Reklama

Serca dla serca Nikosia! Rodzice walczą o zdrowie swojego 2-letniego synka...

20/08/2022 14:31

Nie sposób opisać słowami, co mogą czuć młodzi rodzice, którzy dowiadują się, że ich dziecko jest poważnie chore… Niestety choroba nie wybiera i ciężko ją przewidzieć. Na szczęście jest wielu ludzi dobrej woli, którzy nie są obojętni na prośby o pomoc.

Karolina i Patryk mają cudownego dwuletniego synka Nikodema. Kiedy po raz pierwszy po porodzie przytulili go do siebie, wiedzieli, że mają przy sobie cały świat. Nawet przez myśl im nie przeszło, że za chwilę będą musieli rozpocząć ciężką i długą walkę o swoje ukochane, wyczekane dziecko…
Okazało się, że nie minęła nawet doba od narodzin, a chłopiec nie był w stanie samodzielnie oddychać. Został zaintubowany, rozpoczął się szereg badań, z których wynikło, że to HLHS – złożona wada serca. Nikoś nie ma lewej części serduszka. Został szybko przewieziony na Oddział Intensywnej Terapii, ponieważ wada stanowiła zagrożenie dla jego życia. Niestety, stan chłopca pogarszał się, a lekarze nie dawali mu szans na dotrwanie do pierwszej operacji.
Ból rozdzierał nasze serca! Trudno opisać słowami to, co czuje rodzic, kiedy dowiaduje się, że jego dziecko jest tak poważnie chore... Dopiero witaliśmy nasze maleństwo na świecie, a już mieliśmy je żegnać... Nie mogliśmy w to uwierzyć i nie mogliśmy na to pozwolić! – opowiadają rodzice Nikodema.
Wymagana była szybka operacja. Zabieg trwał wiele godzin i był bardzo skomplikowany. Na szczęście udał się. Chłopiec walczył bardzo dzielnie, mimo że jego stan był bardzo ciężki. – Z każdym dniem pokazywał nam, jak bardzo chce żyć. Jego stan powoli się stabilizował. On odzyskiwał siły, a my nadzieję, że wszystko się ułoży – przyznają Karolina i Patryk.
Po zabiegu Nikoś miał problemy z jedzeniem, był karmiony sondą i wielokrotnie łapał infekcje. Jednak po dwóch miesiącach rodzina mogła w końcu wrócić do domu. Szczęście było duże, ale mieli świadomość, że czeka ich jeszcze długa i trudna droga w walce o zdrowie dziecka. Dodatkowo okazało się, że Nikoś jako powikłanie po intubacji ma porażony lewy fałd głosowy. Całe szczęście pomimo tego dobrze sobie radzi z oddychaniem i jedzeniem i odzyskał głos, choć jako noworodek go nie miał - nie było słychać, jak płacze.
Jedyną nadzieją na zdrowie i bezpieczeństwo chłopca jest kolejna bardzo ważna operacja Fontana. Karolina i Patryk chcieliby oddać swojego syna w jak najlepsze ręce, więc starają się o przeprowadzenia zabiegu w Munster przez zespół prof. E. Malca.
Nie mają jeszcze dokładnego kosztorysu, ale już wiadomo, że koszt operacji będzie ogromny i znacznie przekroczy ich możliwości. Sami nie są w stanie uzbierać tak kolosalnej sumy, dlatego też zwrócili się o pomoc do ludzi dobrej woli. Na stronie siepomaga.pl założyli zbiórkę – „Serduszko Nikosia woła o pomoc! Ratunku!”. Wsparło ją już prawie 2 tys. osób, ale to wciąż za mało, aby pokryć koszty leczenia i rehabilitacji. Każda złotówka jest na wagę złota!
Poza zbiórką, Nikodema można wspierać też na wiele innych sposobów. Organizowane były już kiermasze ciast, różne licytacje czy charytatywne mecze piłkarskie. Do akcji włączyło się KGW w Nowym Gralewie czy sekcja piłkarska GKS Góra. Aktywnie działa też grupa na Facebooku – „Serce Nikosia woła o pomoc- licytacje”. Wpłacić datek można także przez SMS - numer 75365, treść 0212795. Natomiast jeśli chcecie przekazać 1% swojego podatku - numer KRS 0000396361, cel szczegółowy 1%: 0212795 Nikodem.

(jb)

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2022-08-23 20:18:07

    Bardzo smutna sytuacja , młody chłopczyk potrzebuje dużej pomocy by być zdrowym . Organizowane są różne zbiórki i to całkowicie normalne tylko dlaczego rodzice nie sprzedadzą swojego świeżego suva? Auto nie jest tanie więc jakąś większą suma im by wpadła poza tym mają duże możliwości naprzyklad zamieszkaniem gdzie swobodnie mogli by sprzedać swój dom przecież liczy się zdrowie ich dziecka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • XXX - niezalogowany 2022-08-23 20:26:12

    Jak Pan taki mądry to czemu anonimowo? ;)

    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2022-08-23 20:38:30

    A nie pomyślałeś, że auto jest w leasingu a dom na kredyt hipoteczny ? Boże ile w ludzi jest zazdrości i nienawiści to porażka.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości