Kilkuset kształcących się w systemie eksternistycznym studentów z niecierpliwością czeka na ostateczne decyzje, co do przyszłości sal zamiejscowych należących do Fundacji Innowacja, będącej założycielem Wyższej Szkoły Społeczno – Ekonomicznej. Ministerstwo Edukacji poleciło, aby od nowego roku akademickiego zaprzestano w nich kształcenia. Decyzję uzasadnia brakiem wymaganej zgody.
Zdaniem przedstawicieli ministerstwa, sale zamiejscowe Fundacji będącej założycielem warszawskiej Wyższej Szkoły Społeczno – Ekonomicznej, oferują kształcenie w formie zbliżonej do filii. A na to uczelnia nie ma zgody ministerstwa. Innego zdania są władze uczelni, które twierdzą, że do prowadzenia i funkcjonowania sal zamiejscowych takie zezwolenia nie są wymagane.
– Jest nam przykro, że ministerstwo żąda likwidacji czegoś, czego nie mamy w swoich strukturach. Chcemy wyraźnie powiedzieć, że my kształcimy w uczelni w Warszawie. Zamiejscowe sale wykładowe, które zorganizowaliśmy w różnych miastach, w tym między innymi i w Sierpcu, powstały z myślą o wspomaganiu kształcenia eksternistycznego. Interaktywna łączność satelitarna to poza podręcznikami, możliwość szybkiego dostępu i zdobywania informacji potrzebnych w cyklu kształcenia za pośrednictwem internetu i telewizji, EDUSAT, zgodna z oczekiwaniami naszych studentów. Inwestujemy w uczelnię i zbliżamy ją zgodnie z prawem do studentów – powiedziała Lucyna Kasprzak, wiceprezes fundacji Innowacja.
Dodaje, że zamiejscowa sala może funkcjonować wszędzie, tak, by studenci kształcący się w cyklu eksternistycznym mieli możliwość dostępu i wzbogacania swojej wiedzy w jak najlepszy i najbardziej nowoczesny sposób. Wyjaśnia, że zamiejscowe sale wykładowe nie są w strukturze Wyższej Szkoły Społeczno – Ekonomicznej. W myśl obowiązujących przepisów nie są filiami, nie są zamiejscowymi oddziałami uczelni i nie noszą takiego charakteru, ponieważ nie posiadają bazy dydaktycznej. Nie ma tam zatrudnionych na miejscu pracowników naukowo – dydaktycznych, bibliotek uczelnianych. Organizatorem i twórcą zamiejscowych sal wykładowych jest Fundacja Innowacja w Warszawie. Do zamiejscowych sal wykładowych transmitowane są, w systemie interaktywnym, wykłady z głównej auli WSS-E według programu kształcenia i planów zajęć, z których chętnie korzystają studenci eksterniści tej uczelni. Uczelnia nie może zakazać im korzystania z wykładów emitowanych do zamiejscowych sal, albowiem studenci mają do tego prawo.
Zdaniem starosty
– Studenci eksterniści muszą przez samokształcenie sami opanować materiał będący w programie studiów. I poprzez sale zamiejscowe to gwarantujemy. Łączność satelitarna nie tylko podnosi jakość kształcenia, ale i ułatwia zdobywanie wiedzy. Zaskakujące jest dla nas to, że przy aprobacie ministerstwa funkcjonują jednak uczelnie, które kształcą przez internet. My wykorzystujemy i internet i własną telewizję – powiedziała Lucyna Kasprzak.
W całym kraju uczelnia ma trzydzieści pięć sal zamiejscowych. W Sierpcu funkcjonuje już trzeci rok. Na dwóch kierunkach, pedagogice i ekonomii, na studiach licencjackich uczy się blisko trzystu studentów. – Od początku jest bardzo duże zainteresowanie tą formą kształcenia. Potwierdza to ostatnio prowadzony nabór. Liczba chętnych była znacznie większa niż przygotowanych miejsc. Wspólnie z władzami uczelni myślimy o zwiększeniu miejsc dla przyszłych studentów. W ostatnim czasie kształcenie na odległość zyskuje coraz większą popularność. Decydujące są tu i mniejsze koszty związane z nauką, jak również i możliwość zdobywania wiedzy praktycznie w miejscu zamieszkania – powiedział Witold Lorek, wicestarosta powiatu sierpeckiego.
Władze powiatu nie ukrywają, że decyzja ministerstwa byłaby poważnym utrudnieniem dla młodych ludzi, zwłaszcza z terenów wiejskich, którzy z uwagi na trudną sytuację materialną, czy duże koszty kształcenia wielokrotnie muszą rezygnować z nauki. – Mamy nadzieję, że te bardzo ważne aspekty zostaną uwzględnione w ministerstwie, a cała sytuacja jeszcze raz dokładnie przeanalizowana – powiedział Witold Lorek.
Warto wspomnieć o tym, że otwarty Uniwersytet w Londynie, zbliżoną formę kształcenia zapewnia swoim studentom już od czterdziestu lat. W Wyższej Szkole Społeczno – Ekonomicznej podkreślają, że z uwagi na coraz większe zainteresowanie studentów, w przyszłości, przy organizowaniu kształcenia na odległość planowana jest współpraca z innymi uczelniami. – Oczekiwania i poparcie władz, samorządów lokalnych, w których istnieją zamiejscowe sale wykładowe, a także zainteresowanie i oczekiwania samych kandydatów na studia, którzy z różnych przyczyn (ekonomicznych, rodzinnych, zawodowych), nie ukończyli studiów, zobowiązują Fundację Innowacja i Wyższą Szkołę Społeczno – Ekonomiczną do realizacji celów statutowych zgodnie z obowiązującym prawem. Chętnie przy współpracy z innymi uczelniami – powiedziała Lucyna Kasprzak.
Ankieta
Jej zdaniem o roli i znaczeniu sal zamiejscowych mówią wyniki badań ankietowych przeprowadzonych w ubiegłym roku wśród studentów eksternistów. Wynika z nich, że prawie dziewięćdziesiąt sześć procent ankietowanych (z 2138) odpowiedziało, iż korzysta z zamiejscowych sal i WSSE spełnia ich oczekiwania. Prawie sześćdziesiąt procent ankietowanych odpowiedziało także, że podjęcie nauki w WSSE miało pozytywny wpływ na ich życie zawodowe. W opinii Lucyny Kasprzak wyniki badań wśród studentów oraz wzrost liczby kandydatów na studia utwierdza kierownictwo WSSE i jej założyciela Fundację Innowacja o dobrze spełnianej misji, do której są powołani. Wszystkim studentom WSSE kształcącym się we wszystkich systemach kształcenia, w tym w systemie eksternistycznym, kierownictwo, senat oraz założyciel uczelni zapewniają ukończenie studiów na wybranym kierunku i specjalności zgodnie z obowiązującymi przepisami.
rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze