, ubrani na czarno zatańczyli poloneza. W ten „czarny czwartek” ktoś wyłączył im muzykę, a oni tańczyli dalej i tańczyć będą jeszcze w najbliższy czwartek i w kolejny także, a może jeszcze zadeklamują wiersz Mickiewicza choćby „Odę do młodości”. Nikt im nie zabroni protestować. O młodości, dodajesz im skrzydła…
Protestowały wszystkie klasy trzecie, oprócz jednej. – Gdy dowiedzieliśmy się, że nie będzie studniówki na terenie szkoły, zrodził się w nas bunt. Małachowianka to szkoła z tradycjami i my, uczniowie, te tradycje musimy utrzymywać – mówią uczennice klasy IIIe: Paula Stępczyńska i Dominika Sokołowska.
Wtedy też powstał pomysł akcji a la flash mob. Trzecioklasiści niespodziewanie zebrali się na dużej przerwie. Ustawili się parami i zatańczyli poloneza na korytarzach szkoły. Jednych ta akcja zaskoczyła, innych rozbawiła. Ten wyraźny sygnał od uczniów rozpoczął otwartą dyskusję z dyrekcją szkoły, gronem pedagogicznym i rodzicami. – Ostatecznie dowiedzieliśmy się, że studniówki na terenie szkoły nie będzie, ze względu na prowadzone prace remontowe – tłumaczą dziewczyny.
Trwały jeszcze próby przekonywania dyrekcji, że tylko dwa razy w historii studniówka nie odbyła się w murach szkoły, w tym raz w czasie stanu wojennego. Że ostatecznie można wynająć ogrzewany namiot i tam bawić się na balu. Jednak nic nie było w stanie pokonać argumentów dyrekcji szkoły. – Sercem jestem z uczniami, ale rozum każe mi stać mocno na ziemi i zadbać przede wszystkim o bezpieczeństwo uczniów, jak również studniówkowych gości. Kończy się remont w części XIII-wiecznej szkoły, za chwilę rozpoczną się prace w części XVII-wiecznej. Gdzie w takich warunkach przyjmować gości i tańczyć poloneza? Nie będziemy mogli też udostępnić uczniom na studniówkę odpowiedniej liczby sal lekcyjnych. Poza tym, gdyby zdarzył się jakiś wypadek, do kogo kierowane byłyby pretensje? – retorycznie pyta Renata Kutyło-Utzig, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. marsz. Stanisława Małachowskiego.
Choć spontaniczny protest nie przyniósł oczekiwanych efektów, to jednocześnie pokazał przywiązanie uczniów do swojej szkoły. Taka demonstracja uczuć powinna ucieszyć ciało pedagogiczne. Jest jednak małe „ale”. – Nasi uczniowie mogą demokratycznie wyrażać swoje poglądy, ale też muszą nauczyć się rozmawiać, mieć argumenty, bo tylko tak w życiu rozwiązuje się problemy. Jeśli nie nauczą się tego teraz w szkole, to wkrótce szybko nauczy ich tego samo życie – zaznacza dyrektor szkoły.
Dialog między dyrekcją szkoły a uczniami klas III jest otwarty i w pełni pokojowy. – Rozumiemy, że nie można przesunąć remontów, ale jest nam też przykro, że nie możemy mieć studniówki w naszej szkole. Chcemy więc co tydzień, aż do stycznia, przygotowywać akcje. Tańcząc poloneza, będziemy mieli choć pierwiastek naszej właściwej studniówki – mówi Paula Stępczyńska.
W Orlen Arenie Paula też zatańczy poloneza. Studniówka Małachowianki zaplanowana jest na 26 stycznia 2013 roku. Zanim to nastąpi, uczniowie Małachowianki na dużej przerwie o godz. 10.30 znów zatańczą poloneza w swojej szkole, już za zgodą władz szkoły. Mało tego, dyrektor szkoły, jeśli otrzyma wcześniej zaproszenie i w tym czasie nie będzie miała służbowych spotkań, chętnie zatańczy z nimi. W końcu sercem zawsze jest ze swoimi uczniami.     BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości