3x woda Opisuj?c k?opoty w?dkarza niepoprawnie przytaczacie Prawo wodne. Zar?wno poprzednia edycja, jak? przywo?ali?cie, jak i obecna, uchwalona 18.07.2001, a opublikowana w nr. 115 Dziennika Ustaw z 11.X.2001, ale i najwcze?niejsza w Rzeczypospolitej Polskiej: z 1922 roku, rozr??niaj? 3 zakresy u?ytkowania wody: powszechny, w kt?rym mie?ci si? prawo uprawiania turystyki, k?pieli, czy czerpania niewielkiej ilo?ci wody np. do pojenia byd?a, jednak nie mie?ci si? ?owienie ryb nawet na w?dk?, zwyk?y, zarezerwowany tylko dla w?a?cicieli w?d (s? prywatne, np. stawy rybne i ma?e jeziora), w tym dla pa?stwa, reprezentowanego na Wi?le w P?ocku przez Delegatur? Wojewody, w kt?rym w?a?nie mie?ci si? w?asno?? ryb w tej wodzie, oraz prawo wydzier?awiania obwod?w rybackich (na zasadach Prawa o Rybo??wstwie), oraz szczeg?lny, wymagaj?cy uzyskania Pozwolenia wodno-prawnego. Szczeg?lnym jest np. prawo odprowadzania ?ciek?w oczyszczonych do Wis?y. To w?a?nie uregulowanie zwyk?ego, a nie powszechnego u?ytkowania, sta?o si? podstaw? og?oszenia przetargu i wydzier?awienia obwodu rybackiego na Wi?le pod P?ockiem sp??dzielni rybackiej SUM (je?li ja dobrze wiem, PZW startowa? w przetargu, ale przegra?), ze skutkami opisanymi. Co do innych poruszonych zagadnie? potwierdzam zasadno??, w tym te? niestety za?miecanie brzeg?w przez w?dkarzy i innych u?ytkownik?w wody na zasadach „powszechnych”. Bo i kierowcy, myj?cy samochody, czy biwakowicze, cz?sto s? winni wykroczeniom zasad „powszechnego” u?ytkowania wody, gdzie musi by? przestrzegane Prawo o Ochronie ?rodowiska, nawet, je?eli „kto?” takiego nie zna... Spos?b na niedziel? Czytaj?c ostatni numer Tygodnika P?ockiego, znalaz?am artyku? „Przygoda w Auchan”. Mnie r?wnie? potraktowano w tym supermarkecie w spos?b podobny. W dniu 27 stycznia robi?am tam zakupy, rachunek opiewa? na 350 z?. W zakupach m.in. by?y dwa zestawy kosmetyczne Synergie. W opakowaniach tekturowych, z przezroczyst? foli?. Kasjerka rozerwa?a oba pude?ka, sprawdzi?a ich zawarto?? mimo tego, ?e wszystko by?o wida? przez foli?. Na moje pytanie, czego tam szuka, odpowiedzia?a, ?e ma takie polecenie. W kilka sekund zjawi? si? pan z biura obs?ugi o wzro?cie 157 cm i oddechu krateru tytoniowego, oznajmiaj?c, ?e skoro nie podoba mi si?, to mog? tu nie kupowa?. Gratuluj? oddanych pracownik?w i zapewniam, ?e zakupy w tym miejscu nie b?d? moim sposobem na niedziel?. Reklama Jad?c samochodem s?ucha?am radia. Komunikaty przeplatane by?y, jak zwykle reklam?. Nadstawi?em ucho, gdy pad?o s?owo Orlen. W ko?cu to firma z mojego miasta, w kt?rej kiedy? pracowa?em. Tekst komunikatu og?oszeniowego przeszed? moje naj?mielsze wyobra?enia. S?dzi?em, ?e si? przes?ysza?em, ale po pewnym czasie powt?rzono t? sam? reklam?. Brzmia?a ona tak: „Czy m?g?by mnie pan popchn???” – z tak? pro?b? zwr?ci?a si? do przygodnego kierowcy jaka? pani, kt?ra jak wynika?o z kontekstu mia?a k?opoty ze swoim samochodem. Zagadni?ty chwil? si? zastanawia?, w eterze s?ycha? by?o d?wi?ki samochodu. Po chwili zastanowienia pad?a odpowied? – przepraszam, ale ja mam ?on?. Okaza?o si?, ?e by?a to reklama produktu Orlenu S.A. Zaiste, bardzo osobliwa reklama. Gratuluj? pomys?odawcom. Kiedy rondo? Min?? rok, a mieszka?cy Skarpy nie doczekali si? obiecanego i podobno zaplanowanego w bud?ecie ronda na skrzy?owaniu Dobrzy?ska, Ga?czy?skiego. Bardzo niebezpieczne skrzy?owanie, na kt?rym wci?? zdarzaj? si? wypadki. Szczeg?lnie niebezpieczne dla pieszych, kt?rzy przez Dobrzy?sk? udaj? si? do przychodni na ul. Jasnej. Rodzice, kt?rych dzieci ucz?szczaj? do Szko?y Podstawowej nr 18, a jest to szko?a dla ma?ych dzieci (1 – 6), dr?? o swoje pociechy. Jestem pieszym, nie je?d?? samochodem i d?ugie minuty musz? czeka? na przej?ciu, bo ?aden z p?dz?cych w stron? szpitala samochod?w nie respektuje znaku i zebry. ?eby przej?? na drug? stron? wielokrotnie musia?em nieomal wtargn?? na jezdni?, ?eby samoch?d zatrzyma? si?. Podobno nie mo?e tam by? ?wiate?, bo samochody jad? pod g?r?. Trzeba z tym koniecznie co? zrobi?, bo inaczej dochodzi? b?dzie do tak paradoksalnych sytuacji, ?e samoch?d potr?ci? na przej?ciu dla pieszych matk? z w?zkiem. Ciemno Je?d?? cz?sto ulic? Ga?czy?skiego w stron? Gwardii Ludowej. Teraz, kiedy ?nieg znikn?? z ulic, wieczorne ciemno?ci sprawiaj?, ?e co chwila wpada si? w niewidoczne dziury na jezdni. Sk?d te ciemno?ci? Ot??, po jednej stronie ulicy latarnie s? wy??czone. Prosz? sprawdzi?, nic nie wida?. Czy?by wiosna Czy zauwa?yli?cie plusowe temperatury na pocz?tku lutego? Lepiej, 31 stycznia, przed wieczorem obserwowali?my w P?ocku niezwyk?e zjawiska atmosferyczne: zimow?, a w?a?ciwie wiosenn? burz? z grzmotami i wspania?? t?cz? nad Podolszycami. Na zachodzie, widzia?am to z okna szpitala, by?y przepi?kne zorze w kolorze z?oto-niebiesko-fioletowym. Zorze odbija?y si? od budynk?w dom?w, kt?re l?ni?y niezwyk?ym blaskiem w tej wyj?tkowej po?wiacie. Niestety, trwa?o to kr?tko i za chwil? zrobi?o si? ciemno. O w?dkarzach Bardzo podoba? mi si? artyku? o w?dkarzach. Ciesz? si?, ?e podj?li?cie ten temat. Naprawd? nie ka?dy w?dkarz to przest?pca, a tak s? traktowani przez kontroluj?cych stra?nik?w. W?dkowanie jest ogromn? przyjemno?ci?, pozwala zmniejszy? stresy codziennego ?ycia. W?dkarze ??czmy si?.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze