Reklama

Słony rachunek

15/04/2004 14:05
- Wybraliśmy się z do jednego z lokali przy ul. Dworcowej, by miło spędzić sobotni wieczór. Bawiliśmy się dobrze, ale tylko do chwili, gdy poprosiliśmy o rachunek. Za dwie butelki wódki, 2 litrowy sok grapefruitowy oraz litrową pepsi przyszło nam zapłacić 344 zł. Coś nam się nie zgadzało, więc policzyliśmy sami jeszcze raz wszystkie pozycje. Okazało się, że rachunek jest zawyżony o 108 zł! – tłumaczy nasza czytelniczka. - Nie mogliśmy doprosić się rachunku z kasy fiskalnej, a w lokalu panował taki półmrok, że ledwo można było wszystko odczytać. Nie chcieliśmy niczego regulować. Dla wyjaśnienia sprawy wezwaliśmy policję. Dopiero wtedy znalazł się właściciel. Znalazł się też rachunek z kasy fiskalnej, ale nabity tak “jasnym” tuszem, że aż trudnym do rozszyfrowania. Funkcjonariusze w końcu też uznali, że rachunek jest zawyżony. Oczywiście przyznaję, że można się pomylić. Ludzie są tylko ludźmi. Kupowaliśmy alkohol, ale nie byliśmy pijani. To nie jest powód, żeby nas oszukiwać. Skoro tak się stało w naszym przypadku, to jak oszukiwana musi być w lokalach młodzież? Nie dość, że raz się wybraliśmy na wieczorne wyjście, to jeszcze spotkała nas taka niespodzianka. Czas najwyższy zacząć sprawdzać rachunki – apeluje kobieta.
Ze sprawą zwróciliśmy się do Elizy Błaszkiewicz, rzecznika praw konsumenta, działającego przy Urzędzie Miasta. Specjalistka stwierdziła, że w tym przypadku nasza czytelniczka zachowała się prawidłowo wzywając policję, choć z drugiej strony nie zawsze możemy liczyć na przyjazd patrolu. Niemniej jednak sprawę najlepiej załatwiać na miejscu.
Instytucje, które są upoważnione do reagowania w przypadku nieścisłości związanych z regulowaniem rachunków w lokalach to Inspekcja Handlowa, oraz Urząd Skarbowy. Przy czym zawsze należy zgłaszać się z rachunkiem. W Urzędzie Skarbowym zgłaszamy skargi związane z nieprawidłowym wydawaniem. Z kolei Inspekcja Handlowa jest w stanie sprawdzić, czy ceny za zamawiane pozycje nie są zawyżone w danym lokalu (prowadzi mediacje między poszkodowanym klientem, a lokalem). Niestety, obydwie instytucje pracują od poniedziałku do piątku, a takie sytuacje zdarzają się najczęściej w weekendy. Najlepiej więc sprawę załatwić od ręki, ponieważ zwłoka powoduje niemożność ustalenie stanu faktycznego, poza tym jest czas na dokonanie zmian.
Sprawy zgłoszone do rzecznika praw konsumenta w Urzędzie Miasta również trafiają do Urzędu Skarbowego i Inspekcji Handlowej. Po przysłaniu stanowiska obydwu instytucji rzecznik może podjąć działania. W przypadku naszej czytelniczki rachunek zawyżony było o 108 zł. To bardzo dużo. Często jednak możemy nie dopatrzyć się “naciągnięcia” rachunku na mniejsze kwoty. Stąd przy większych zamówieniach kontrolujmy należność żądaną za zabawę .
BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości