Ponad stu wolontariuszy spotkało się w czwartek w płockim ZOO. Wszyscy z zapałem zabrali się do sadzenia roślin, składania ławek i do porządkowania terenu. W tak pięknych okolicznościach przyrody to jednak żadna ciężka praca a czysta przyjemność.
- Jestem z Płocka. Uwielbiam płockie ZOO i bardzo lubię tu przychodzić. Jest to pięknie zadbany obiekt, ale zawsze można zrobić coś więcej, żeby było jeszcze lepiej – mówi Izabela Adamczyk z Zespołu Rozwoju Pracowników, działającego w ORLEN-ie, który zorganizował czwartkową akcję. Pani Izabela stanęła na czele wolontariackiego zespołu. Opowiedziała nam również o przygotowaniu całej akcji.
- Chcieliśmy wesprzeć naszą społeczność lokalną. Nasz wybór padł na ZOO. Wpadliśmy na pomysł, że skoro jest jeszcze ładna pogoda, to chcielibyśmy zrobić coś pożytecznego na świeżym powietrzu. Stąd pomysł na zasadzenie tutaj nowych roślin – tłumaczy liderka.
Pomysł bardzo spodobał się i w ogrodzie zoologicznym i w Fundacji ORLEN, która przekazała wolontariuszom środki finansowe. Za 15 tys. zł udało się zakupić ponad 500 sztuk sadzonek. - Kupiliśmy również dwie ławki. Powiesimy na nich tabliczki informacyjne. Nie tylko będą nam przypominać o dzisiejszej akcji, ale to będzie też taki ślad dla innych, jak aktywny jest wolontariat pracowników HR – tłumaczą wolontariusze.
Dodajmy, że do czwartkowego działania zebrała się pokaźna grupa. To pracownicy pionu kadr w ORLEN-ie. Pion liczy sobie w sumie 116 osób. Aż 102 zdecydowały się na przyjazd do płockiego ZOO. A byli to nie tylko wolontariusze z Płocka, ale też z Warszawy oraz Gdańska.
- Jako pracownicy ORLEN-u mamy zagwarantowany jeden dzień wolny na działania wolontariackie w ramach akcji prowadzonych przez Fundację ORLEN. I to jest właśnie ten dzień - tłumaczy Izabela Adamczyk.
Cieszy fakt, że pogoda na działania w terenie dopisała, nastroje również. Praca przebiegała więc w szybkim tempie, choć do nasadzenia było aż pół tysiąca roślin. W stuosobowym zespole to jednak żaden problem.
ZOO również zadowolone jest z pomysłu wolontariuszy. Od lat ideą prezesa Krzysztofa Kelmana było, by obok prezentacji ciekawych zwierząt, goście mogli również podziwiać fantastyczny ogród botaniczny. A teren ZOO jest przecież ogromny. Zanim wolontariusze zasadzili rośliny, ustalono roślinne potrzeby ogrodu, zwłaszcza, że od zeszłego roku sekcja zieleni ZOO ma specjalny plan nasadzeń, który konsekwentnie realizuje.
- Dzięki akcji zyskaliśmy przede wszystkim nowe byliny. Udało się zakupić m. in. bambusy i różnego rodzaju trawy. Wolontariusze posadzili także 2 drzewa. Postawiliśmy na klony – wymienia Jacek Jędrzejewski z sekcji ptaków i zieleni w płockim ZOO. Pomagał również wolontariuszom w pracach nasadzeniowych, by akcja szła zgodnie z planem i koncepcją.
Dwie nowe ławki stanęły z kolei przy zegarze słonecznym, który znajdziecie nieopodal wybiegu surykatek. - Rośliny są dla nas bardzo ważne, ale ławek też nigdy nie jest za dużo w naszym ogrodzie – cieszy się z prezentu Krzysztof Kelman i zaprasza wszystkich do ZOO na spacery, zwłaszcza że zapowiada się piękny, ciepły wrzesień pełen uroków złotej polskiej jesieni. A w ZOO jest i gdzie odpocząć, jest też co podziwiać.
Z nowości szczególnie warto zobaczyć cudowne maluchy, które pojawiły się na wybiegu pand małych. Ponadto słodkie, małe, choć też dzikie kociaki znajdziecie na wybiegu lampartów perskich. Jak dowiadujemy się w ZOO, maluchy od niedawna mają imiona. Koniecznie musicie więc zobaczyć Hassana i Amira.
A co po ciężkiej pracy w ZOO planują wolontariusze? Zawłaszcza, że chęci do działania nadal im nie brakuje. – Wolny dzień w pracy na rzecz wolontariatu już wykorzystaliśmy, ale zawsze możemy się jeszcze włączyć w akcje Fundacji ORLEN - tłumaczą wolontariusze.
Wybór mają szeroki. Działań fundacji jest przez cały rok wiele. Fundacja ORLEN wspiera w całej Polsce wiele różnych inicjatyw, jak również organizacji tj. straż pożarna, czy rodzinne domy dziecka. Wolontariusze mogą więc przyłączyć się do zaplanowanych działań. Mogą też pozyskać stąd fundusze na swoje autorskie akcje. I już jesteśmy ciekawi, co wymyślą następnym razem...
BS
fot. i film Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze