Reklama

Skrzyżowania do przebudowy

11/01/2012 14:38
Latem płocczan czekają zmiany w alejach

Prawdopodobnie na przełomie maja i czerwca rozpocznie się przebudowa skrzyżowań w alejach Kobylińskiego i Jachowicza.
W ubiegłym tygodniu Miejski Zarząd Dróg wystosował zapytania ofertowe do projektantów. Chodzi o przygotowanie projektów przebudowy wszystkich skrzyżowań w alejach Kobylińskiego i Jachowicza na odcinku od Łukasiewicza do „Stanisławówki”. Płoccy drogowcy przedstawili oczekiwania dotyczące inwestycji, uprzednio skonsultowali je z przedstawicielami Komunikacji Miejskiej, policją i Strażą Miejską. – Wykonawca projektu będzie miał trzy miesiące na przygotowanie dokumentacji. Jeśli wszystko będzie przebiegać zgodnie z planem, to na koniec kwietnia będziemy mogli ogłosić przetarg na wykonanie prac i jeśli nie będzie opóźnień związanych z rozstrzygnięciami przetargowymi, to na przełomie maja i czerwca ruszą roboty – mówi dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg Piotr Gryszpanowicz.
Co jest do zrobienia w „kręgosłupie komunikacyjnym” Płocka? Przede wszystkim przybędzie prawo- i lewoskrętów. Tam, gdzie to będzie możliwe, ulice zostaną poszerzone. Tak będzie na przykład w rejonie „Stanisławówki”, dzięki czemu kierowcy jadący w stronę Podolszyc będą mieli trzy pasy ruchu do jazdy na wprost. Zmieni się kształt wysepek centralnych. – Chcemy, żeby najpoważniejsze prace zostały wykonane w okresie wakacji, kiedy ruch na ulicach jest mniejszy. Nie będę jednak ukrywał, że wiąże się to z utrudnieniami dla mieszkańców. Chcemy, żeby roboty były prowadzone, o ile to możliwe w systemie dwuzmianowym, siedem dni w tygodniu. W rezultacie alejami będzie się jeździło lepiej – dodaje Piotr Gryszpanowicz.
Obecnie kierowcy nie chcą jeździć alejami Kobylińskiego i Jachowicza: – Dziś ruch się podzielił. Płocczanie szukają alternatywnych dróg, czy to Kolegialną, Grabówką, czy przez Radziwie – wyjaśnia Piotr Gryszpanowicz. Po przebudowie skrzyżowań i udrożnieniu alei ma się to zmienić. Po dwóch – trzech miesiącach od zakończenia inwestycji drogowcy dokonają korekty sygnalizacji świetlnej: – Kierowcy wrócą na aleje, którymi będzie się jeździło lepiej. Będzie trzeba dostosować cykle sygnalizacji świetlnej do większego natężenia ruchu. Dążymy do stworzenia w Płocku prawdziwej „zielonej fali” – podsumowuje Piotr Gryszpanowicz.    (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości