Piotr Bała aktor Teatru Dramatycznego, znów chwycił za kamerę. Film jego autorstwa zobaczymy pod koniec tygodnia w kinie Helios.
– To będzie poradnik pozytywnego myślenia i zarazem prezentacja tego, co się dzieje w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Słupnie, a dzieje się bardzo dużo – zapowiada aktor. Sam prowadzi tutaj warsztaty teatralne z grupą „A było to tak…”, do której należą nawet 80-latkowie. W Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej organizowanych jest też wiele innych warsztatów tematycznych, spotkań integracyjnych, akcji aktywizujących lokalne społeczeństwo. To wszystko Piotr Bała pokaże w filmie, a żeby było ciekawiej, pomieszał tu wątki realistyczne z wymyślonymi. I tak Joanna Augustowska szefowa GOPS-u wraca do zdrowia po wypadku samochodowym, którego przecież tak naprawdę nie było. Jej rodzicami są znana postać świata kultury Roma Ludwicka i wójt gminy Stefan Jakubowski, a długowłosym kuzynem został prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Dodajmy, że na dużym ekranie zobaczymy w sumie wszystkich pracowników GOPS-u i działającego przy nim Środowiskowego Domu Samopomocy. Poza tym nie odmówił udziału w filmie Stefan Friedmann, znany aktor zaprzyjaźniony z Teatrem Dramatycznym w Płocku.
I tak powstała ciekawa wizytówka placówki, a jednocześnie pamiątka na lata także po tych, którzy odchodzą. W trakcie realizacji filmu zmarł bowiem Mirosław Bloch z grupy „A było to tak…”. W filmie zagrał swoją ostatnią rolę. Piotr Bała dołączył także scenę, gdy wszyscy wspominają zmarłego kolegę.
Najnowszy obraz zobaczymy w Heliosie w czwartek, 23 października. Projekcja na dużym ekranie to tylko jednorazowe wydarzenie, ale film na pewno będzie dostępny na krążkach CD. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze