To był wyjątkowo trudny rok dla naszego motocyklowego mistrza. Mowa o Pawle Szkopku, pochodzącym z podpłockiego Dobrzykowa. Kontuzje połączone z problemami technicznymi z motocyklem ograniczyły mu skutecznie walkę o kolejne tytuły. Ale prawdziwy sportowiec i wojownik nigdy się nie poddaje. Zawsze znajdzie też sposób na to, by działać i osiągać cele, jeśli nie sam, to jako zespół Szkopek Team. Bo trzeba zaznaczyć, że nasz mistrz postanowił dzielić się swoim doświadczeniem z młodymi zawodnikami. Ma w końcu 24-letnie doświadczenie i 12 tytułów Mistrza Polski na koncie. Jakie są tego efekty? Zacznijmy od początku.
– To był ciekawy sezon pełen wyzwań, cieszę się, że po problemach związanych z COVID-19 znów mogliśmy się ścigać – mówi Paweł Szkopek.
Przypomnijmy, że jest on najbardziej doświadczonym i utytułowanym polskim motocyklistą. W 2021 roku wrócił do mistrzostw świata World Superbike. Ze względu na problemy zdrowotne i techniczne zrezygnował po siódmej rundzie, ale wcześniej zdążył zdobyć punkt, stając się najstarszym punktującym zawodnikiem w historii mistrzostw świata. Jest więc jakiś powód do zadowolenia osobistego.
Zespołowo jest zdecydowanie lepiej. Barwy Szkopek Team reprezentowało w tym roku łącznie sześcioro zawodników - Paweł Szkopek, Dawid Nowak, Jurand Kuśmierczyk i Marc Garcia (wyścigi), Dominika Orlik (rajdy enduro) oraz Mateusz Kapusta, przedstawiciel świata esportu specjalizujący się w grach komputerowych opartych na wyścigach.
Zaledwie 13-letni Dawid Nowak został najmłodszym punktującym zawodnikiem pucharu Yamaha bLU cRU, zajmując 12. miejsce w drugim wyścigu na Donington Park.
BS
Fot. archiwum

Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze