Nie milkną echa drakońskich podwyżek opłat za odbiór śmieci. Zapłacą je mieszkańcy gmin, w których odbiorem odpadów zajmuje się Związek Gmin Regionu Płockiego. Mieszkańcy są zbulwersowani i żądają wyjaśnień od swoich włodarzy. Przy okazji „śmieciowej” awantury wyszło na jaw, że ZGRP ma długi i zobowiązało gminy-członków do ich pokrycia. Rady gmin głosują nad uchwałami, które zabezpieczą środki finansowe na „zbilansowanie gospodarki odpadami”. Kwoty te wahają się od niemal 200 do ponad 700 tys. zł. Część gmin już odrzuciła uchwały – m.in. Wyszogród i Czerwińsk nad Wisłą, inne zgodziły się zapłacić – m.in. Gąbin oraz Bielsk.
Uchwała, którą podjęło Zgromadzenie ZGRP, wywindowała stawki na poziom 25 zł za odpady segregowane i 50 zł za śmieci zmieszane. Oprócz tego gminy zostały zobowiązane przez ZGRP do pokrycia zobowiązań związku, które łącznie wynoszą 4 400 000 zł. Pieniądze te określone zostały jako „składka celowa” na rzecz ZGRP.
„To skandal” – mówią mieszkańcy
Mieszkańcy gmin, które dotkną podwyżki, na wieść o uchwale, jaką podjęło zgromadzenie ZGRP, organizowali spotkania z przedstawicielami władz. Jedno z takich spotkań odbyło się w Goślicach (gm. Bielsk). Przybył na nie wójt Bielska Jerzy Józef Rozkosz oraz przedstawiciele Rady Gminy. Trzeba przyznać, że było gorąco i to wcale nie za sprawą upalnej pogody.
Mieszkańcy licznie pojawili się na spotkaniu i nie kryli swojego oburzenia. Żądali wyjaśnień, dlaczego wójt głosował za przyjęciem kontrowersyjnej uchwały, która wprowadza nowe stawki na poziomie 25 zł za segregowane śmieci i 50 zł za odpady zmieszane. Nie brakowało ostrych słów i zarzutów zarówno pod adresem wójta, jak również samego ZGRP. – Związek trzeba rozwiązać. Na co on nam skoro nie spełnia swojej funkcji? – mówili wzburzeni mieszkańcy.
Jerzy Józef Rozkosz wyjaśniał, dlaczego związek był zmuszony do wprowadzania tak dużych podwyżek. Argumentował, że po prostu nie było innego wyjścia. – Okazało się, że w przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów na terenie gminy Bielsk jest tylko i wyłącznie jedna oferta złożona przez Remondis za kwotę 929 464,20 złotych za okres 6 miesięcy. Czekaliśmy, bo sądziliśmy, że firma, która realizowała zadanie z wolnej ręki za 14 zł będzie chciała z nami współpracować do końca tego roku. Niestety, Suez złożył wypowiedzenie z dniem 30 czerwca. Przeliczcie sobie państwo ofertę Remondisu dzieląc ją przez 8 000 mieszkańców i 6 miesięcy. Jest to 20 zł od osoby, która segreguje odpady. A przecież nie wszyscy mieszkańcy płacą za śmieci, więc należy przeliczyć to przez współczynnik ok. 90%, co daje nam 25 zł – tłumaczył wójt gminy Bielsk. Oznacza to, że mieszkańcy, którzy złożyli deklaracje i uczciwie płacą za odpady, muszą płacić więcej, bo ktoś inny tego nie robi. Ta informacja wywołała oburzenie wśród zgromadzonych mieszkańców. – Dlaczego mamy płacić za tych, którzy tego nie robią? Jak to możliwe, że przez tyle lat działania systemu są osoby, które znajdują się poza nim? Co robicie, żeby zwiększyć ściągalność opłat?
– pytali mieszkańcy.
Wyjaśnienia wójta nie przekonały mieszkańców. Z sali słychać było, że „teraz nikt nie będzie płacił”.
– Nikt nie chce takich wysokich cen Czy uważacie, że ja się zgadzam na takie ceny? – pytał retorycznie wójt.
Występujemy ze Związku
Jak podkreślał włodarz gminy, trzeba wypracować rozwiązanie tego problemu, a po rozmowach z radą wie, że jest ona skłonna zgodzić się na samodzielne gospodarowanie odpadami. – Zgłosiłem wniosek do ZGRP, co możecie państwo sprawdzić, że gmina Bielsk występuje z ZGRP od 1 stycznia 2020 r. Oczywiście muszą być jeszcze zmienione zapisy statutu, bo dawał on taką możliwość, ale na okres 12 miesięcy przed faktem wyjścia. Zgłosiłem też wniosek, żeby skrócić ten okres do 3 miesięcy, żebyśmy we wrześniu oficjalnie podjęli uchwałę, że występujemy ze związku odnośnie wspólnej gospodarki odpadami. Podkreślam jednak, że nie mamy żadnej gwarancji, że wyjście sprawi, iż będziemy płacili mniej. Nikt nie jest w stanie tego zagwarantować – mówił wójt. Większość mieszkańców podzieliła zdanie wójta i rady w głosowaniu, dlatego też gmina Bielsk podejmie kroki mające na celu wyjście ze wspólnej polityki odpadowej realizowanej w ramach ZGRP.

Eliza Kinalska
fot. www.pixabay.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mieszkańcy żądają wyjaśnień - nieeee Mieszkańcy żądają KRWI
4 lipca w Gąbinie o Godzinie 10 tej odbędzie się piketa w sprawie śmieci ,bez żadnych umów żądaja byśmy płacili po 25 zł za segregowane a 50 za nie segregowane t
W Łącku w Urzędzie za to bezzstresowo... kasę do związku przekazali a podwyżkę przyjęli, bo taki nakaz, mimo, że nie było nowego przetargu i obowiazują ubiegłoroczne stawki i tak jest podwyżka,... bycie w związku to przecież... prestiż... za który oczywiście zapłacą mieszkańcy tej gminy.
O przepraszam wzburzony tym faktem zadzwoniłem do urzędu i wystąpiłem z wnioskiem o udzielenie info publicznej czy gmina zapłaciła ta „dziką” opłatę uzyskałem na dniach odp ze na ta chwile kwota została zabezpieczona ale Nie Przekazana bo będzie podobno zwołana sesja nadzwyczajna żeby uchylić te uchwały
Przypomnijcie sobie kto był twórcą i pomysłodawcą ZGRP. Powinniśmy teraz wszyscy błagać Starostę Płockiego żeby wrócił do władz związku. Gdy odszedł z Wyszogrodu - Gmina na dnie finansowym. Gdy odszedł ze Związku - klapa finansowa. Bez tego geniusza finansów samorządowych wszystko się rozpada. Ciemny ludu na kolana i błagać go o powrót i ratunek. Ciekawe tylko jak kondycja finansowa Starostwa. Bo możemy mieć dużą niespodziankę.
A co na to piękny Mariusz sprzedał wszystko łączenie z wodociągami w Wyszogrodzie stworzył sztuczne twory freszmarkety i w tym związku też paluchy maczał mafia = psl
Ile kosztuje utrzymanie sztucznego tworu jakim jest ZGRP ?Jakie są wynagrodzenia w ZGRP?Jak powstaly długi?
Mieszkańcy żądają wyjaśnień - nieeee Mieszkańcy żądają KRWI
4 lipca w Gąbinie o Godzinie 10 tej odbędzie się piketa w sprawie śmieci ,bez żadnych umów żądaja byśmy płacili po 25 zł za segregowane a 50 za nie segregowane t
W Łącku w Urzędzie za to bezzstresowo... kasę do związku przekazali a podwyżkę przyjęli, bo taki nakaz, mimo, że nie było nowego przetargu i obowiazują ubiegłoroczne stawki i tak jest podwyżka,... bycie w związku to przecież... prestiż... za który oczywiście zapłacą mieszkańcy tej gminy.