Reklama

Spontaniczny sobotni piknik płocczan, którzy mają dość koronawirusa i ograniczeń. Był sanepid i policja!

10/04/2021 14:49

W parku przy ul. Kazimierza Wielkiego, na terenach za katedrą Mariawitów była muzyka, karaoke, darmowa grochówka i zabawy dla dzieci. Przypomniały się stare dobre czasy sprzed pandemii. Jedni przecierali oczy ze zdziwienia, inni cieszyli się, że pojawiła się pierwsza jaskółka normalności, bez maseczek i między ludźmi. Panowała atmosfera, jak na typowym dobrym pikniku, który każdy chyba jeszcze dobrze pamięta.

To wszystko działo się dziś w Płocku w czasach krajowego koronawirusowego lockdownu obowiązującego do 18 kwietnia. Stąd też na miejscu pojawił się patrol policji i urzędnicy z płockiego sanepidu. Trudno było namierzyć jednak organizatorów pikniku. W tłumaczeniach padały słowa, że to spontaniczne spotkanie w parku. W efekcie jedynie kilka osób zostało spisanych za brak maseczek.

A piknik dalej toczył się swoim rytmem. Dzieci brały udział w konkursach, chętni mogli pośpiewać do mikrofonu. Co dalej? Uczestnicy spotkania mówią, że z koronawirusem trzeba się nauczyć żyć a nie się go bać. I pewnie możemy się spodziewać kolejnych pikników w naszym mieście, bo coraz więcej osób ma dość zakazów, ograniczeń i siedzenia w domu.

Reklama

Tekst i fot. BeeS

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Olo1978 - niezalogowany 2021-04-10 15:45:24

    A z jakiej racji mandaty, skoro to teren zielony parku??!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Turysta na rowerze - niezalogowany 2021-04-10 19:11:51

    Wydaje mi się, że mandaty nie za brak masek, ale za złamanie zakazu zgromadzeń.... A teraz trochę uwag. Akurat wyciągnąłem z garażu rower i korzystając z ładnej pogody pojechałem na wycieczkę. Jechałem skarpą od szpitala, więc trafiłem na to zgromadzenie. Moje plusy i minusy, jeśli chodzi o ocenę. Plusy: dobrze, że chcemy żyć, chcemy cieszyć się wiosną. Dobrze zatem, że ludzie poszli do parku. Na spacer, na rower, na rolki. To popieram. Minusy: trochę nie podobał mi się olewczy stosunek zgromadzonych do wirusa. Wszyscy w kupie, bez masek, nikt się niebezpieczeństwem wirusowym nie przejmował. A tak nie można. Sam to cholerstwo przechodziłem, nic przyjemnego.... No i jedna uwaga na minus do organizatorów, z tego co widziałem, to jedna z restauracji była organizatorem. . Głośniki rozkręcone na full, uszy bolały od hałasu. To mi się chyba najbardziej nie podobało. Widziałem, że policja nie bardzo wiedziała, co robić. Przyjechali swoją suką, włączyli sygnalizatory i pewnie pytali się szefów, co dalej. Reasumując : wychodźmy, cieszmy się życiem, jak najwięcej sportu dla zdrowia, ale nie miejmy innych w d.. I jeszcze jedno, musimy zrobić wszystko, żeby jak najszybciej otworzyć gospodarkę. Restauracje, fryzjerów itp. Ja na przykład ogródki restauracyjne z zachowaniem wszystkich zasad bezpieczeństwa już bym otworzył. Zatem otwierajmy, ale olewaniem wszystkiego tego nie przyspieszymy.

    • Zgłoś wpis
  • Tadzik - niezalogowany 2021-04-12 00:11:19

    Abstrahując od zasadność bądź nie takiej akcji. W artykule jest wyraźnie napisane że zostali spisani a nie ukarani mandatem :)

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości