Do płockiej filii Wojewódzkiego Urzędu Pracy już można składać wnioski w ramach projektu „Samozatrudnienie skutecznym sposobem na bezrobocie”. Od 24 stycznia filia przyjmuje dokumenty od chętnych, którzy chcą wziąć udział w piątej edycji „Płockiej szkoły małej przedsiębiorczości”. W obu programach można starać się o pieniądze na uruchomienie własnej firmy. Ale nie tylko.
Programy są dofinansowywane ze środków unijnych. „Samozatrudnienie skutecznym sposobem na bezrobocie” skierowany jest do mieszkańców całego województwa. Wnioski można składać do 14 lutego. Projektem objętych ma zostać 500 osób, z tego 350 może liczyć na dotacje na założenie własnej firmy. Z terenu działania płockiej filii WUP taką pomocą ma zostać objętych 25 osób.
– Przynajmniej podczas tej edycji składania wniosków – mówi Piotr Dyśkiewicz, szef płockiej filii. – Jeśli będzie zainteresowanie projektem, to w kolejnej edycji, która prawdopodobnie ruszy późną wiosną, kolejnych 25 osób będzie mogło się starać o dotacje.
Kto może wziąć udział w projekcie? Pracownicy restrukturyzowanych przedsiębiorstw, instytucji publicznych, zakładów opieki zdrowotnej, którzy otrzymali wypowiedzenia z przyczyn niedotyczących pracownika lub są w trakcie wypowiedzeń (w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy przed przystąpieniem do projektu). Takie osoby mogą liczyć na dofinansowanie do 40 tys. zł na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej oraz tzw. wsparcie pomostowe w wysokości ok. 1,2 tys. zł miesięcznie, przez pół roku od dnia zarejestrowania firmy. Wszyscy ukończą również szkolenie z zakresu „ABC przedsiębiorczości”. Ale to nie wszystko. Program przewiduje też wypłatę jednorazowych dodatków. Tzw. relokacyjnego, jeśli znaleźliśmy pracę w miejscowości oddalonej przynajmniej o 50 kilometrów od miejsca zamieszkania, równego sześciokrotności kwoty zasiłku dla bezrobotnych. W przypadku płocczan to ok. 3 tys. zł. A także dodatku motywacyjnego, przewidzianego dla osób, które podjęły zatrudnienie w nowym miejscu za wynagrodzenie niższe niż u dotychczasowego pracodawcy (w wysokości równej trzykrotności różnicy pomiędzy dotychczasowym a nowym wynagrodzeniem brutto, lecz maksymalnie w wysokości do 4,5 tys. zł). Szczegóły dotyczące tego programu można znaleźć na stronie www.wup.mazowsze.pl.
O pieniądze na własną firmę można się starać także w programie „Płockiej szkoły małej przedsiębiorczości”. Co prawda z pewnym opóźnieniem, ale rusza piąta edycja tego projektu. Jest on skierowany do osób z obszaru działania płockiej filii WUP. Przyjmowanie dokumentów rozpocznie się 24 stycznia i potrwa tylko do lutego. Od 31 stycznia do 11 lutego odbywać się będą rozmowy kwalifikacyjne. Podczas tego naboru do programu zakwalifikowanych zostanie 30 osób. – Prawdopodobnie w czerwcu odbędzie się kolejny nabór. I ponownie z projektu będzie mogło skorzystać 30 osób – mówi Piotr Dyśkiewicz.
Podczas piątej edycji do rozdysponowania są 3 mln zł. Ci, którzy znajdą się w programie, mogą liczyć na 37,5 tys. zł dotacji inwestycyjnej. To pieniądze, które można wydać na zakup np. niezbędnego sprzętu w firmie. Trzeba się z nich rozliczyć. Ale to nie koniec wsparcia. Przez pół roku firma będzie otrzymywać też tzw. wsparcie pomostowe. To tysiąc złotych miesięcznie. Te pieniądze są przeznaczone na koszty prowadzenia działalności gospodarczej.
Ale żeby się o nie starać, trzeba spełnić kilka warunków. Ten podstawowy to nie posiadanie zarejestrowanej działalności gospodarczej w okresie roku przed dniem przystąpienia do projektu. W projekcie udział mogą wziąć osoby, które mają pracę. – Tym samym nie zamykamy drogi ludziom, którzy mają pomysły – mówi Piotr Dyśkiewicz. Oczywiście są grupy bardziej preferowane przy rozpatrywaniu wniosków. To m.in. bezrobotni przez co najmniej rok w ciągu ostatnich dwóch lat przed przystąpieniem do projektu, kobiety, w tym zwłaszcza te, które wracają albo po raz pierwszy wchodzą na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem i wychowaniem dzieci, osoby do 25 roku życia i po 45 roku życia, niepełnosprawni.
Udział w całym przedsięwzięciu zaczyna się od złożenia wniosku. Potem są testy i rozmowy, które kwalifikują do projektu. Jeśli przez nie przejdziemy, czeka nas miesięczne szkolenie. To podczas niego zostanie m.in. stworzony biznesplan firmy, który będzie podstawą przyznania dotacji. Jeśli ją dostaniemy, podpisujemy umowę i rozpoczynamy działalność. Przez rok od otrzymania dotacji firma musi utrzymać się na rynku. Jeśli to się nie uda, trzeba będzie zwrócić pieniądze. GSZ
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze