Kolekcja art déco w Muzeum Mazowieckim przyciąga do Płocka turystów. Ten nowoczesny styl, który na początku wieku zastąpił secesję, znakomicie wpisał się w nowoczesność. Kobiety zdjęły gorset, skróciły suknie i włosy. Otrzymały prawa wyborcze. Swoje mieszkania chciały też mieć w nowym, wygodnym stylu.
Art déco nie starzeje się, zachęca do odwiedzenia miasta, zwiększa jego atrakcyjność. Płocka ekspozycja dała impuls do nowego projektu „studentek-malarek” Stowarzyszenia Uniwersytetu Trzeciego Wieku „Art déco wciąż inspiruje”. Wernisaż uświetnił występ uczniów płockiej PSM.
W Sali Kolumnowej Książnicy Płockiej można oglądać wystawę pokazującą jak wciąż interesujące są dzieła w stylu art déco. Swoje prace zaprezentowało 12 artystów którzy namalowali 44 obrazy. Są to: Elżbieta Baranowska, Mirosława Bromka, Maria Bukowska, Elżbieta Chaleńska-Rurka, Grażyna Chojnacka, Zofia Długosz, Elżbieta Helak, Renata Konieczna, Ewa Łukawska, Maria Malczak, Wanda Małkowska, Jan Mańkowski,
Wśród prezentowanych na ekspozycji prac znajdziemy kwiaty, ptaki, martwą naturę i obrazy abstrakcyjne. Wydaje się jednak że najwięcej emocji wzbudziło najważniejsze dzieło z kolekcji art déco Muzeum Mazowieckiego - „Martwa natura” Tamary Łempickiej. Przyciągają uwagę dwie inspirowane dziełem Łempickiej prace Ewy Łukawskiej, ale portrety kobiet zobaczymy w wielu obrazach.
Sekcją plastyczno-malarską opiekuje się artystka plastyk Zofia Samusik-Zaremba. Jej zdaniem „studenci" zrzeszeni w sekcji to osoby głęboko wrażliwe na wszystko, co je otacza, czerpiące inspiracje z miejsc, w których się znalazły, wykorzystując ulotną chwilę tworzącą nastrój oraz barwę. Z ich inicjatywy i pracy twórczej powstało wiele ciekawych pejzaży nadwiślańskich, obrazów Płocka z charakterystyczną dla niego architekturą oraz pejzaży mazowieckich. Obrazy przedstawiają także kompozycje kwiatowe, martwe natury, portrety. Ostatnimi czasy spróbowano tworzyć kompozycje abstrakcyjne, co dało wiele radości i zadowolenia ze spontanicznych, przypadkowych efektów.
Grupa malarska przy SUTW im. Janiny Czaplickiej powstała w roku akademickim 2004/2005 jako koło malarskie, którego opiekunem został wykładowca Państwowej Szkoły Zawodowej w Płocku Leszek Stanisławski. Z biegiem lat przeobraziła się w sekcję plastyczno-malarską i istnieje pod tą nazwą do dziś. Działa prężnie, a jej członkowie prezentują swoje prace na licznych wystawach, uroczystościach Stowarzyszenia oraz kiermaszach i wydarzeniach organizowanych przez miasto. Działalność została doceniona i plastycy - malarze SUTW otrzymali w 2018 roku nagrodę Prezydenta Miasta Płocka.
Sekcja obchodziła niedawno jubileusz 20-lecia. Jego finałem była wystawa w Mediatece Książnicy Płockiej. Mają w swoim dorobku wiele wernisaży, wiele zrealizowanych projektów dofinansowanych przez Miasto Płock, m.in. „Pejzaż płocki pędzlem malowany”, „Cztery pory roku w płockim ZOO”, „Epoka romantyzmu- impresje malarskie”, „Jak zmieniał się Płock przez 100 lat niepodległości”.
Uczestnicy zdobywali nagrody w konkursie „Kolorowy Trzeci Wiek”, organizowanym przez toruński UTW. Laureatkami były: Maria Bukowska, Wanda Małkowska (II nagroda), Ewa Łukawska i Zofia Długosz (III nagroda). Janina Mirowska specjalizująca się w obrazach koni została dwukrotnie nagrodzona w konkursie malarskim „Konie w obrazach”.
Pracują pod kierunkiem uznanych płockich plastyków: Mai Wojnarowskiej, Neli Lewandowskiej, Doroty Goleniewskiej-Szelągowskiej i Eugeniusza Szelągowskiego. Biorą udział w organizowanym corocznie przez Książnicę Płocką happeningu „Wisła w strofach i kolorach”. Wraz z młodzieżą I Prywatnego Liceum Plastycznego i uczniami płockich szkół malują nad Wisłą.
Wystawy odbywają się najczęściej w gmachu głównym Książnicy Płockiej i Mediatece, a także w Filii nr 7 Książnicy Płockiej, gdzie plastycy SUTW zagościli na stałe. Jak informuje opiekunka sekcji Maria Bukowska, materiał fotograficzny z otwarcia wystawy „Art déco wciąż inspiruje” obejrzeć można na profilu FB Stowarzyszenia Uniwersytetu Trzeciego Wieku i Mediateki Książnicy Płockiej.
fot. z archiwum SUTW
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze