Na początku tego tygodnia miały zakończyć się prace na ulicy Spółdzielczej. Niestety, kolejny atak zimy spowodował kolejne opóźnienie.
Pierwotnie prace na ulicy Spółdzielczej maiły zakończyć się w styczniu. Jednak ze względu na ich zakres termin został przedłużony do 11 lutego. Tym razem problemy sprawiły opady śniegu. - Wykonawca wystąpił z wnioskiem o kolejne przesunięcie terminu zakończenia robót o 32 dni kalendarzowe. Wniosek ten weryfikujemy. Liczymy na to, że w najbliższych dniach wykonawca ułoży nawierzchnię na drodze rowerowej. Natomiast w przyszłym tygodniu uda się położyć warstwę ścieralną na całej ulicy. Warunek: temperatura musi wynosić co najmniej 5 stopni Celsjusza. Mamy nadzieję, że się uda. Pozostaną nam jeszcze prace porządkowe i koniec inwestycji mógłby nastąpić w połowie marca – informuje Hubert Woźniak z ratuszowego referatu informacji miejskiej.
Więcej w Tygodniku Płockim.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No rzeczywiście. Tylko jak jest pogoda to jakos nie widać zeby chcieli nadrobić. Dwóch pracuje a jeden ich pilnuje. Jak w PRL. Odpowiedzialni za tą inwestycje powinni ludziom płacić odszkodowanie za objazdy i stanie w korkach.
Powiem uczciwie, że jak jest pogoda to robią. W tym tygodniu pełno ludzi. A co do objazdów to cały okres budowy był dojazd, wjazd, wyjazd co jest rzadko spotykane. Korzystam tam z jednej hurtowni budowlanej i nigdy nie bylo problemu z dojazdem tam nawet większym autem.
... Od kilku dni jest pogoda i nie widać postępów. Co po otwarciu Spółdzielczej jak zaraz zamkną Chopina na kolejny rok i dalej nie będzie można jechać tym odcinkiem w kierunku miasta czy Orlenu.
A będzie lewoskręt pod wiaduktem w kierunku Piłsudskiego???
hehe pogoda? 3 dni śniegu i mróz -3 stopnia w zimę... faktycznie armagedon, strach pomyśleć jak wykonawca miałby nam autostrady budować, zimą za zimą, latem za ciepło, a jesienią i wiosną za mokro...
Zła pogoda w zimie? Faktycznie niespodzianka. To teraz jak się planuje termin oddania inwestycji to się zakłada, że na jesieni i w zimie bez przerwy świeci słońce?
Czytam powyższe komentarze i jestem pełen podziwu dla ludzi, którzy nagle "znają" się na wszystkim. Zamiast tracić czas na komentowaniu nie znając się tak na prawdę na niczym poczytajcie o robotach drogowych.
*Komentarz usunięty ze względów regulaminowych*
No rzeczywiście. Tylko jak jest pogoda to jakos nie widać zeby chcieli nadrobić. Dwóch pracuje a jeden ich pilnuje. Jak w PRL. Odpowiedzialni za tą inwestycje powinni ludziom płacić odszkodowanie za objazdy i stanie w korkach.
Powiem uczciwie, że jak jest pogoda to robią. W tym tygodniu pełno ludzi. A co do objazdów to cały okres budowy był dojazd, wjazd, wyjazd co jest rzadko spotykane. Korzystam tam z jednej hurtowni budowlanej i nigdy nie bylo problemu z dojazdem tam nawet większym autem.
... Od kilku dni jest pogoda i nie widać postępów. Co po otwarciu Spółdzielczej jak zaraz zamkną Chopina na kolejny rok i dalej nie będzie można jechać tym odcinkiem w kierunku miasta czy Orlenu.