Reklama

Sfotografować inną...

17/03/2004 17:16
Toruńskie walne zgromadzenie Krajowej Spółki Cukrowej 10 marca br. nie wniosło nic nowego do sprawy planowanej likwidacji cukrowni w Małej Wsi. Pracownicy i plantatorzy wciąż tkwią w niepewności. Za to efektywnie działa tzw. konkurencja. Prezes cukrowni w Janikowie, która również przeznaczona jest do likwidacji, zrobił w Małej Wsi zdjęcia zaplecza cukrowni i dostarczył je do KSC.
Szef Janikowa koło Inowrocławia sfotografował, jego zdaniem kompromitujące tyły cukrowni, nieczynne, od dawna nieużytkowane bramy, mury dość już wiekowego zakładu, po czym uprzejmie “doniósł je” do Torunia. O solidarności między restrukturyzowanymi cukrowniami mówić więc niestety, nie można. Za to można zacytować przysłowie ludowe, że kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada.
Podczas walnego zgromadzenia w Toruniu do Rady Nadzorczej Spółki wszedł Tomasz Olenderek z cukrowni Borowiczki (jako reprezentant pracowników cukrowni należących do tzw. grupy północnej “Polskiego Cukru”), Grzegorz Ryczek (grupa południowa) oraz Wiktor Szmulewicz (plantator grupy północnej). Być może reprezentantom regionu płockiego uda się stworzyć w KSC swoisty lobbing na rzecz obrony Małej Wsi.
W poniedziałek 15 marca Małą Wieś odwiedzą przedstawiciele KSC. W Urzędzie Gminy będą rozmawiać z wójtem, starostami płockim i płońskim, marszałkiem województwa. Obejrzą cukrownię, mają rozmawiać z mechanikiem, technologiem, energetykiem, dyrektorem technicznym - wszystko w celu ewentualnego dalszego rozwoju zakładu. Nie przewiduje się spotkań z załogą i plantatorami, ale oni i tak zapowiadają swoją obecność (w chwili oddawania tego numeru do druku dopiero oczekiwano wizyty, o jej efektach napiszemy w następnym numerze).
Pracownicy cukrowni wciąż zastanawiają się, jakimi kryteriami kieruje się Spółka, decydując o zamknięciu tych zakładów, które choć są małe, jednak przynoszą zyski. Mają jeszcze nadzieję, że KSC zgodzi się na połęczenie Borowiczek w Małą Wsią, która jest w stanie zwiększyć moce przerobowe, przejąć plantatorów i pracowników z Borowiczek. Jakiejkolwiek wiążącej decyzji Spółki można oczekiwać prawdopodobnie 20 marca.
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości