Harcerzom ukradli flagi... - Jest taka stanica harcerska przy ul. Krótkiej w Płocku. Wyróżnia się ona trzema wysokimi masztami pod flagi. Zastanawiam się, do czego te maszty służą stanicy...Mieliśmy ostatnio jedno z najważniejszych dla Polaka świąt – Dzień Niepodległości, tymczasem maszty cały czas były puste. Kiedy zapytałem w stanicy, dlaczego tak się dzieje, odpowiedziano mi, że.... flagi ktoś ukradł! A to ciekawe, jak ten ktoś mógł niewidoczny spuścić i zdjąć flagi z masztów. Wydaje mi się, że harcerze jak nikt inny powinni dbać o pielęgnowanie historii i kultury narodowej. *** 52 osoby w banku Proszę zwrócić baczniejszą uwagę na II Oddział PKO przy ul. Tysiąclecia. Całą rodziną korzystamy z usług tego banku, Dlatego uważam, że bank powinien, jak tylko może, pomagać swoim klientom w łatwej ich obsłudze. Tymczasem mamy wtorek, godziny dopołudniowe, czynne 3 kasy tylko (najczęściej czynne są 2). Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt: w kolejce stoją 52 osoby. Dokładnie, policzyliśmy... Czy kierownictwo banku nie może reagować na takie sytuacje? *** Donoszę o przestępstwie Przepraszam, że donoszę, ale czasami chyba tak trzeba, żeby ukrócić łamanie prawa przez niektórych kierowców. Bardzo proszę policję, najlepiej po cywilnemu, by przez klika dni miedzy godziną 7.45 a 8.00 popatrzyła na skrzyżowanie przy Delikatesach ulic Bielskiej i Kobylińskiego w Płocku. W tych godzinach z ulicy Piasta Kołodzieja wyjedzie biały Opel Corsa z pomalowaną reklamą jednej z firm spożywczych. Będzie skręcał z ulicy Piasta Kołodzieja w prawo, w kierunku skrzyżowania. Ponieważ zawsze stoi tam sporo samochodów czekających na światłach, Opel natychmiast pojawi się na pasie dla skręcających w prawo – w Kobylińskiego. Następnie, łamiąc przepisy, przejedzie na czerwonym świetle przez pasy i zajmie środkowy pas grając wszystkim czekającym na nosie. W odpowiednim czasie pojedzie prosto. Przyznam, widziałem tego Opla z 7 razy, ani razu, jadąc prosto, nie stanął na środkowym pasie. To są po prostu kpiny z prawa. Mam nadzieję, że policja się tym zajmie a potem, na łamach Tygodnika Płockiego, zechce odpowiedzieć, jak zajęła się delikwentem. Aha, kiedy obok Delikatesów stał oznakowany samochód policyjny, Opel jechał zgodnie z przepisami... *** Zawiodłam się... Po raz pierwszy jako czytelnik zawiodłam się na “Tygodniku Płockim”. Jak zwykle we wtorek kupiłem moją gazetę. Otworzyłam ją szukając wyników wyborczych z II tury wyborów prezydenckich w Płocku. A tu nic, ani słowa na ten temat. Myślałam, że sprzedano mi stary numer Tygodnika. Wróciłem do kiosku i okazało się, że gazeta jest nowa, z 12 listopada? Jak to tak? Dlaczego w gazecie nie ma nic o wyborach? Od redakcji: O wyborach nie było z tego powodu, że nie pozwolił nam na to nasz cykl wydawniczy. Gazeta była drukowana w drukarni w Warszawie w poniedziałek w godzinach dopołudniowych, Materiały do numeru trzeba było wysłać ostatecznie w niedzielę 10 listopada. A wybory zakończyły się w niedzielę późnym wieczorem. W żaden sposób zatem nie mogliśmy zamieścić wyników wyborczych. Tak zwana techniczna niemożność. Oczywiście rozumiemy rozgoryczenie naszych czytelników. Miejmy nadzieję, że wywiady z obydwoma prezydentami Płocka, jakie zamieściliśmy w tym numerze TP, w jakimś stopniu ten zawód zrekompensują. W TP też jak zwykle sporo informacji wyborczych dotyczących innych miejsc poza Płockiem, miedzy innymi sylwetki nowych wójtów. *** Wstydliwa ulica Droga Redakcjo. Pisze ten list z prośbą: może ty, droga redakcjo, pomożesz nam w załatwieniu sprawy. Mieszkam na Podolszycach Północ, przy ul. Hubalczyków 10, naprzeciwko mnie widać Przychodnię Lekarską PROWITA. Aż wstyd patrzeć na naszą ulicę, ponieważ wygląda okropnie. Na całym osiedlu nie ma takiego bałaganu. Mały odcinek drogi po deszczu jest zalany wodą, pod oknem przychodni doły napełnione wodą i samochody mieszkańców, którzy nie mają gdzie postawić swoich aut, bo miejsca na parkowanie pod blokiem nie wystarcza dla wszystkich. Pacjenci przyjezdni tez korzystają z tego parkingu. Mazowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa nie reaguje na prośby i widok na tej ulicy. Codziennie panie z administracji kontrolują sprzątające kobiety, które w błocie i wodzie zbierają śmieci i papiery. Mieszkańcy już kilka razy prosili o zrobienie porządku na tej ulicy. Przecież można zasypać te doły, zrobić parking a resztę obsiać trawą. Niestety, żadnej reakcji.... Proszę o wydrukowanie tego listu, może spółdzielnia się zawstydzi, chociaż w to nie wierzę. *** Politycy, opamiętajcie się! Mam już serdecznie dość tych wyborów. A także wszystkich płockich polityków, obojętnie jakiej maści. Przez nich Płock stał się pośmiewiskiem całej Polski. Najpierw ta sprawa z fałszerstwem w jednej z komisji wyborczych. Trudno, myślę – ucichnie. Teraz jedni obrzucają błotem drugich i wzajemnie. Jedni chcą powtórzenia wyborów, inni oskarżają lidera drugich o kupowanie głosów. A w kraju się z nas śmieją... Ludzie, opamiętajcie się. Stało się, co się stało i trudno. A potem się dziwicie, że na wybory przychodzi tylko 24% uprawnionych do głosowania. Działajcie dalej w takim samym stylu a niedługo wyborców będziecie liczyć na palcach obu rąk.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze