Reklama

Sądy-opinie

05/03/2001 10:40
Uprzejmość tylko dla dorosłych? Proszę, dziękuję, uprzejmie zapraszam. Takie miłe słowa słyszy się od niedawna po zrobieniu zakupów w sklepach PSS. Podobno pracownicy tych sklepów przeszli jakiś specjalny kurs savoir-vivru. Pochwalam, bo mała zmiana w obyczajach i od razu cieplej robi się na sercu. Tylko czemu te miłe słowa kierowane są tylko do robiących zakupy moich rodziców?. Mam 17 lat, często robię zakupy w sklepie, ale słowa „dziękuję” jeszcze nie usłyszałam. Niestety. *** Nowa matura Po co mojemu dziecku nowa matura? Bo ta, według starych zasad była bardzo dobra. Każdy zdawał to, co wybrał i co mu się przydawało w dalszej nauce. Matematyka, którą muszą teraz zdawać humaniści, to naprawdę świetny (!) pomysł. Bo matura z matematyki jest konieczna, żeby moje dziecko w przyszłości wiedziało, ile na co wydaje w sklepie, ile odsetek od kredytu musi spłacić itp.. Bez tego papierka ani rusz. Toż to fikcja, gdy tworzy się klasy profilowane, humanistyczne, a uczeń musi się bardziej uczyć matematyki niż przedmiotów kierunkowych. Żeby zdać maturę z matematyki, trzeba od początku szkoły średniej korzystać z nauczania indywidualnego, czyli korepetycji. Tylko kogo na to stać? *** Ochrona danych osobowych Podobno według ustawy o ochronie danych osobowych moje nazwisko nie może figurować bez mojej zgody na liście lokatorów. A ciągle figuruje. Z jakiej racji ja ciągle dostaję z różnych firm listy reklamowe z dokładnym moim adresem? Podobno także banki zbierają informacje kredytowe o klientach, czy ci posiadają płynność finansową. Co potem dzieje się z tymi danymi? A jeśli w okienku na poczcie proszą mnie o dowód osobisty, żebym mógł odebrać list, to łamią ustawę czy nie? *** Wołowina – gorący temat Jeść czy nie jeść wołowinę? Oto jest pytanie. Dotąd chodziłem z dziećmi do Mc Donald’sa na różne burgery. Tyle się ostatnio mówi o chorobie szalonych krów, że sam już nie wiem, czy mam zacząć obserwować, kiedy pojawia się u mnie pierwsze oznaki wścieklizny albo rozmiękczenia mózgu. Wściekły jestem rzeczywiście i tylko z tego powodu zostanę wegetarianinem. Będę jadł kiełki wyhodowane w domu. Przynajmniej nie będzie w nich ołowiu. *** Psy na cenzurowanym Chciałem podziękować MTBS-om za zajęcie się ulicą Błonie w Płocku. Teren przed blokami został ładnie zagospodarowany, powstały zieleńce, nasadzono kwiaty. Byłoby miło, gdyby wszyscy mieszkańcy to docenili, a tak niestety nie jest. Właściciele czworonogów zupełnie nie zwracają uwagi, że ich pupile dewastują położone z takim trudem trawniki i zieleńce. Nie są to wcale nieliczne przypadki. Na ogół właściciele siedzą w klatce, a psy wypuszczają bezpańsko. Niech depczą, niszczą, zostawiają odchody. Podobno wchodzi ustawa, że każdy pies musi być zarejestrowany, musi posiadać świadectwo szczepienia itp. Tylko kto to sprawdzi? *** Kto odpowiada za garby? Może ktoś z czytelników, kto zna się na tych sprawach, zechce mi na łamach gazety odpowiedzieć, kto odpowiada za uszkodzenie samochodu spowodowane przez nieoznakowany poprzeczny garb na jezdni. Chodzi oczywiście o tak zwanego śpiącego policjanta. O takiej przeszkodzie powinien informować odpowiedni znak (o każdym garbie, a nie grupie garbów, jak to jest zwyczajowo), dodatkowo maluje się na niej pasy. Niestety, w Płocku jest tak tylko w teorii. Potwierdzeniem niech będzie ulica Rembielińskiego. Jedna z głównych ulic Płocka, nie osiedlowa, a garb jest tam garbem poganiany. Szkoda tylko, że kierowca, który pierwszy raz pojawi się na tej jezdni, nie ma o niczym zielonego pojęcia. Dopiero kiedy załomoce pękający resor, wszystko staje się jasne. Kogo mam za to zaskarżyć do sądu? *** Zgoda na przetwarzanie danych Chciałbym poruszyć sprawę bezpodstawnego wyciągania ode mnie moich danych osobowych. A przypadek taki miał miejsce w moim przypadku w banku PKO na Podolszycach w Płocku. Zakładałem książeczki oszczędnościowe moim dzieciom. Podpisywałem różne dokumenty, nawet im się za bardzo nie przyglądałem. Dopiero po chwili skonstatowałem, że na podstawie jednego z nich moim podpisem upoważniłem bank do przetwarzania moich danych osobowych w celach komercyjnych. Oczywiście nie miałbym żadnych pretensji, gdyby pani, która mnie obsługiwała, poinformowała mnie w czym rzecz, przed podpisaniem tego dokumentu. Że jego podpisanie jest dobrowolne. Nie zrobiła tego celowo, czy z przeoczenia?
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości