Reklama

Są zawsze tam, gdzie ktoś ich potrzebuje. Dzielni strażacy z Łęga Probostwa

28/11/2021 17:09

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej z Łęga Probostwa już niebawem, bo w 2023 r. będzie obchodziła swoje 100-lecie. Przez ten czas druhowie brali udział w niezliczonych akcjach. Ich poświęcenie i wytrwałość w ratowaniu ludzkiego życia i mienia została doceniona planowanym akcesem do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Strażacy czekają na ostatni podpis w tej sprawie. To dla nich wyjątkowa chwila, na którą ciężko pracowali latami.

98 lat walki o bezpieczeństwo mieszkańców Łęga Probostwa oraz okolicznych miejscowości to spore doświadczenie. Druhowie niezależnie od czasów i posiadanego sprzętu zawsze służyli swoją pomocą wszystkim, którzy jej potrzebowali. To dzielni i życzliwi ludzie, których nadrzędnym celem jest pomoc drugiemu człowiekowi. Doskonale widać to nie tylko w związku z ich służbą, ale także w działaniach społecznych, które podejmują na rzecz społeczności lokalnej.
Strażacy z Łęga cały czas dbają, aby podnosić swoje umiejętności i pozyskiwać najnowocześniejszy sprzęt, dzięki czemu jeszcze lepiej mogą nieść potrzebną pomoc. – Obecnie w jednostce służy 39 druhów i 6 druhen. 17 spośród nich jest wyszkolonych. Oprócz kursu podstawowego część naszych strażaków ma również przeszkolenie m.in. z zakresu udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy, kursy dowódcy czy współpracy z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym – mówi naczelnik OSP Łęg Probostwo Piotr Turbaczewski.
Od kilku lat, a dokładnie od 2018 r. strażacy mają do dyspozycji nowy samochód. Dzięki niemu, w momencie, gdy liczy się każda minuta, mogą jeszcze szybciej i sprawniej nieść pomoc. – W 2018 roku dostaliśmy nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Volvo. Posiadamy także podstawowy sprzęt do ratownictwa drogowego i technicznego oraz sprzęt przeciwpożarowy. W tym roku udało się pozyskać dość sporo dofinansowań. Wszystko to w związku z planowanym włączeniem do KSRG. Były to pieniądze na zakup sprzętu z MSWiA, Starostwa Powiatowego, Urzędu Marszałkowskiego i Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników. Pozyskaliśmy również pieniądze na zagospodarowanie terenu za remizą z Fundacji „Fundusz Lokalny Ziemi Płockiej - Młodzi Razem”. W najbliższym czasie zostanie przekazany nam lekki samochód ratowniczy – wyjaśnia naczelnik jednostki.
Strażacy niosą pomoc w różnego rodzaju zdarzeniach. Nie inaczej jest w przypadku jednostki z Łęga Probostwa. W tym roku druhowie interweniowali już 54 razy. – Akcje, w których bierzemy udział są bardzo różne. W tym roku wyjeżdżaliśmy zarówno do pożarów, jak również do usuwania skutków nawałnic, miejscowego podtopienia, poszukiwania osób zaginionych czy usuwania gniazd owadów błonkoskrzydłych. Był też jeden fałszywy alarm – mówi naczelnik.
Są też nietypowe akcje, które na długo pozostają anegdotami wśród członków jednostki. Wśród nich szczególne miejsce zajmują uratowane zwierzęta. – W sierpniu tego roku zostaliśmy zadysponowani do pomocy młodemu bocianowi, który wypadł z gniazda. Niestety, gniazdo zrobione jest w takim miejscu, że nie mogliśmy włożyć boćka z powrotem. Gospodarze zostali poinstruowani przez lekarza weterynarii, co mają zrobić. Mieli zaopiekować się ptakiem przez kilka dni (umieścić go w zagrodzie i karmić wątróbką), a później bocian miał być zabrany do azylu dla zwierząt. Jakież było zdziwienie wszystkich, gdy na drugi dzień bocian zamachał skrzydłami i odfrunął – opowiada Piotr Turbaczewski.
Ale nie samymi wyjazdami do akcji żyją miejscowi strażacy. Ich codzienność to dbałość o otoczenie – zarówno o ich miejsce na ziemi, czyli strażnicę, jak również o społeczność lokalną. Jak przystało na społeczników, są bardzo zaangażowani w życie swojej miejscowości i gminy. Można ich spotkać na wszelkiego rodzaju lokalnych wydarzeniach. Sami również aktywnie kreują życie swojej miejscowości. – W naszej małej ojczyźnie od kilku lat jest organizowany Jarmark Łęski. Jest to piknik na świeżym powietrzu, podczas którego występują lokalne zespoły i dzieci, a także wręczane są nagrody burmistrza dla osób zasłużonych. Niektóre pikniki powiązane były ze zbiórką pieniędzy dla Krystiana Dąbrowskiego. Wszystkie prace związane z przygotowaniem terenu, rozstawieniem stoisk wykonywane są przez naszych druhów. Uczestniczymy także we wszystkich uroczystościach parafialnych. Jest dla nas dużym zaszczytem obecność na ślubach naszych druhów i druhen, cieszymy się, że możemy uczestniczyć w tak ważnych momentach życia strażaków – mówi naczelnik.

Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.

Reklama

(ek)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości