Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa w Sannikach zdecydowała się zapewnić swym mieszkańcom ciepło, nie ponosząc kosztów inwestycyjnych. Tego typu rozwiązanie może być pomocą w rozwiązywaniu kwestii innych spółdzielni, także tych, które znajdują się w nie najlepszej kondycji finansowej.System, zasilający zasoby mieszkaniowe Spółdzielni w ciepło i ciepłą wodę, sfinansowany został z inicjatywy European Institute of Environmental Energy Poland (Instytut Poszanowania Energii), przez firmę Landis & Staefa ESCO (Polska), ze środków Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, w systemie „performance contracting”, który nie wymaga od właściciela zasobów mieszkaniowych nakładów inwestycyjnych. Dla Spółdzielni w Sannikach oferta firmy Landis okazała się co najmniej korzystna: - Sytuacja w naszej Spółdzielni wyglądała niewesoło, gdyż wiosną tego roku okazało się, że ówczesny zarząd zostawił po sobie niezapłacone zobowiązania więc został odwołany, Rada podała się do dymisji, ale zostało zadłużenie w wysokości 500 tys. zł i straty wynikające z niegospodarności. Sytuacja była więc katastrofalna – mówi Jan Krawczewski, prezes zarządu SML-W w Sannikach. Spółdzielnia zdecydowała się wymówić dzierżawę dotychczasowej kotłowni, a w związku z zadłużeniem, nie mogła sobie pozwolić ani na kredyt, ani tym bardziej na finansowanie ze środków własnych. Pomogła prezes EIEE Lilla Lesiak, która zorganizowała kontakt z L&S: firma sfinansowała budowę czterech kotłowni olejowych (dla 72 lokali) na zasadzie odroczonej spłaty. Zacznie się ona w 2001 roku i potrwa 6 lat, będzi to suma ok. 500 tys. zł: - Spółdzielcy płacą teraz za metr 5,07 zł, w czym mieści się ogrzewanie i spłata inwestycji. Jest taniej, a spłaca się też inwestycję. Spółdzielnia jest niezależna, ma własne media, jest ciepło i wszystkie mieszkania są równo ogrzane – wylicza atuty prezes Krawczewski. W ramach umowy zakupiono podzielniki energii, serwis, sterowanie komputerowe Siemensa. Drugim etapem spółdzielnianych inwestycji ma być dopcieplenie budynków. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze