Reklama

Skąd wziąć uczniów?

13/04/2005 15:01
Podczas ostatniej sesji rady powiatu gostynińskiego radni zastanawiali się wspólnie nad perspektywami oświaty w związku ze zmieniającą się demografią. Wnioski nie były optymistyczne, bo gołym okiem widać, że uczniów w szkołach utrzymywanych przez powiat jest z roku na rok coraz mniej.W 1999 r. po raz pierwszy w całym kraju, wyłączając okresy wojen i epidemii, zanotowano ujemny wskaźnik przyrostu naturalnego. I tak jest do dziś. W ciągu niespełna sześciu lat wskaźnik ten spadł poniżej zera, co ewidentnie oznacza malejącą liczbę ludności. Z roku na rok niż demograficzny odczuwalny jest również na terenie powiatu Gostynin, co widać w liczbie urodzeń. W 2003 r., jak wynika z danych GUS, liczba mieszkańców powiatu wynosiła 47.695 osób, urodziło się 407 osób, a zmarło 495. ujemny przyrost naturalny wyniósł – 88 mieszkańców powiatu. Przyrost naturalny to zaledwie 1,84 na 1000 mieszkańców.
Po zliczeniu mieszkańców miasta i czterech gmin powiatu Gostynin widać jasno, że o ile w 2003 r. tereny te zamieszkiwało łącznie 47.695 osób, to w 2004 r. już tylko 47.526 osób, saldo ujemne to minus 169 osób. Ludność powiatu migruje, więcej wyprowadza się niż przyprowadza. Po części jest to związane z bezrobociem.
Aby nakreślić obraz szkolnictwa ponadgimnazjalnego w przyszłości, powiat policzył uczniów w gimnazjach, szkołach podstawowych i zerówkach na terenie całego powiatu. Niestety, okazało się, że o ile w trzecich klasach gimnazjów uczy się 679 uczniów, to w „zerówkach” już tylko 493 dzieci. W roku szkolnym w 5 szkołach prowadzonych przez powiat Gostynin uczyło się 2081 uczniów – 38 mniej niż w poprzednim roku szkolnym. A mniej dzieci to mniejsza subwencja oświatowa: – Niż demograficzny zauważalny jest również w szkołach specjalnych, ale tu największym zagrożeniem jest zmiana przepisów finansowania wychowanków placówek opiekuńczo-wychowawczych, które stanowią około 25 % uczniów tych szkół. Zabieranie dzieci do domów dziecka, prowadzonych przez powiaty, zgodne ze stałym meldunkiem dziecka, może doprowadzić do tego, iż znacznie spadnie nam liczba uczniów w szkołach specjalnych. Takie przemieszczanie się dzieci widać już w specjalnym ośrodku szkolno-wychowawczym w Gostyninie, gdzie faktyczna liczba uczniów spadła w stosunku do stanu z 30 września – mówi starosta gostyniński Jan Baranowski. – Podpisanie porozumień z innymi powiatami zatrzymało proces „zabierania” dzieci, ale trzeba pamiętać, że w SOSzW nadal jest 16 uczniów (na 64 wszystkich) pochodzących z terenu innych powiatów. Lawinowo rośnie też liczba dzieci nauczanych indywidualnie.
Mimo niżu demograficznego rekrutacja do klas pierwszych szkół ponadgimnazjalnych utrzymuje się od 3 lat na stałym poziomie i wynosi 20-21 oddziałów. W gostynińskich szkołach uczy się młodzież z powiatów płockiego, kutnowskiego i włocławskiego. Powiat Gostynin zapowiada aktywną promocję swoich szkół, zamierza dostosowywać profile do potrzeb, choć często trudno je perspektywicznie przewidzieć. I tak w liceach ogólnokształcących są klasy z rozszerzonymi przedmiotami, a uczniowie ZSZ mogą praktycznie uczyć się każdego zawodu.
Na koniec można jednak trochę optymistycznie dodać, że w ciągu najbliższych 5 lat liczba uczniów nie ulegnie gwałtownemu zmniejszeniu i, wahania będą odczuwalne w przedziale od 721 do 668 uczniów, co nie powinno znacząco wpływać na funkcjonowanie powiatowych szkół Niepokojący spadek uczniów odczują one od roku 2010 i wtedy powstaną o 3-4 oddziały mniej niż obecnie. Szacuje się, że w 2014 r. liczba uczniów III klas gimnazjalnych spadnie poniżej 500 uczniów. Najmniej uczniów będzie z gmin Sanniki i Pacyna, którym komunikacyjnie bliżej do Żychlina, Gąbina czy Płocka.

(eg)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości