W środę 30 stycznia od rana płocka straż miejska odebrała pięć zgłoszeń dotyczących śniegu i sopli na dachach płockich budynków. Dotyczyły one głównie obiektów na Starym Mieście.
– W terenie cały czas są nasze patrole, które podejmują interwencje nie tylko w przypadku śniegu zalegającego na dachach i zwisających z nich sopli, ale także w przypadku śliskich chodników. Niestety nie zawsze szybko uda się dotrzeć do właścicieli i nakazać im likwidację zagrożenia – tłumaczy rzecznik prasowy straży miejskiej Jolanta Głowacka.
Municypalnym najtrudniej jest dotrzeć do właścicieli prywatnych obiektów, z których część mieszka poza Płockiem. Warto jednak dodać, ze od rana wielu właścicieli i administratorów zadbało o usunięcie rozpuszczającego się śniegu i sopli z dachów.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze