Niepozorny dziś budynek obecnej Publicznej Szkoły Podstawowej w Słupnie, usytuowany przy zakręcie drogi wiodącej do Wyszogrodu, sześćdziesiąt dwa lat temu tj. 28 lutego 1940 roku stał się na kilkanaście miesięcy miejscem przymusowego pobytu błogosławionych Arcybiskupa Antoniego Juliana Nowiejskiego i biskupa Leona Wetmańskiego oraz kilku innych osób. Stamtąd Arcybiskup przewieziony został do obozu w Działdowie, gdzie zmarł 28 maja 1941 roku.Budynek przyszłej szkoły w Słupnie, położony na jednohektarowej działce naprzeciw kościoła, powstawał w latach 1923-1927. Przebieg budowy dozorował ówczesny starosta płocki Godlewski, autorem projektu budynku był inżynier Kowalski z Płocka, który kierował pracami powstającego obiektu. Budowę rozpoczęto w 1923 r., ale z braku pieniędzy trzeba było ją przerwać. Prace wykończeniowe trwały jeszcze kilka lat. Dzięki zaangażowaniu m.in. sołtysa Jana Więcka, wójta gminy Bielino Józefa Pawlaka oraz gospodarzy Kazimierza Gozdana, Andrzeja Żelichowskiego i Kazimierza Zalewskiego, we wrześniu 1927 r. do użytku oddany został parter szkoły. Słupno, po raz pierwszy w swej blisko 700-letniej historii, dorobiło się prawdziwej szkoły. Dokładne informacje o przymusowym pobycie Arcybiskupa Nowowiejskiego w szkole w Słupnie podaje ks. Michał M. Grzybowski w „Kalendarium życia Antoniego Juliana Nowowiejskiego biskupa płockiego 1908-1941”, wydanym przez TNP w Płocku w 1992 r. W środę 28 lutego 1940 r. w godzinach rannych oficerowie i żołnierze niemieccy weszli do pałacu Arcybiskupa. Rewizja i plądrowanie pomieszczeń trwało wiele godzin, potem Nowowiejskiego wywieziono do Słupna. Wraz z bpem Leonem Wetmańskim, długoletnim kapelanem ks. prałatem Ludwikiem Wilkońskim i dwiema siostrami pasjonistkami, które prowadziły gospodarstwo, znalazł się w budynku szkoły. Zajęty przez Niemców dom biskupi w Płocku stał się kasynem oficerskim. 2 czerwca, nagle, w wieku 74 lat zmarł ks. Wilkoński, tego samego dnia podczas wizyty w Słupnie komendant Gestapo w Płocku, baron von der Thau, oświadczył Arcybiskupowi, że do końca wojny będzie internowany właśnie w tym miejscu. Obietnicy nie dotrzymał. W nocy, z 6 na 7 marca 1941 r. wszystkich mieszkańców szkoły aresztowano i przewieziono do Płocka, a stamtąd do obozu koncentracyjnego w Działdowie. Po trzymiesięcznym pobycie w obozie i przeżywaniu związanej z tym gehenny, Arcybiskup Antoni Julian Nowowiejski, pasterz Diecezji Płockiej, zmarł najprawdopodobniej w środę 28 maja 1941 r., w wieku 83 lat. Imię Nowowiejskiego Szkoła Podstawowa przyjęła w 1990 r.: - Zadecydował o tym fakt przetrzymywania w budynku szkoły Arcybiskupa, wybitnego płocczanina, który przez 33 lata pełnił urząd biskupa płockiego – wyjaśnia dyrektor szkoły Bogumiła Ogrodowczyk. Społeczność lokalna fakt internowania Arcybiskupa upamiętniła ufundowaną przez proboszcza ks. Marka Zawadzkiego tablicą, którą odsłonił i poświecił 14 października 1996 r. ówczesny biskup płocki Zygmunt Kamiński. Od września 2003 r. uczniowie podstawówki znajdą lokum w nowym budynku szkolnym, ale przejdą tam wraz z nadanym SP imieniem Arcybiskupa Nowowiejskiego i pamiątkową tablicą. Co stanie się dalej z budynkiem, nie wiadomo. Ma ponad 70 lat, jest stary i potrzebuje modernizacji. (eg) Fot. D. Ossowski Podpis: Dzisiejszy stan historycznej szkoły w Słupnie
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze