W 11. min spotkania na tablicy był wynik 2:6 dla drużyny z Puław. Gospodarze grali ospale, nic im nie wychodziło, trudno się więc dziwić, że był taki wynik.
W 11. min spotkania na tablicy był wynik 2:6 dla drużyny z Puław. Gospodarze grali ospale, nic im nie wychodziło, trudno się więc dziwić, że był taki wynik. A potem wszystko się zmieniło. W 15. min po bramce Michała Daszka był remis 6:6, Orlen Wisłą zaczęła grać jak na wicemistrza Polski przystało i już do przerwy prowadziła 14:11. Po przerwie było jeszcze lepiej. Goście nie byli w stanie dotrzymać kroku płocczanom, którzy bez problemu wygrali różnicą 9 goli.
Orlen Wisła - Azoty Puławy 34:25
Najwięcej bramek dla Wisły Płock
Mihić 9
Szita 7
fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze