Reklama

Sto róż na stulecie

31/01/2007 13:11
Wtorek, 23 stycznia, był z pewnością wyjątkowym dniem dla całej rodziny państwa Nowackich z Kanigowa. Tego dnia seniorka rodu pani Anastazja Nowacka świętowała jubileusz stulecia. W urodzinowym spotkaniu uczestniczyły trzy pokolenia rodziny: dzieci, wnuki i prawnuki. Gratulacje wraz z koszem stu róż i albumem „Sto cudów świata” przekazał także wójt gminy Bodzanów Jarosław Dorobek.
Jubilatka nie kryła radości z tego powodu, że dzień jej urodzin jest tak świętowany przez całą rodzinę, sąsiadów i władze gminy. – Nie spodziewałam się tylu gości. To naprawdę miła niespodzianka. Proszę zobaczyć, ile dostałam pięknych kwiatów, gratulacji, wspaniałych życzeń. Nie wiem czym za tyle wspaniałości będę mogła zrewanżować się wszystkim, którzy o mnie pamiętają – powiedziała pani Anastazja Nowacka.
Sposób na rewanż znalazł się i to bardzo szybko. Pani Anastazja w całej rodzinie słynie z tego, że uwielbia recytować wiersze, opowiadać bajki, śpiewać piosenki. Pamięta ich całe mnóstwo. Większość oczywiście jeszcze z czasów szkolnych, kiedy w Pepłowie chodziła do ochronki prowadzonej przez zakonnice. – Dziś w pamięci pozostała niestety tylko część tego, czego się wtedy uczyliśmy. Ale chętnie coś zaśpiewam, aby powrócić do klimatu moich lat dzieciństwa, a państwa też tam na chwilkę przenieść. Ten jubileusz to doskonała okazja – mówiła jubilatka.
Dla gości wyrecytowała wiersz o zimie i ulubioną piosenkę o bohaterskim naczelniku Tadeuszu Kościuszce. Z właściwym sobie poczuciem humoru przyjęła brawa od gości zgromadzonych na jej jubileuszu. I powróciła do wspomnień z lat dzieciństwa, młodości. W czasie naszej rozmowy przewijały się wątki radosne, smutne, te z czasów wojennych. – Było ciężko. Wojna, bieda. Jako kilkuletnia dziewczynka już pracowałam u dziedzica. Zimą wstawałam o piątej rano, latem o trzeciej godzinie i do późnego wieczora ciężka praca. Ale sił w tym wszystkim dodawała mi jakaś wewnętrzna radość życia, pogoda ducha. Dzięki temu udało się przejść te wszystkie trudne chwile i znów z optymizmem patrzeć w życie – mówiła pani Anastazja.
Dodawała, że w tym bilansie i tak można się dopatrzeć więcej radosnych chwil niż tych smutnych. Największą radością jest wspaniała rodzina. Dziś już trzypokoleniowa. Pani Anastazja ma pięcioro dzieci, dziewięcioro wnucząt i dziewiętnaście prawnuków. – Wspólnie z mężem staraliśmy się jak najlepiej wychować dzieci i przekazać to co najlepsze na ich dorosłe, samodzielne życie – wspominała pani Anastazja.
W bardzo pracowitym życiu potrafiła znaleźć czas na swoje pasje – śpiew w chórze kościelnym, taniec. Podczas naszej wizyty wspominała, że taniec pozwolił odnaleźć miłość jej życia. Bo ze swoim mężem poznała się na choinkowej zabawie tanecznej. – Uwielbiałam tańczyć. Jeszcze dziś bym z przyjemnością zatańczyła – mówiła pani Anastazja.
W całej okolicy znana była także ze swojej ogromnej miłości do kwiatów. Jej ogród można było dostrzec i zauważyć z daleka. – Musiałam mieć wszystkie gatunki, jakie tylko były dostępne. I przyznam szczerze, że każdy sposób był dobry na to, aby zdobyć nowy gatunek, odmianę kolejnej roślinki. Uwielbiałam patrzeć na ogród mieniący się wszystkimi kolorami. Być może ta pasja została przekazana w genach przez ojca, który był ogrodnikiem – mówiła jubilatka.
W gronie rodziny babcia Anastazja jest ceniona za wiele cudownych cech. Ale na pierwszym miejscu i dzieci i wnuki i prawnuki wymieniają jej ciepło, serdeczność okazywane każdemu i poczucie humoru. To zdaniem szacownej jubilatki sposób na dobre samopoczucie, zdrowie i długie życie. Dlaczego? – Bo ludzie odpłacają nam tym, co sami dajemy – powiedziała Anastazja Nowacka.
Było to widać podczas urodzinowego spotkania, kiedy wszyscy z ogromną serdecznością składali życzenia jubilatce. Każdy z licznego grona został obdarowany przez panią Anastazję ciepłym uśmiechem i rozmową przeplataną żartobliwymi wspomnieniami.  
rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości