Reklama

Sakralne dzieła sztuki ludowej podziwiają turyści - Stacje Męki Pańskiej w Zawid

24/04/2003 14:44
Oryginalne i piękne, otaczają kościół parafialny w Zawidzu. Stacyjne postaci mają niemal wymiary ludzkich postaci, każda wykonana została przez innego rzeźbiarza z Zawidza i okolic, każda mieści się w osobnej kaplicy. W ten sposób powstał wyjątkowy zbiór sakralnej sztuki ludowej, który przyjeżdżają oglądać wycieczki z całej Polski.W 1982 roku rozpoczęto budowę nowego kościoła parafialnego w Zawidzu. Pięć lat później, kiedy zbliżała się konsekracja, do ks. proboszcza Włodzimierza Załęskiego zgłosiło się czternastu artystów rzeźbiarzy, którzy chcieli coś od siebie podarować do nowej świątyni: - Postanowiliśmy, że będą to stacje Drogi Krzyżowej. Wówczas nowy kościół otoczył wieniec kaplic, w których miały znaleźć się poszczególne stacje. Ostatecznie stacyjne figury zamieszkały w kaplicach przed odpustem 29 czerwca 1989 roku na św. Apostołów Piotra i Pawła, którzy patronują sakralnej budowli (sama parafia za swego patrona ma św. Marcina). Artyści wykonywali je około pół roku, podczas wizytacji zostały poświęcone przez biskupa Romana Marcinkowskiego - mówi ks. Włodzimierz Załęski, który jest proboszczem parafii 26 rok. Wszystkie postaci Męki Pańskiej wykonane zostały z topoli (ofiarowanych przez panów Ładę z Osieka i Organiaka z Jeżewa), której drewno po wyschnięciu staje się bardzo twarde. Rzeźby zdążyły już ściemnieć, być może ich walory niebawem podkreśli biały, szlachetny tynk, dzięki któremu będą sie lepiej wyróżniać. Niedawno potrzebowały renowacji i uszczelnienia, czym zajęli się Grzegorz Goczyński i Grzegorz Marciniak Każda ze stacji oznaczona została tabliczką z nazwiskiem autora. I tak stacja I - Sąd przed Piłatem, została wyrzeźbiona przez Tomasza Agacińskiego. Stację II - Pan Jezus bierze krzyż na swe ramiona, rzeźbiarsko zinterpretowała Katarzyna Kuczyńska. Stacja III - Biczowanie jest dziełem Krzysztofa Krajewskiego. Autorem Stacji IV - Jezus spotyka się z Matką jest Piotr Głowacz, który podjął dzieło swego nagle zmarłego ojca. Stację V - Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi, wykonał Witold Naporowski. Ocierająca Jezusowi pot z czoła Weronika, to rzeźba Grzegorza Goczyńskiego. Alfreda Krajewska (matka Krzysztofa) wyrzeźbiła w drewnie Stację VII - Pierwszy upadek Jezusa. Spotkanie Jezusa z płaczącymi niewiastami jerozolimskimi - Stację VIII - przedstawił Konstanty Marcinkowski (nieżyjący już rzeźbiarz i fryzjer w jednej osobie). Drugi upadek Jezusa - Stację IX - zinterpretował Stanisław Dużyński. Własną wizję Stacji X - Jezus z szat obnażony - przedstawił Franciszek Szemborski. Przybicie Jezusa do krzyża - Stację XI - pokazał Jan Krajewski (mąż Alfredy i ojciec Krzysztofa). Cała rodzina Krajewskich słynie ze swych rzeźbiarskich pasji, znalazła się m.in. w encyklopedii sztuki). Śmierć Jezusa na krzyżu wyrzeźbił Marek Siemiątkowski. Autorem Piety, czyli zdjęcia ciała Jezusa z krzyża, jest Jerzy Gołębiewski. Stacja XIV - Złożenie Jezusa do grobu - to praca Romana Miklaszewskiego. W zamiarze jest jeszcze Stacja XV - Zmartwychwstanie, która stanie tuż przy kościele, w metalopastyce ma ją wykonać artysta kowal Piotr Suszczewicz wraz Dariuszem Brzóziakiem. Sakralne dzieła sztuki ludowej podziwiają w Zawidzu parafianie i goście, którzy przyjażdzają tu z wycieczkami. Nic dziwnego, ponieważ tutejsza Droga Krzyżowa w niczym nie ustępuje tym, którymi szczycą się słynne polskie sanktuaria, a zawidzki ośrodek rzeźbiarski wpisał się złotymi zgłoskami do historii sztuki ludowej. (eg) Fot. D. Ossowski Podpis: Ks. Proboszcz Włodzimierz Załęski prezentuje stacje Męki Chrystusa
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości