Reklama

Sierpecka sześćdziesięciolatka

05/05/2005 11:55
Dalszego wzbogacania księgozbiorów, rosnącej liczby czytelników i kolejnych tak wspaniałych jubileuszy – takie życzenia przekazywali goście obecni na uroczystości z okazji jubileuszu sześćdziesięciolecia Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Nałkowskiej w Sierpcu. Ta najstarsza placówka kulturalna w mieście służy już czwartemu pokoleniu sierpczan. Jako jedyna placówka została odznaczona medalem Zasłużony dla Miasta Sierpca. – Za pomoc w zdobywaniu wiedzy, rozwijaniu zainteresowań, zaangażowanie w popularyzację znaczenia i rangi książki oraz czytelnictwa składamy serdeczne podziękowania – mówił Marek Kośmider, burmistrz Sierpca.
Na ręce Marii Wiśniewskiej, dyrektor Biblioteki Miejskiej, oprócz podziękowań, w imieniu władz samorządowych przekazał również czek o wartości pięciu tysięcy złotych, na wzbogacanie księgozbioru.
W sześćdziesięcioletniej historii placówki nie zabrakło lepszych i gorszych chwil. Jak przypominała Maria Wiśniewska, na przestrzeni tego czasu biblioteka przeszła wiele przemian. Działalność została zapoczątkowana w marcu 1945 roku, jako Powiatowej Biblioteki Publicznej. Ale dopiero we wrześniu 1977 roku otrzymała na własność lokal, w którym funkcjonuje do dziś. – Była to pierwsza w mieście i jedna z pierwszych bibliotek w kraju uruchamianych po wyzwoleniu. Przed wojną istniały tu skromne biblioteczki parafialne oraz szkolne. Ewenementem była istniejąca wówczas w mieście rodzinna biblioteka licząca kilkanaście tysięcy tomów – mówiła dyrektor Wiśniewska.
Rozwój czytelnictwa przerwała druga wojna światowa. Po zakończeniu działań okupacyjnych grupa miłośników znających wagę i rolę książki, bardzo szybko zaangażowała się w prace związane z uruchomieniem w Sierpcu biblioteki. Wśród społeczników był między innymi pierwszy kierownik sierpeckiej biblioteki Adam Zwoliński i pierwsza pracująca tu bibliotekarka – Barbara Strześniewska. Rozpoczęli gromadzenie, zbieranie i katalogowanie książek. Numer pierwszy w księgozbiorze miała książka Gustawa Morcinka zatytułowana „Duńskie serce”. W dniu otwarcia biblioteka liczyła osiemset woluminów. W zebranym księgozbiorze były publikacje z wydawnictw przedwojennych, przekazanych przez mieszkańców Sierpca, z innych miast czy polonii amerykańskiej. Pięć lat po powstaniu w sierpeckim księgozbiorze było czternaście tysięcy woluminów, w roku 1995 już osiemdziesiąt cztery tysiące. W minionym roku ich liczba wynosiła prawie osiemdziesiąt osiem tysięcy. – Rozwój szkolnictwa, rosnąca liczba mieszkańców zmuszały do rozwijania i rozszerzania zakresu działalności bibliotekarskiej. To zaowocowało w kolejnych latach ważnymi i oczekiwanymi przez mieszkańców działaniami. Dzięki staraniom poprzednich dyrektorów, pracowników biblioteki mieszkańcy mieli możliwość spotkania z wybitnymi postaciami świata literackiego i filmowego. Naszą placówkę odwiedzali między innymi Gustaw Morcinek, Jarosław Iwaszkiewicz, Maria Sienkiewicz, Henryk Machalica, Jerzy Zelnik. Dla dorosłych, młodzieży i dzieci organizowaliśmy spotkania z pisarzami, którzy w ciekawy sposób interpretowali i prezentowali klasykę literacką – powiedziała w czasie jubileuszowego spotkania Maria Wiśniewska.
Do jednych z ciekawszych inicjatyw należą organizowane w Bibliotece Miejskiej okolicznościowe wystawy. Trzeba tu wspomnieć o unikatowej ekspozycji „Średniowieczne księgi rękopiśmienne” czy też wystawach dokumentujących najbardziej znane polskie produkcje filmowe, do których sceny nagrywane były w sierpeckim Muzeum Wsi Mazowieckiej. Od 2002 roku placówka współpracuje z IPN, dzięki czemu mieszkańcy mogli oglądać kilka wystaw odkrywających karty najnowszej historii Polski.
W czasie jubileuszowego spotkania gorące podziękowania przekazano tym, którzy byli z placówką u początku jej powstawania. Dyrektor Wiśniewska przypomniała, że biblioteki nie byłoby, gdyby nie takie osoby jak: Adam Zwoliński, Barbara Strześniewska, Longina Szulc, Anna Burakowska, czy poprzedni dyrektor biblioteki Jan Burakowski. Maria Wiśniewska podkreślała, że sześćdziesięcioletnią historię placówki i ludzi z nią związanych najlepiej oddają słowa Gustawa Morcinka mówiące, iż książka zawsze była przyjacielem bez zdrady.
Spotkanie zakończył recital Grażyny Barszczewskiej: „Kobieta – Acha!”. Jubileuszowym uroczystościom towarzyszyła okolicznościowa wystawa zatytułowana „60 lat w służbie oświaty i kultury”.
Tekst i fot. rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości