Wojciech Olszewski jest uczniem klasy trzeciej LO o profilu humanistycznym w Zespole Szkół im. S. Staszica w Gąbinie. Od lat interesuje się wszystkim, co związane z wojskowością i najnowszą historią. A że jego pasja była powszechnie znana, został laureatem etapu wojewódzkiego w konkursu „Polska w NATO”. Do udziału w konkursie Wojtka Olszewskiego zmobilizowała wychowawczyni Danuta Kłobukowska, nauczycielka historii i WOS. Wiedziała, że jej uczeń dobrze sobie poradzi z pytaniami dotyczącymi na przykład międzynarodowych organizacji, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w świecie oraz miejsca Polski w światowych strukturach bezpieczeństwa. Czwarta edycja konkursu dla szkół ponadgimnazjalnych przebiegała pod hasłem „Bezpieczna Polska, bezpieczna Europa, bezpieczny świat”. Konkurs inicjowało Małopolskie Forum Europejskie w Krakowie i Centralny Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie. Przebiegał on pod patronatem Prezydenta RP i był współfinansowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Biuro Prasy i Informacji NATO. Wojciech Olszewski przyznaje, że militariami i historią Polski zaczął się interesować chyba w wieku 10 lat: – Najbardziej interesuje mnie okres II wojny światowej i wydarzenia, które nastąpiły po niej. W tym okresie mieści się również wstąpienie Polski do NATO. – A które wydarzenie z tego okresu wydaje mu się najbardziej przełomowe dla historii Polski? – Jest to konferencja w Jałcie, która w rzeczywistości była zdradą Polski. Od tego momentu następowało systematyczne pomniejszanie pozycji Polski na arenie międzynarodowej, a przecież byliśmy czwartą co do wielkości armią aliancką – uważa początkujący historyk. Rozwiązanie testu podczas etapu wojewódzkiego w Warszawie nie sprawiło młodemu gąbinianinowi większych problemów. Teraz przygotowuje się do etapu centralnego, który zostanie przeprowadzony 16 grudnia br. W finale znajdzie się razem z płocczaninem Tomkiem Pilarskim – uczniem Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły. A co potem? Po maturze wybiera się na filologię angielską. Nie wyklucza jednak, że swoją przyszłość w jakiś sposób zwiąże z wojskowością – tam przecież też potrzebni są tłumacze. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze