Firma Marzeny Betkowskiej Pomoc Drogowa – Holowanie została wybrana przez prezydenta Płocka do holowania i parkowania pojazdów usuwanych z dróg miasta. Dzięki temu strażnicy miejscy będą mieli do dyspozycji większy wachlarz środków represyjnych wobec kierowców, nagminnie łamiących zakazy postoju. Już teraz Straż Miejska zapowiada, że odstąpi od pouczania i będzie karała mandatami lub kierowała wnioski do sądu.Może się okazać, że kierowca, który na chwilĘ zaparkował auto na Starym Rynku przy Urzędzie Miasta, po załatwieniu spraw nie znajdzie swojego samochodu. Nie będzie to oznaczało, że pojazd został skradziony. Auto najprawdopodobniej odnajdzie się na parkingu przy ulicy Łukasiewicza naprzeciw stadionu. Do tej pory na kierowców parkujących przed ratuszem poza trzema wyznaczonymi miejscami czekały jedynie wydrukowane na żółtych kartkach wezwania do Straży Miejskiej lub blokady założone na koła. Teraz pojazdy zagrażające bezpieczeństwu oraz tarasujące przejazd będą odholowywane.
Odholowane również mogą być pojazdy bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje, że nie są używane przez właścicieli. W takiej sytuacji właściciel na odebranie samochodu ma pół roku i jeśli tego nie zrobi, pojazd przejdzie na własność gminy.
Oczywiście do ceny holowania i postoju na parkingu wyznaczonym przez prezydenta miasta trzeba doliczyć jeszcze „koszt” mandatu.
Przypominamy, że ceny za odholowanie pojazdów ustalono na poziomie od 122 złotych za najlżejsze do 854 złotych za tiry i autobusy. Dzień postoju samochodu na parkingu waha się, także w zależności od tonażu, od 6,10 zł do 14,64 zł.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze