No to mamy klasyczny sezon ogórkowy, czyli taki okres lata, podczas którego nie ma nic oprócz ogórków. Nie obrodziły wprawdzie, źle zniosły zimno, ale producenci są zadowoleni, bo cena w skupie za kilogram wynosi średnio 1,30 zł. Ostatnio tak dobra cena była około 10 lat temu.W ubiegłym roku plantatorzy ogórków byli co najmniej niezadowoleni z 50-60 gr za kg warzywa. Nie zwróciły się nawet nakłady, ponieważ nasiona nie są najtańsze, a poza tym trzeba jeszcze zapłacić za środki ochrony roślin: – Cena w tym roku może jeszcze się zmienić, bo nie wszystkie plantacje ruszyły, ale było zimno, niektóre plantacje zostały przemrożone i na razie wszystko wskazuje na to, że ogórków nie będzie na rynku zbyt dużo – mówi plantator z gminy Pacyna. – Największy plon jest na tych plantacjach, które są osłonięte od wiatru, usytuowane za drzewami.
Na razie bardziej opłaca się zbierać ogórki w Polsce niż za granicą. Znajomy naszego rozmówcy pojechał zbierać ogórki do Niemiec, ale okazało się, że tam się nie urodziły i zmuszony był wrócić do kraju. Na tym niemieckim nieurodzaju najlepiej wychodzą rolnicy mieszkający przy zachodniej granicy, gdzie kg ogórków kosztuje aż 30 zł: – Plony nie są najlepsze, ponieważ są chłodne noce. Jeśli o godzinie szóstej rano jest 11 stopni ciepła, to wiadomo, że ogórek nie urósł. Rośnie wtedy, gdy jest w nocy 17 stopni – mówi plantator.
Gdy jest wysoka temperatura i duża wilgotność powietrza, ogórkom zagrażają choroby grzybowe: kanciasta plamistość oraz mączniaki prawdziwe i rzekome. Dopiero zaczynają pojawiać się na ogórkowych polach, ale gdy się rozwiną, będzie to oznaczać koniec sezonu ogórkowego. Póki co na Mazowszu na ogórkach najlepiej zarabiają ci, którzy sprzedają je zakładom przetwórczym, wtedy cena oscyluje wokół 1,50 zł. Tak czy inaczej cena jest satysfakcjonująca: – Wystarczy na opryski – komentuje nasz rozmówca.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze