Teatr im. Jerzego Szaniawskiego zaprasza do spędzenia sylwestrowego wieczoru w doborowym towarzystwie aktorów. W repertuarze komedia Edwarda Taylora „Żona potrzebna od zaraz”, którą reżyseruje Stefan Friedmann. Sprzedaż biletów już się rozpoczęła.
31 grudnia odbędą się dwa sylwestrowe przedstawienia. Pierwsze o 18.00, drugie - 21.30. Widzowie zobaczą pełną humoru i zaskakujących sytuacji komedię „Żona potrzebna od zaraz” („No dinner for sinner”) w przekładzie Elżbiety Woźniak. Reżyseruje i muzykę wybiera Stefan Friedmann, za scenografię odpowiada Jacek Maria Hohensee, kostiumy – Ewa Gdowiok.
– Brak żony może się okazać większą katastrofą niż posiadanie nawet najgorszej. A zwłaszcza że jej posiadanie to okazja do intratnego awansu zawodowego. Zaproszony na kolację szef bohatera jest wyjątkowym tradycjonalistą rodzinnym i chętnie pozna małżonkę swojego pracownika. A do tego jest wysoce religijny. Ba! Ale skąd ją wziąć? Jest wprawdzie jedna, z którą mieszka, ale nie ślubna. Są też inne… Ale która będzie najlepsza i zgodzi się udawać żonę? Czasu coraz mniej. Zjawia się listonosz nie w porę. Ale służył w szkockiej piechocie. A tam nosi się spódnice. Niestety ma wąsy. I tu dopiero zaczyna się kreatywna farsa, pełna świetnego dialogu i nieprawdopodobnych sytuacji. I oczywiście tak typowej dla farsy - komedii pomyłek. A wszystko w oparach giełdowych operacji na milionowych wysokościach. A do tego, jak na nieszczęście przypala się ekstra wymyślne danie..., a nawet eksploduje razem z garnkiem. Nie ma kolacji. Nie ma żony. Sytuacja bez wyjścia. Krach zawodowy. Katastrofa. Ale jak mawia niezrównany mistrz dowcipu Woody Allen: - „Zawsze mogłoby być gorzej. Mógł jeszcze deszcz padać!”. Czy damy sobie radę bez parasola? Przyjdźcie państwo i sami się przekonajcie – zaprasza Stefan Friedmann.
W obsadzie: Sylwia Krawiec, Maja Rybicka, Magdalena Tomaszewska, Grażyna Zielińska, Hanna Zientara-Mokrowiecka, Piotr Bała, Stefan Friedmann, Mariusz Pogonowski. Bilety na spektakle sylwestrowe w cenie 100 zł można kupić poprzez stronę internetową Teatru oraz w kasie.
(lesz)
fot. Waldemar Lawendowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze